czarnków.INFO
czarnków.INFO Czarnkow.INFO   |   Czarnkowskie Strony WWW   |   Czarnkow.pl
czarnków.INFO
64-700 Czarnków, ul. Kościuszki 60, tel. (067) 255-26-51, fax. (067) 255-25-28
 
Imprezy 2001
Oferta KULTURALNA
Kino ŚWIATOWID
Nadnoteckie ECHA
Dyskusyjny Klub Filmowy
Biblioteka
Muzeum
Grupy przy MCK
Sekcja rowerowa
Atrakcje
Nasz E-Mail

Archiwum
 
Archiwum

URODZAJ NA DZIEWCZYNKI Z ZAPAŁKAMI


"A kiedy nastał zimny ranek, w kąciku przy domu siedziała dziewczynka z czerwonymi policzkami, z uśmiechem na twarzy - nieżywa..." Tak kończy się baśń Hansa Christiana Andersena "Dziewczynka z zapałkami". I choć autor śmierć uwznioślił, nadał jej sens i swoiste piękno, to jednak nacisk położył na niesprawiedliwość: ból i cierpienie jednych oraz bezduszność i okrucieństwo innych. Czarnkowski "Urodzaj na dziewczynki z zapałkami" był zupełnie inny, niósł ze sobą zabawę, radość i nadzieję na szczęśliwą przyszłość.

Wzorem literackiej bohaterki z baśni Andersena, dziewczynki na ulicach Czarnkowa sprzedają zapałki, a cały w ten sposób uzyskany dochód przeznaczają na zakup słodkich prezentów dla dzieci, których rodziny znajdują się w trudnej sytuacji materialnej. O tym, że akcja na stałe wrosła w czarnkowski pejzaż świadczy fakt, że tegoroczna edycja była już dziesiątą, a zaangażowanie kwestujących oraz hojność przechodniów z roku na rok rośnie.
"Urodzaj na dziewczynki z zapałkami" rozpoczął się 21 grudnia punktualnie o godzinie 12.00. Na palcu Wolności zjawiło się ponad 60 uśmiechniętych i radosnych uczennic czarnkowskich szkół, które po pobraniu skrzynek z zapałkami ruszyły na ulice miasta zachęcając przechodniów do kupna choćby jednego pudełka. Tradycyjnie kwestującym towarzyszył Gwiazdor, który cukierkami częstował wszystkich, nie tylko tych grzecznych. Akcja trwała do godziny 17.30 i przez cały ten czas w centrum Czarnkowa rozbrzmiewały kolędy, pachniało herbatą z cytryną, a zziębnięci przechodnie mogli się rozgrzać przy buchającym ogniem i ciepłem koksowniku. Późnym popołudniem plac Wolności rozbrzmiewał kolędami w wykonaniu Czarnkowskiej Orkiestry Dętej i zebranych na placu czarnkowian.
Mimo przedświątecznego pośpiechu i zabiegania nie zabrakło ludzi życzliwych, którzy chętnie kupowali zapałki. Zrozumienie potrzeby pomagania innym dało, po raz kolejny, niebywałe rezultaty. Za zebrane pieniądze - 6.673,24 zł - przygotowano 120 paczek, które jeszcze w tym samym dniu trafiły do dzieci. Ta akcja w Czarnkowie zawsze dostarcza ogromu wzruszeń i pięknych chwil. Wielu kierowców podróżując przez nasze miasto i czekając na zielone światło otwierało okna i prosiło o pudełko. Te zachowania przywracają wiarę w cud Bożego Narodzenia i pozwalają z radością i nadzieją oczekiwać pierwszej gwiazdki w wigilijny wieczór. Wszystkim, którzy zatrzymali się kupując zapałki, radosnym dziewczynkom z podstawówki i gimnazjum, Straży Miejskiej, pracownikom Miejskiego Centrum Kultury, wszystkim za wielkie serce w niesieniu pomocy bardzo dziękujemy w imieniu wszystkich obdarowanych. Szczególne zaś podziękowania kierujemy do dyrekcji oraz pracowników firmy "B.L. Match" w Koszalinie za bezpłatne przekazanie zapałek.
Marcin Małecki













Fot. Marcin Małecki



NA CZARNKOWSKICH SALONACH


Już po raz szósty artyści z całego kraju przesłali do Czarnkowa swoje prace, by uczestniczyć w cyklicznie organizowanym konkursie plastycznym "Salon Wielkopolski". Na tegoroczny konkurs wpłynęło 160 prac, z których 67 jury zakwalifikowało na wystawę pokonkursową. Organizatorami "salonu" są: Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie oraz Zarząd Krajowy Związku Artystów Plastyków w Pile i od początku patronuje mu Marszałek Województwa Wielkopolskiego oraz Wojewoda Wielkopolski.

Głównym celem "Salonu" jest ponadlokalna integracja środowisk plastycznych, przegląd ich dorobku artystycznego oraz wymiana doświadczeń organizacyjnych i merytorycznych. Salon ma charakter konkursu, promującego najlepszych artystów sztuk plastycznych. Każdego roku zainteresowanie tym artystycznym przedsięwzięciem jest coraz większe i mimo że nazwano go "Wielkopolskim", wystawiane są tu prace artystów z całej Polski. Na tegoroczną edycję wpłynęło 160 prac 67 autorów. Jury, które zebrało się 27 października w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej pod przewodnictwem prorektora Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu prof. Marcina Berdyszaka, oceniło wszystkie dzieła i wytypowało na wystawę pokonkursową 67 prac 39 twórców. Ocena nie była łatwa, bo oprócz obrazów na wystawę dotarły rzeźby, gobeliny, instalacje i po raz pierwszy fotografie. Profesora Berdyszaka wspomagali: Małgorzata Derwich z Departamentu Kultury Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu, Wacław Kubski - artysta plastyk - prezes Związku Artystów Plastyków i pomysłodawca "salonu" oraz Jan Pertek - dyrektor MCK w Czarnkowie.
W miniony piątek, wystawę pokonkursową udostępniono miłośnikom sztuki. Wręczono również nagrody artystom, których prace oceniono najwyżej. I tak Grand Prix "Salonu Wielkopolskiego 2007" przyznano Arlecie Eiben z Szamotuł za rzeźbę "Dotyk", Stanisław Wojcieszak z Poznania został laureatem nagrody starosty powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego, a nagrodę od starosty pilskiego otrzymał Marian Furmaniak z Poznania. Z kolei burmistrz Czarnkowa ufundował nagrodę Magdalenie Hoffmann z Poznania, wiceprezydent Piły Jędrzejowi Stępakowi z Baranowa, a nagroda Komendanta Centralnego Poligonu Lotniczego w Nadarzycach trafiła do Janusza Argasińskiego z Piły. Były również wyróżnienia, które otrzymali: Stanisław Pręgowski z Piły, Grażyna Rębarz z Czarnkowa i Jolanta Gierszewska ze Złotowa.
Marek Ambicki

Arleta Eiben
Muszę przyznać, że zostałam mile zaskoczona informacją o zdobyciu Grand Prix za "Dotyk". Wcześniej, w ogólnopolskim konkursie malarskim w Gdyni otrzymałam podobną nagrodę. Ta jest pierwszą nagrodą za rzeźbę. W jednej dziedzinie sztuki nie potrafiłabym oddać tego, co czuję. Dlatego zajmuję się grafiką, rzeźbię, maluję i rysuję. Artystyczną żyłkę poczułam będąc dzieckiem. Mając zaledwie kilka lat podbierałam mamie mydło, z którego powstawały pierwsze rzeźby. Dzisiejszy sukces jest również jej sukcesem, bo gdyby mnie wtedy karciła, mogło być różnie.

Fot. Marek Ambicki

Prace zakwalifikowane, protokół



TEATRALNE SUKCESY


Z dużą przyjemnością informujemy o sporym, i co tu dużo pisać, dość niespodziewanym sukcesie czarnkowskiej grupy teatralnej. Kiedy w kwietniu tego roku zebrało się kilka młodych ludzi chcących bawić się w teatr, postanowili przygotować jeden spektakl. Dopiero potem, widząc efekty swojej pracy, chcieli podjąć decyzję czy teatr przetrwa. Pierwszą okazję do prezentacji przed publicznością stworzyło tegoroczne Czarnkowskie Forum Teatrów Szkolnych, gdzie jury postanowiło zespół "Draga" (bo taką nazwę grupa przyjęła) nagrodzić wyróżnieniem. Był to jeden z wielu, a może najważniejszy powód, żeby zespół nie zawiesił swojej działalności i nadal pracował na scenie, doskonaląc swoje teatralne umiejętności. Kolejną szansą do prezentacji był IV Jesienny Konkurs Teatrów Młodzieżowych "Melpomena" w Środzie Wielkopolskiej, który odbył się w dniach 15 - 17 listopada. Eliminacje do tego konkursu, którego organizatorem była Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury Poznaniu, były dwuetapowe. Na początek należało przesłać organizatorom materiał filmowy ze spektaklu i dopiero po tej selekcji teatr dostał szansę zaprezentowania się na scenie w Środzie Wielkopolskiej. 17 grup teatralnych z całej Wielkopolski oceniała Komisja Artystyczna w składzie: Karol Adler, Jan Głowinkowski, Grzegorz Ociepka, Krzysztof Skibski i Jan Janusz Tycner. Werdykt jurorów przedstawiał się następująco: nagroda główna GRAND PRIX dla teatru "Draga" z Czarnkowskiego Domu Kultury za przedstawienie "Słoń, który wysiedział jajko", nagroda aktorska przypadła w udziale Anne Jasińskiej także z teatru "Draga", nagrody za reżyserię przyznano Lidii Albin i Alinie Wawrzyniak również z teatru "Draga". Ten potrójny sukces cieszy przede wszystkim młodych aktorów i niewątpliwie jest nagrodą za ich pracę i zabawę na scenie. To także wielka radość dla pracowników Czarnkowskiego Domu Kultury, którzy tą drogą gratulują także reżyserom tego przedstawienia dziękując za wspaniałą pracę z czarnkowską młodzieżą.
Paweł Zajda

Fot. Barbara Fąferek



CZARNKÓW ZAPRASZA NA SALONY...


Po raz szósty w Czarnkowie został zorganizowany Ogólnopolski Konkurs Plastyczny "Salon Wielkopolski". Inicjatorami tego kulturalnego wydarzenia są: Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie i Zarząd Krajowy Związku Artystów Plastyków w Pile. Od samego początku imprezie patronuje: Marszałek Województwa Wielkopolskiego i Wojewoda Wielkopolski.

Głównym celem "Salonu" jest ponadlokalna integracja środowisk plastycznych, przegląd ich dorobku artystycznego oraz wymiana doświadczeń organizacyjnych i merytorycznych. Salon ma charakter konkursu promującego najlepszych artystów sztuk plastycznych. Każdego roku zainteresowanie tym artystycznym przedsięwzięciem jest bardzo duże i mimo przymiotnika "Wielkopolski" już dawno uzyskał charakter imprezy ogólnopolskiej. Na tegoroczną edycję wpłynęło 160 prac, 67 autorów. Jury, które zebrało się w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej w dniu 27 października, pod przewodnictwem prorektora Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu prof. Marcina Berdyszaka oceniło wszystkie zgłoszone dzieła i wytypowało na wystawę pokonkursową 67 prac 39 twórców.
Wręczenie nagród oraz otwarcie wystawy pokonkursowej "SALON WIELKOPOLSKI 2007"odbędzie się w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej 23 listopada o godzinie 17.00. Już dziś w imieniu artystów i organizatorów zapraszamy!


Prace zakwalifikowane na wystawę pokonkursową "Salon Wielkopolski 2007"

1. Aleksanderska Barbara - Pejzaż zimowy - olej
2. Argasiński Janusz - Odchodzenie - olej, akryl
3. Baranek Zygmunt - Moja Jerozolima II - olej
4. Beim Bożena - Wierzby w Lusowie - olej
5. Bis Iwona - Portret - akryl, Zamyślona - akryl, Pożar w Grecji i Horwacji - tryptyk
6. Chojnacki Dariusz - Początek - tech. Własna, Horyzont - tech. własna, Opaczność - tech. własna
7. Chmielowska Małgorzata - Morze - olej
8. Czerska Bożena - Bez tytułu - akwarela, Bez tytułu - akwarela
9. Drewicz Jan - Port na Wiśle - olej, Port na Wiśle II - olej
10. Drozdowicz Paweł - 20 i 4 - olej
11. Dudek Joanna - W czerwonym ogrodzie - tech. własna
12. Eiben Arleta - Dotyk - rzeżba, piaskowiec, Wieczór w porcie - olej
13. Foryś Katarzyna - Blask - olej, Tajemnica - olej
14. Furmaniak Marian - Tancerka - foto, Niechciane dziecko - foto
15. Giedych Bożena Hanna - Muszle - tech. własna, wełna
16. Gierszewska Jolanta - Kompozycja jesienna - makrama
17. Gostyńska Maria - Sołacz - olej, Obrzycko - olej
18.Grabowska Danuta Dagry - Trzy kolory, czerwony - tryptyk, olej, Kartoteka, Rurociąg malarstwa sztalugowego - dyptyk
19. Gradek Bożena - Melancholia - olej
20. Grzeskowiak Witold January - Egzystencjalizm I, II, III - rzeźba, drewno
21. Jarczewski Jacek - Nowy antyk I - akryl
22. Kacprzak Krzysztof - Niebieski las - olej
23. Kmak Elżbieta - Muszle - malarstwo na jedwabiu, Na dnie morza - malarstwo na jedwabiu
24. Kmieciak Krystyna - Zachód słonca nad zalewem - akwarela
25. Klimaszewska Anna - Tak bywa - tryptyk, olej
26. Lisowski Stefan - Jesień życia - olej
27. Łubniewska Monika - Dawne miasto - akwatinta, Zapomniana uliczka - akwatinta, Oddalona wioska - akwatinta
28. Makowska Katarzyna - Chaty polskie - akwarela, Chaty polskie - akwarela
29. Muszyński Kazimierz - Pejzaż jesienny - olej
30. Nieborak Urszula - Letnie ploteczki - olej
31. Okopski Zbigniew - Czarna Madonna - rzeźba, drewno, Poczecie - rzeźba, topola, Rodzicielstwo - rzeźba, topola
32. Rębarz Grażyna - Żuraw - akwarela, Gębiczyn - akwarela, Z papierosem - akryl, Bez papierosa - akryl
33. Rybska Danuta - Drzewo 4, pozwólcie żyć - gobelin
34. Smarowski Sebastian - Trzy gracje i marionetka - olej, Pieta nuklearnego pokolenia - olej
35. Stępak Jędrzej - Świątynia - tech. własna
36. Suszek Elżbieta - Trio - batik
37. Tomaszewska Danuta - Emigracja - rzeźba, glina, Druid - rzeźba, ceramika
38. Wojcieszak Stanisław - Przemijanie - tech. mieszana, Przemijanie - tech. mieszana
39. Pręgowski Stanisław - XXX 2000, Piła park, Dom Kopernika, Nidzica zamek


PROTOKÓŁ JURY "SALONU WIELKOPOLSKIEGO 2007"

Jury w składzie:
Marcin Berdyszak - prorektor ASP w Poznaniu - przewodniczący
Małgorzata Derwich - Departament Kultury Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu
Wacław Kubski - artysta plastyk - prezes Związku Artystów Plastyków
Jan Pertek - dyrektor MCK w Czarnkowie

na posiedzeniu w dniu 27 października 2007r. w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej obejrzało i oceniło 160 prac 67 autorów, obejmujące różne dziedziny sztuk plastycznych zgłoszonych na "Salon Wielkopolski 2007". Jury postanowiło zakwalifikować na wystawę 67 prac 39 autorów i przyznać następujące nagrody i wyróżnienia:

1. GRAND PRIX "Salonu Wielkopolskiego 2007" - Nagroda Marszałka Województwa Wielkopolskiego dla Arlety Eiben z Szamotuł za rzeźbę pt. "Dotyk"
2. Nagroda Starosty powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego dla Stanisława Wojcieszaka z Poznania za pracę "Przemijanie"
3. Nagroda Starosty Pilskiego dla Mariana Furmaniaka z Poznania za prace "Tancerka" i "Niechciane dziecko"
4. Nagroda Burmistrza Czarnkowa dla Magdaleny Hoffmann z Poznania za pracę pt. "Szut Tears Gate".
5. Nagroda Prezydenta Piły dla Jędrzeja Stępaka z Baranowa za pracę pt. "Świątynia"
6. Nagroda Komendanta Centralnego Poligonu Lotniczego w Nadarzycach dla Janusza Argasińskiego z Piły za pracę pt. "Odchodzę"

Wyróżnienia Jury:
- dla Stanisława Pręgowskiego z Piły za pracę pt. "Niedzica - zamek"
- dla Grażyny Rębarz z Czarnkowa za pracę pt. "Z papierosem"
- dla Jolanty Gierszewskiej ze Złotowa za pracę pt. "Kompozycja jesienna"

Czarnków, 27 października 2007r.




GRZYBOBRANKI LIRYCZNE I 60-LECIE BIBLIOTEKI


W minionych dniach w szkołach, bibliotekach i domach kultury naszego powiatu gościli wybitni poeci z Wielkopolski. Na autorskich spotkaniach czytali swoje wiersze, opowiadali o sztuce pisania i tworzenia, o duchowych i intelektualnych przeżyciach literackich. Wszystko to w ramach "Grzybobranek Lirycznych", które z inicjatywy Miejskiego Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej z Czarnkowa już po raz trzynasty zagościły w naszym powiecie i mieście. Z całej Wielkopolski zjechali do Czarnkowa poeci, aby spotkać się z miłośnikami literackiego słowa. Byli nimi: Jerzy Grupiński, Jan Kasper, Jolanta Nowak -Węklarowa, Elżbieta Panert - Mumot, Jacek Pikuła, Sergiusz Sterna - Wachowiak, Tadeusz Wyrwa - Krzyżański i Tadeusz Żukowski. W trakcie trwania "Grzybobranek" poeci w różnych placówkach oświatowo - kulturalnych odbyli kilkanaście spotkań autorskich skierowanych zarówno do dzieci, młodzieży jak i dorosłych. W poprzednich edycjach "Grzybobranek" ukazywały się autorskie i premierowe tomiki poezji. Nie inaczej było w tym roku. Ze środków pozyskanych z Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu wydano zbiór wierszy, znanego i cenionego poety Ziemi Nadnoteckiej, Stanisława Neumerta. Książka pod tytułem "Zameldowani na stałe" zawiera kilkadziesiąt nowych tekstów, które jak zwykle są odpowiedzią poety na współczesne pytania egzystencjalne nurtujące każdego człowieka. Promocja książki z udziałem autora i sporego grona miłośników jego twórczości odbyła się w bibliotece na osiedlu Parkowym.
Finał "Grzybobranek Lirycznych" zbiegł się z uroczystością jubileuszu 60-lecia Miejskiej Biblioteki Publicznej, a miało to miejsce 18 października w Czarnkowskim Domu Kultury. Na uroczystość przybyły władze samorządowe powiatu i miasta, przedstawiciele czarnkowskich szkół i przedszkoli, zaprzyjaźnieni bibliotekarze z okolicznych miejscowości, a także poeci biorący udział w "Grzybobrankach". Jak zwykle podczas uroczystości jubileuszowej przekazano wiele serdeczności i życzeń kierowanych do pracowników biblioteki. Nie zapomniano także o osobach, które przyczyniły się do powstania czarnkowskiej biblioteki, jej istnienia i rozwoju. Okolicznościowe gratulacje odebrał założyciel i wieloletnie dyrektor czarnkowskiej biblioteki pan Zbigniew Dudek, który osobiście przybył na spotkanie. Nie zapomniano także o Bogumile Sowińskiej i Bożenie Włoch, które z czarnkowską biblioteką związane były przez długie lata, ale nie mogły uczestniczyć w jubileuszowych uroczystościach. Za to w komplecie stawiły się na spotkaniu obecne bibliotekarki, które pracując we wszystkich oddziałach Miejskiej Biblioteki Publicznej kontynuują misję rozpoczętą w roku 1947 przez pana Z. Dudka. Za swoją pracę zostały uhonorowane specjalnymi życzeniami, kwiatkami i prezentami zarówno od władz samorządowych, zaproszonych gości oraz sympatyków i wiernych czytelników z naszego miasta. Wśród wielu życzeń i serdeczności na uwagę zasługuje okolicznościowy list, który do czarnkowskich bibliotekarek skierowali poeci przebywający w Czarnkowie w ramach "Grzybobranek Lirycznych". W liście napisali między innymi: szczególnie życzymy Wam, aby nigdy, przenigdy i pod żadnym pozorem nikt nie odważył się złamać Waszej reguły i tradycji, znaczonej prześwietnymi imionami Świętego Hieronima, Świętego Mikołaja, Świętego Gutenberga i całego Nieba innych świętych ze zwiewnym aniołem Molem Książkowym i dzikim, wolnym Koniem Pegazem nie na ostatku. Białych i bodaj pokrytych pismem skrzydeł Mola i Pegaza nie zdołał przecie związać sam Wielki Smok Internet!
Aby tradycji stało się zadość wszyscy zebrani mogli zapoznać się z historią, tradycją i teraźniejszością czarnkowskiej biblioteki, która została przedstawiona przez obecną kierownik panią Grażynę Fąferek. Krótko na scenie zagościł także Stanisław Neumert, który przed zebraną publicznością osobiście zaprezentował kilka wierszy z tomiku "Zameldowani na stałe". Zakończenie uroczystości przybrało charakter nieco lżejszy. Na początek zaprezentował się młody i bardzo utalentowany teatr "Draga" działający przy Czarnkowskim Domu Kultury, który zaprezentował swój premierowy spektakl "Słoń, który wysiedział jajko". A potem sceną zawładnęła sympatyczna para rodem z Krakowa: Agata Rymarowicz i Tadeusz Krok. Ich krótki koncert zatytułowany "Piosenki pierwsze i ostatnie" zachwycił wszystkich widzów i wprowadził prawdziwy klimat piosenki autorskiej, w której tekst i przesłanie są równie ważne co muzyka i dźwięk. To były wzruszające chwile, w których można było poczuć klimat Piwnicy pod Baranami czy krakowskiego Kazimierza. Artystów publiczność nagrodziła nie tylko gromkimi brawami, ale prawdziwą owacją na stojąco. Po tych artystycznych przeżyciach wszyscy zebrani udali się do siedziby Biblioteki przy ulicy Wronieckiej, gdzie przy małej czarnej do późnych godzin snuły się wspomnienia i opowieści o książce, literaturze i Bibliotece. Coraz rzadziej się zdarza się by w we współczesnych, zmechanizowanych i skomputeryzowanych czasach znalazł się czas na obcowanie ze słowem i poezją. Była to więc niezwykła okazja by przeżyć inspirujące i wartościowe chwile. XIII Grzybobranki Liryczne odbyły się w dniach 8 - 18 października, a imprezie patronował Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego i Powiat Czarnkowsko-Trzcianecki.
mk, pz













Fot. Marcin Małecki



REWIZYTA PRZYJACIÓŁ Z GADEBUSCH


W dniach 4-7 października gościła w Czarnkowie 7- osobowa delegacja z niemieckiego miasta Gadebusch. Głównym punktem programu było otwarcie wystawy fotograficznej pt. "Gadebusch przedstawia się". Trzy tygodnie temu podobną wystawę, dokumentującą życie Czarnkowa, prezentowaliśmy w Niemczech.

Niemieckiej delegacji przewodniczył Wolfgang Joop, wiceprzewodniczący Rady Miasta. Wśród gości były dwie panie: kierowniczka żłobka i przedszkola Christel Preuß oraz pełnomocnik ds. zrównania praw kobiet Brigitte Mehwald. Nie zabrakło oczywiście pomysłodawcy tego projektu, byłego burmistrza Gadebusch Rudolfa Piepera, który urodził się w Stajkowie, koło Lubasza. Czarnkowska delegacja przyjęta została w Niemczech bardzo serdecznie, stąd organizatorzy: Urząd Miasta i Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie bardzo się starali, aby rewizyta wypadła równie atrakcyjnie i owocnie. Do organizacji włączyły się zakłady pracy, jednostki oświatowe miasta i gminy Czarnków a także osoby prywatne, które gościły członków delegacji w swoich domach.
W piątek przed otwarciem wystawy goście zwiedzili najpierw dwa czarnkowskie eksportowe zakłady: "Steico" oraz "SeaKing". Następnie gościli w Przedszkolu nr 2, gdzie, zwłaszcza panie, żywo interesowały się zasadami i regułami życia przedszkolnego czarnkowskich dzieci. Następnie niemiecka delegacja podziwiała owoce edukacyjnej i społecznej działalności Fundacji "Gębiczyn". Gospodarze Alina i Stefan Wawrzyniakowie zaprezentowali m.in. "Europejski Krąg" - efekt projektu, częściowo sfinansowanego ze środków UE. Potem goście zwiedzili Warsztaty Terapii Zajęciowej oraz Ośrodek Pedagogiczno- Rehabilitacyjny "Nasz Dom" Sióstr Felicjanek w Gębicach. Byli pod wrażeniem dokonań i planów rozwoju Ośrodka, zaprezentowanych przez siostrę dyrektor Jadwigę Targańską. Delegacja zwiedziła też halę widowiskowo- sportową przy czarnkowskim Gimnazjum. Szkoła ta od 3 lat aktywnie współpracuje ze sąsiadującą z Gadebusch szkołą w Rehnie i, jak podkreśla dyrektor Grzegorz Staniszewski, od tych kontaktów właściwie wszystko się zaczęło. Nasza delegacja miała okazję podziwiać w Gadebusch plon działań edukacyjnych, realizowanych z udziałem także czarnkowskiej młodzieży.
Wieczorem w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej otwarta została wystawa "Gadebusch przedstawia się...". W swoich wystąpieniach burmistrz Czarnkowa Franciszek Strugała oraz szef delegacji niemieckiej Wolfgang Joop wyrazili nadzieję, że taka forma prezentacji służyć będzie lepszemu wzajemnemu poznaniu i zacieśnieniu bezpośrednich kontaktów między społecznościami obu miast. Licznie zebrani goście łatwo nawiązali bezpośredni kontakt z członkami delegacji, żywo interesowali się historią i dniem dzisiejszym partnerskiego miasta.
Okazało się, że bariera językowa prawie nie istnieje, i że większość członków delegacji ma swoje korzenie na polskiej ziemi.
Wystawa czynna będzie do końca października.
W drugiej części wieczoru goście wysłuchali uroczystego koncertu w miejskim Ratuszu. Najpierw zaśpiewały utalentowane dzieci z MCK ( po polsku) i Publicznego Gimnazjum ( po niemiecku). Następnie wystąpił chór męski "Harmonia", w repertuarze klasycznym i "biesiadnym", wciągając do zabawy wszystkich uczestników. Po koncercie przy kawie długo trwały przyjaciół rozmowy...
A na sobotę zaplanowano podróż do przeszłości. Członkowie delegacji zwiedzili najbardziej znany w Europie Środkowej Rezerwat Archeologiczny w Biskupinie. Atrakcyjna wyprawa po pradziejach zakończyła się udaną lekcją garncarstwa. Każdy miał okazję odkryć ukryte talenty w lepieniu gliny.
Wieczorem w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych w Czarnkowie odbyła się uroczysta kolacja, podczas której burmistrz Franciszek Strugała przekazał gościom upominki i smakołyki z czarnkowskich zakładów.
Członkowie delegacji, dziękując za serdeczne przyjęcie, podkreślali walory polskiej gościnności, z którymi spotkali się w goszczących domach i podczas całego pobytu. Wszyscy zgodnie przyznali, że zrobiony został kolejny krok w zbliżeniu między społecznościami obu zaprzyjaźnionych miast.
Jan Pertek





Fot. Grzegorz Wójcik



WIELKOPOLSKIE ŚPIEWANIE


Wielkopolskie Śpiewanie to projekt muzyczny, który uświetnia obchody Międzynarodowego Dnia Muzyki w naszym regionie, przypadające na dzień 1 października. Ta akcja jest wynikiem starań fundacji "Chór Stuligrosza - Poznańskie Słowiki", która w latach 2003 - 2005 organizowała dla mieszkańców Poznania cykl "Poznańskich Śpiewanek".

W roku 2004 córka profesora Stefana Stuligrosza, Anna Stuligrosz - Biedak, przy wsparciu pracowników radia "Merkury" oraz Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, postanowiła rozszerzyć terytorialnie wspólne śpiewanie. Zaangażowanie w ten projekt sprawiło, że od czterech lat w dniu 1 października spotykają się w całej Wielkopolsce wszyscy miłośnicy śpiewania, aby wspólnie wykonywać stare polskie piosenki. Sygnał do rozpoczęcia śpiewu, za pośrednictwem radia Merkury, corocznie podaje prof. Stuligrosz, który prowadzi całą imprezę. Za każdym razem, koordynatorzy przedsięwzięcia w poszczególnych miastach, otrzymują śpiewniki, z których następnie korzystają wszyscy zebrani na placach, w salach domów kultur i aulach.
W Czarnkowie miłośnicy muzyki, a przede wszystkim śpiewu, pojawili o godz. 18.00 na placu Wolności, gdzie około pięćdziesiąt gardeł chóralnie odśpiewało m.in. "Smażyła baba lebiodę", "Gdzieś to bywał, czarny baranie", "Przybyli ułani pod okienko". W przerwach, pomiędzy występami wokalistów, swoje umiejętności prezentowała Czarnkowska Orkiestra Dęta. Echo dźwięków, odbijających się o pobliskie kamienice, ustało wraz z nadejściem zmroku.
Marcin Małecki




Fot. Marcin Małecki



EUROPEJSKI DZIEŃ BEZ SAMOCHODU


Już po raz ósmy, 22 września, obchodzony był w całej Europie Dzień bez Samochodu, który zakończył szósty Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu. Hasło tegorocznej edycji brzmiało "Ulice dla ludzi".

Celem kampanii, koordynowanej przez Komisję Europejską w Brukseli i Ministerstwo Środowiska w Warszawie, jest zainteresowanie mieszkańców miast ideą zrównoważonego transportu na terenach miejskich oraz zwiększenie świadomości społeczeństwa w zakresie ograniczenia korzystania z samochodów na rzecz przyjaznych dla środowiska form transportu. Jest to odpowiedź na negatywne konsekwencje wynikające z nadmiernego ruchu samochodowego w miastach. W wielu aglomeracjach miejskich ludzie narzekają na niską jakość życia, m.in. na zanieczyszczenie powietrza, stres, wysoki poziom hałasu, wypadki, zajmowanie coraz większej przestrzeni przez samochody. Dlatego też ogólnym celem kampanii jest kształtowanie proekologicznych wzorców zachowań oraz popularyzacja transportu miejskiego przyjaznego środowisku. Ponadto kampania ta przyczynia się do zmniejszenia zanieczyszczeń powietrza oraz hałasu przez co wpływa na polepszenie jakości życia w mieście. Kampania skupia się głównie na trzech zadaniach: zachęceniu jak największej liczby osób do używania alternatywnych form transportu takich jak komunikacja publiczna, piesza lub rowerowa; zwiększeniu świadomości oraz informowaniu o związanych z masową motoryzacją negatywnych konsekwencjach dla jakości życia oraz pokazaniu miasta bardziej przyjaznego mieszkańcom.
Czarnkowskie obchody Europejskiego Dnia bez Samochodu zorganizował Urząd Miasta wespół z Rowerową Sekcją Turystyczną. W sobotnie popołudnie, na czarnkowskim placu Wolności, spotkało się blisko 120 rowerzystów, którzy krótkim rajdem ulicami Czarnkowa postanowili udowodnić niedowiarkom, że jazda na rowerze to nie tylko fantastyczny sposób na rekreację i dojazd do pracy, ale niekiedy również sposób na życie. Po oficjalnym powitaniu, przypięciu pamiątkowych znaczków i przymocowaniu okolicznościowych chorągiewek, kolorowa grupa ruszyła na wycieczkę. Trasa wiodła ulicą Rybaki, Browarną, Pocztową, Ogrodową, Kościuszki na Przemysłową. Droga powrotna przez osiedle Parkowe, ulicą Parkową, Wroniecką, Krzyżową, Staromiejską na Rybaki. Następnie nastąpił zjazd do Czarnkowskich Łazienek i odpoczynek przy pysznej grochówce. Po posiłku rozegrano kilka konkursów i rozdano uczestnikom tylne lampki rowerowe ufundowane przez Urząd Miasta. Czarnkowskie obchody Europejskiego Dnia bez Samochodu stały się, po raz kolejny, doskonałą okazją do integracji środowiska cyklistów i sposobem promocji aktywnego trybu życia.
Jak zwykle Rowerowa Sekcja Turystyczna mogła liczyć na wsparcie wielu firm, instytucji i osób, które włączyły się w organizację przedsięwzięcia. Podziękowania należą się Urzędowi Miasta, firmie Steico, Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej, Wielkopolskiej Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo - Kredytowej oraz firmie VOX. Wspomnieć należy także o czarnkowskich policjantach i Straży Miejskiej, którzy jak zwykle bardzo profesjonalnie i sprawnie eskortowali kolumnę rowerzystów.
Marcin Małecki




































Fot. Marcin Małecki



BLIŹNIAKI KOCHAJĄ CZARNKÓW


Bliźniak górą jest i basta, czy w pampersie, czy dorasta

Już po raz dziewiąty, tradycyjnie w ostatnią niedzielę sierpnia, odbyło się w Czarnkowie spotkanie bliźniąt z całej Polski pod hasłem "Dzień Spieczonego Bliźniaka". W 2006 roku chęć udziału w imprezie wyraziła rekordowa liczba 101 par, natomiast w tym roku, na niedzielne spotkanie do Czarnkowa, przybyło 98 duetów. Jak zwykle atmosfera była gorąca a zabawa wspaniała. Najmłodszy tandem liczył rok i miesiąc, najstarszy 61 lat.

Sierpniowy "Dzień", w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Marii Magdaleny, zainaugurowała msza św. w intencji bliźniąt i ich rodzin. Zaraz potem, tuż obok na pl. Wolności, rozpoczęły się turnieje, wśród których znalazły się konkurencje polecające na łowieniu styropianowych ryb, rzucaniu piłką do miniaturowego kosza, zwijaniu sznurka, czy trafianiu zamocowanym na tasiemce długopisem w otwór niewielkiej butelki. Głównymi uczestnikami zabaw były dzieci, choć nie zabrakło też zawodników nieco starszych. W konkursach liczyła się precyzja i łączny czas startującej dwójki. Najlepsze duety zostały uhonorowane nagrodami. Największą jednak atrakcją, wyzwalającą niesamowite ilości adrenaliny, była "przejażdżka" koszem zamocowanym na wysięgniku wozu strażackiego. Prawie wszystkie bliźnięta zobaczyły Czarnków z lotu ptaka, a że widoczność była dobra, także nadnoteckie łąki i część "Szwajcarii Czarnkowskiej". W międzyczasie wśród publiczności przechadzali się mimowie, ogromne pluszowe maskotki (symbol imprezy) i clown Giaccomo, a bliźnięta chóralnym śpiewem raz po raz przytaczały słowa swojego hymnu. Wiele radości przyniosła też wspólna zabawa z aktorami "TeatruMit" z Wrocławia. Kto z artystami podrzucał żabę ten wie, że to niezła zabawa. A jeżeli kogoś intryguje wspomniana żaba, o szczegóły może zapytać uczestników.
Około godziny 15 ruszyła parada uliczna pod nazwą "Bliźniaki przyszłością narodu", którą pilotowały samochody głównego sponsora imprezy - firmy "Dora Metal". Uczestnicy, niosąc transparenty "Bliźniak bliźniakowi oka nie wykole", "Nie każda jest taka święta, żeby zaraz mieć bliźnięta", "Bliźniaki wszystkich krajów łączcie się", w asyście Czarnkowskiej Orkiestry Dętej i zespołu pa-marsze "Magdalenki", paradnie przemaszerowali ulicami Czarnkowa do parku Staszica, gdzie ustawili się do pamiątkowej fotografii. Następnie, siedzących już wygodnie w ławkach, gości powitał burmistrz Czarnkowa Franciszek Strugała. Chwile później na deskach amfiteatru nastąpiła prezentacja bliźniąt, podczas której zachęcano zgromadzonych do kupowania losów i głosowania na najbardziej podobną parę. Przy tej okazji wyszło na jaw, że data niedzielnej imprezy pokrywa się z dniem i miesiącem urodzin dwóch par. Kwiaty w asyście wielkiego szampana powędrowały do Katarzyny Sell z Połajewa i Zofii Mańkowskiej z Wiardunek, natomiast albumy z fotografiami Czarnkowa, także okraszone kwiatami, zabrały ze sobą Małgorzata i Agata Pisarek z Trzcianki. Widownia z wielkim zaangażowaniem dwukrotnie chóralne odśpiewała "sto lat". Po prezentacji swoją nagrodę dla najmłodszej pary wręczył radny powiatowy Bogdan Tomaszewski. Pluszowe niedźwiadki odjechały do Złotowa razem z Matyldą i Maksymilianem Goska. Natomiast ufundowane przez organizatorów plecaki, zostały wręczone parze z miejscowości położonej najdalej od Czarnkowa. Tym razem mapa wskazała Dąbrowę Górniczą, z której przyjechały Anna i Agnieszka Oleksiak.
Po wręczeniu upominków na scenie pojawiły się młode czarnkowskie wokalistki. W klimat spienionych mórz i oceanów "Kapitańskim Tangiem" przeniosła widzów Ola Maćkowiak, natomiast Rozalka Albin udowodniła, że jest "dzieckiem postępowym" wysyłając "lwa do fryzjera". Później niespodziewanie lunął deszcz. Nie padało długo, jednak tak intensywnie, że impreza uległa chwilowemu paraliżowi. Gdy tylko przestało padać na scenę powrócili artyści, a na ławki publiczność. Nieco ochłodzoną deszczem atmosferę podgrzał laureat II miejsca w finale "Szansy na Sukces" Jerzy Pawluk, śpiewając dynamiczne utwory m.in. Stachurskyego i Piaska. Na scenie nie zabrakło też poznanego wcześniej "TeatruMit" oraz prowadzących konkursy. Szczególnie widowiskowe były zmagania taneczne, w których jurorem był sam burmistrz Czarnkowa, słynący z olbrzymiej wiedzy teoretycznej i praktycznej w tej dyscyplinie. Wszystkich pląsających, bez względu na zajęte miejsce, uhonorowano nagrodami.
Po zmaganiach konkursowych na scenę wkroczyła gwiazda wieczoru - Jacek Wójcicki. Gość z Krakowa uwiódł widzów swoim ciepłem, otwartością, ale przede wszystkim wspaniałym głosem. W stronę parku popłynęły łagodne dźwięki z nostalgicznymi tekstami. Wysoka kultura artysty i niekonwencjonalny dobór repertuaru przysporzyły wykonawcy nowych fanów, a wielbicieli jego talentu w pełni usatysfakcjonowały.
Jacek bawił publiczność aż do momentu ogłoszenia wyników konkursu pod nazwą "Jak dwie krople wody". Okazało się, że widzowie za najbardziej podobną do siebie parę uznali Agnieszkę i Joannę Cyfert z przypisanym ostatnim numerem 115. Dzieci w asyście rodziców odjechały na nowiutkich rowerach. Czy do samego Lubonia, nie wiemy. Natomiast telewizor, czyli główną nagrodę w loterii, odebrał Jakub Kosicki z Czarnkowa. Jakub szczęście miał podwójne, bo wylosował także rower. Niedzielę pełną wrażeń zakończyła konsumpcja pieczonych w ognisku "pyr" i zabawa taneczna pod gwiazdami, na której do tańca przygrywał zespół "Brix".
Marcin Małecki

Chybił trafił - para 112. Dawid i Jakub Czarnolewscy.
Jesteśmy z Chodzieży, a o Dniu Spieczonego Bliźniaka dowiedzieliśmy się z lokalnej gazety "Chodzieżanin". Już od dwóch lat przyjeżdżamy ze względu na atmosferę i możliwość spotkania z innymi bliźniakami. Niestety ci, których poznaliśmy w zeszłym roku, dziś się nie pojawili, ale za to w przyszłym roku będziemy mięli dwa razy więcej znajomych. W Czarnkowskiej imprezie niczego byśmy nie zmieniali, dobrze jest jak jest.

Chybił trafił - para 19. Aleksandra i Adrianna Wiśniewskie.
Przyjechałyśmy z Osówki, to miejscowość położona niedaleko Złotowa. O Dniu Spieczonego Bliźniaka dowiedziałyśmy się od znajomych rodziców, którzy mieszkają w okolicy Czarnkowa. Na tej imprezie jesteśmy po raz piąty albo szósty. Przyjeżdżamy, bo podoba nam się klimat i możemy zawiązać nowe znajomości. Na przykład w zeszłym roku doszło do zabawnego zdarzenia, bo przyjechała para bliźniąt o tych samych imionach i podczas prezentacji organizatorzy nas już nie wyczytali. Dzisiaj z tą parą mogłyśmy się spotkać. W imprezie właściwie niczego byśmy nie zmieniały, no, może powinno być więcej koncertów dla młodzieży.

Chybił trafił - para 113. Paweł i Piotr Berg.
Na Dniu Spieczonego Bliźniaka jesteśmy po raz pierwszy, a przyjechaliśmy z Wielenia. Ściągnęła nas tutaj ciekawość i jesteśmy zadowoleni. Są fajne bliźniaczki, ale zaznaczamy, że już mamy swoje drugie połowy i to właśnie one zmobilizowały nas do odwiedzenia Czarnkowa. Podoba nam się organizacja, konkursy, możliwość współzawodnictwa. A co byśmy zmienili? Może przydałoby się jakieś zadaszenie, żeby móc schować się przed deszczem (śmiech).




























Fot. Marcin Małecki

Plakat



ŚWIĘTA 15 SIERPNIA
















Fot. Marcin Małecki

Plakat



POWIATOWY KONKURS RECYTATORSKI
"Kochać poezję"

15 czerwca w Czarnkowskim Domu Kultury odbył się Powiatowy Konkurs Recytatorski pod nazwą "Kochać poezję". To już IX edycja tego turnieju, który niezmiennie cieszy się sporą popularnością wśród uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych. Imprezie od samego początku patronuje Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki.

W konkursie udział wzięło 41 uczniów reprezentując niemal wszystkie szkoły z terenu powiatu. Ponadto w tym gronie znaleźli się również laureaci innych konkursów recytatorskich, które wcześniej odbyły się w różnych jednostkach oświatowych. W specjalnej scenografii i przyjaznej atmosferze recytatorzy prezentowali przygotowane wcześniej, pod okiem instruktorów i nauczycieli, wiersze - zgodnie z przesłaniem tego spotkania. Jury w składzie: Alina Wawrzyniak, Lidia Albin oraz Bogumiła Cybulska nie miało łatwego zadania, ale po wyjątkowo spokojnych obradach ogłosiło jednogłośny werdykt. W kategorii szkół podstawowych I miejsca zajęli: Anna Dreger z Gębic oraz Tomasz Dolski z Krzyża Wielkopolskiego, drugie przypadło Monice Pacanowskiej z Dzierżązna, a trzecie zdobył Robert Mazur ze Śmieszkowa. Ponadto w tej kategorii wyróżniono: Adriana Golona z Gajewa, Miłosławę Oleksak z Drawskiego Młyna oraz Mateusza Bielawskiego z Roska. W kategorii szkół gimnazjalnych I miejsce przypadło Agnieszce Fąferek z Czarnkowa oraz Patrykowi Białoskórskiemu z Roska, nagrodę drugą odebrali Agnieszka Bołzan z Czarnkowa i Dariusz Nowakowski z Krzyża Wielkopolskiego, a trzecią Alicja Sołtysiak i Marta Sienkiewicz z Wielenia. W tej kategorii wyróżniono natomiast Dorotę Zielińską z Lubasza i Joannę Ociepko z Krzyża Wielkopolskiego.
Paweł Zajda

PROTOKÓŁ
z konkursu recytatorskiego "Kochać poezję"

Czarnków - 15 czerwca 2007 r.
Jury w składzie:

Lidia Albin
Alina Wawrzyniak
Bogumiła Cybulska


po wysłuchaniu 41 uczestników w kategorii szkół podstawowych i gimnazjów postanowiło przyznać następujące nagrody i wyróżnienia:

w kategorii szkół podstawowych:
I miejsce: Anna Dreger z Gębic oraz Tomasz Dolski z Krzyża Wlkp.
II miejsce: Monika Pacanowska z Dzierżązna
III miejsce: Robert Mazur ze Śmieszkowa
wyróżnienie: Adrian Golon z Gajewa, Miłosława Oleksiak z Drawskiego Młyna, Mateusza Bielawskiego z Roska

w kategorii gimnazjów:
I miejsce: Agnieszka Fąferek z Czarnkowa oraz Patryk Białoskórski z Roska
II miejsce: Agnieszka Bołzan z Czarnkowa oraz Dariusz Nowakowski z Krzyża Wlkp.
III miejsce: Alicja Sołtysiak z Wielenia oraz Marta Sienkiewicz z Wielenia
wyróżnienie: Dorota Zielińska z Lubasza oraz Joanna Ociepko z Krzyża Wlkp.

Fot. Marcin Małecki



DNI ZIEMI CZARNKOWSKIEJ


Już tradycyjnie w pierwszy weekend czerwca Czarnków tańczył, śpiewał i doskonale się bawił. Jak co roku bowiem odwiedziły miasto gwiazdy estrady dużego formatu, by bawić mieszkańców Czarnkowa i całego regionu. Dziś już Dni Ziemi Czarnkowskiej przeszły do historii, ale po raz kolejny można powiedzieć, że zapisały się złotymi zgłoskami w kalendarzu imprez kulturalnych Czarnkowa.

A wszystko zaczęło się już w piątek, 1 czerwca. O tym, że to Dzień Dziecka nikomu nie trzeba było przypominać, a tym bardziej pracownikom czarnkowskiego OSiR-u, którzy specjalnie na tę okazję przygotowali atrakcyjny program dla dzieci i młodzieży. Już od rana na teren ośrodka sportu przybyła młodzież szkolna, by uczestniczyć w inauguracji sezonu kąpielowego na czarnkowskim basenie. A że pogoda była świetna nikogo nie trzeba było namawiać. Chętnych do pierwszej w tym roku kąpieli było wielu, więc opiekunowie musieli pilnować, żeby dzieciaki nie przesadzały. Równolegle na wszystkich boiskach ośrodka odbywały się turnieje drużyn podwórkowych w piłce nożnej, siatkówce plażowej, rozgrywki triobasketu i tenisa stołowego na wolnym powietrzu.
Obok plenerowych gier i zabaw w sali widowiskowej Czarnkowskiego Domu Kultury odbył się Powiatowy Konkurs Piosenki Dziecięcej "Stań i śpiewaj". W zmaganiach wzięło udział 36 uczestników ze szkół podstawowych i gimnazjów. Pierwsze miejsca w swoich kategoriach zajęli: kl. I-III Dagmara Bilińska, kl. IV-VI Marta Grela, gimnazja Katarzyna Czyżewska. Wyróżnieni w nagrodę otrzymali pluszaki, natomiast wszyscy śpiewający pamiątkowe podziękowania. W przerwie pomiędzy popisami wokalnymi dziewcząt i chłopców wręczono nagrody za udział w cyklicznym konkursie plastycznym "Nadnoteckie pędzlowanie". Hasłem tegorocznej edycji były "Ptaki dziwaki". Tutaj najlepszymi okazali się: Joanna Ciesiółka i Kinga Wylegała.
O godz. 17.00 w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej otwarto wystawę "Szaty liturgiczne z kościoła p.w. św. Marii Magdaleny". Ks. proboszcz Stanisław Tomalik oraz Elżbieta Gajda z czarnkowskiego muzeum ze swadą opowiadali o prezentowanych eksponatach. A było co oglądać, bo ornaty były piękne, wykonane ręcznie i dziś można je oglądać jedynie na takich wystawach.
Z kolei w okolicach amfiteatru panował ogólny zawrót głowy. Na scenie wystąpiło pięć zespołów, które stanęły do rywalizacji w konkursie muzycznym "Powiatowy zawrót głowy, czyli młodzi mają głos". Grupy walczyły przede wszystkim o prestiż, ale także o "Złotą czarnkowską gitarę" i oczywiście nagrody pieniężne. Jury złożone z członków zespołu Strachy na Lachy I nagrodę oraz Grand Prix postanowiło przyznać zespołowi Kwatera C2 z Trzcianki. Drugie miejsce zajął zespół Orchid z Poznania, trzecie Sens z Wronek. Wyróżnienia powędrowały do zespołów Narbe z Poznania i Hailstrom z Piły. Równocześnie Rada Młodzieży Powiatu Czarnkowsko - Trzcianeckiego, współorganizator konkursu, przyznało własną nagrodę. Zestaw mikrofonowy pojechał do Poznania wraz z grupą Orchid. Piątkowy dzień zakończył koncert kapeli Strachy na Lachy z charyzmatycznym wokalistą "Grabażem". Park wypełniły pozytywne dźwięki.
Sobotni dzień w programie obchodów Dni Czarnkowa rozpoczął Turniej Szachowy o Puchar Przewodniczącego Rady Miasta. Zawody zorganizowane zostały przez Sekcję Szachową działającą przy MCK, kierowaną przez Ryszarda Kosickiego. Tym razem areną szachowych zmagań, była sala sesyjna czarnkowskiego Ratusza. Nikt nie spodziewał się takiego zainteresowania, a jednak w turnieju wzięło udział 36 zawodników i zawodniczek z Piły, Czarnkowa, Trzcianki, Krzyża Wlkp., Złotowa i wielu innych miejscowości. Turniej rozegrano w dwóch kategoriach. Wśród juniorów, najlepszym okazał się Adam Ancuta z Piły, który wyprzedził Macieja Cybulskiego z Trzcianki i Damiana Durę z Drawska. Natomiast najlepszym seniorem okazał się Michał Półtorak z Szamotuł, który pozostawił za sobą Bogdana Sienkiewicza z Jeziorek, Winicjusza Feugiera z Chodzieży i Daniela Grencla z Czarnkowa. Wśród dziewcząt, najlepszą okazała się Anita Molska, wyprzedzając swą koleżankę Milenę Nowak. Najmłodszym zawodnikiem okazał się dziewięcioletni Rafał Dura z Drawska, który podobnie jak zwycięzcy poszczególnych kategorii, otrzymał od przewodniczącego RM Zdzisława Chwarścianka puchar oraz nagrodę rzeczową.
W tym samym czasie na szlak wyruszyli rowerzyści. Co roku Rowerowa Sekcja Turystyczna aktywnie włącza się w organizację Dni Ziemi Czarnkowskiej, zapewniając korzystającym z atrakcji, obok scenicznej pożywki dla ducha, szansę na poprawę kondycji fizycznej. Z zaproszenia na czwarty etap Rodzinnych Rajdów Rowerowych skorzystało 80 turystów, którzy zależenie od wybranej trasy pokonali 35 i 50 kilometrów. Grupa w asyście straży miejskiej bezpiecznie przejechała przez centrum Czarnkowa, kierując się w stronę północnych granic miasta. Dalej peleton przejechał przez malowniczo położone wsie Romanowo Dolne i Górne, gdzie duże wrażenie robią rozległe nadnoteckie łąki oraz bocianie gniazda, których wprawny obserwator może naliczyć kilkanaście. Jak zwykle wiele emocji przyniosła promowa przeprawa przez rzekę w Walkowicach i krajobrazy w okolicach Radolina i Białej. Tu należy podziękować Rejonowi Dróg Powiatowych za uruchomienie nieczynnego zwykle w sobotę promu. Na półmetku profesjonalizmem organizacyjnym wykazał się sołtys wsi Radlinek Józef Staszewski przygotowując miejsce odpoczynku dla zmęczonych rowerzystów. Było ognisko, stoły z ławami i cicha muzyka sącząca się z samochodowych głośników. Z kolei o prowiant zadbało Stowarzyszenie Kupców Czarnkowskich zapewniając kiełbaski, bułki, oranżadę i... gorącą kawę, która na trasach rowerowych jest raczej rzadkością. Jak zwykle natomiast rozlosowano nagrody z worka szczęścia i podbijano rajdowe książeczki. Po posiłku grupa podzieliła się na dwie mniejsze, z których pierwsza wróciła do Czarnkowa krótszą drogą przez śluzę w Lipicy, druga - dłuższą przez Kuźnicę Czarnkowską, Gajewo i Zofijowo. Jako że dłuższą drogę wybrali się rowerzyści zaawansowani, obie grupy skończyły rajd niemal równocześnie.
O godzinie 15.00 na meblomorowskich stawach, odbył się "Festyn wędkarski dla dzieci". Zorganizowało go Koło Miejskie przy współpracy z Kołem Certa i okolicznymi kołami wędkarskimi, a uczestniczyło ponad 90 przyszłych adeptów sztuki wędkarskiej. To była prawdziwa uczta dla najmłodszych, a dla rodziców, dziadków i opiekunów powód do dumy. Bo jak tu nie być dumnym, skoro z trudem utrzymujący wędkę w ręku wnuk, złowił taaaaaaaką rybę. Oczywiście zabawa była świetna, bo oprócz wędkowania przygotowano dla dzieci i opiekunów mnóstwo atrakcji. Wszystko to za przyczyną nie żałujących grosza: Starostwa, Urzędu Miasta, Urzędu Gminy oraz prywatnych sponsorów Bartosza Łukasiaka i pana Filipiaka. Oczywiście odbyły się zawody wędkarskie, a zwycięzcami zostali: Dominik Jurys i Jędrzej Pompała obaj z Koła Miejskiego Czarnków oraz Michał Krupnik z Koła Meblomor.
Tuż przed zmrokiem rozpoczął się koncert gwiazdy sobotniego wieczoru, "dinozaurów rocka" zespołu Lady Pank. Grupa tak dobrała repertuar, żeby wszyscy fani: starsi i młodsi mogli usłyszeć swoje ulubione przeboje. Tak więc "Mała Lady Pank" tańczyła jak głupia, aż strach było się bać. Park ogarnęło szaleństwo, eksplozja dźwięków i barw oraz wspólny, spontaniczny śpiew.
A w niedzielę już o 15.00 amfiteatr opanowały maluchy z sekcji rytmiki działającej przy MCK. Wykonane przez nich dwa tańce "Paluszek" i "Jagódki" rozkleiły rodziców, dziadków i babcie. Flesze błyskały z każdej strony, a aplauz po występie przypominał ten po występie Lady Pank. Teren parku natomiast wypełniły namioty, kramy i stoiska pod wspólnym szyldem "Jarmarku Nałęczańskiego". Można było podziwiać rzeźby, spróbować swych sił w wyplataniu koszyków, zapoznać się z ciężką pracą kowala oraz przenieść 1000 lat wstecz do osady naszych pradziadów i zmierzyć się w walce z rycerzem. Szczególnym zainteresowaniem cieszyło się miejsce, gdzie zdradzano technologiczne tajniki wyrobu papieru czerpanego. Po emocjach związanych ze zwiedzaniem wielu kierowało się w stronę stoisk z ciachami lub szaszłykami w celu uzupełnienia utraconych kalorii. W wydzielonej części parku, za niskim płotkiem, drukarnia Interak, zorganizowała dla swoich pracowników piknik z okazji "Dnia Drukarza". Serwowano grochówkę, kiełbaski i inne smakowitości prosto z grilla, popijając małym z pianką.
Nie mniej ciekawie było na scenie amfiteatru. Młodzi wokaliści popisywali się swoim talentem, odważni wygrywali nagrody w konkursach, a o oprawę muzyczną zadbały kapele Pałuki i Zza Winkla. Znalazła się też chwila na blok militarny, podczas którego członkowie grupy "Szara piechota" wręczyli nagrody najlepszym strzelcom, sprawdzającym celność oka i opanowanie na działającej przez całe popołudnie strzelnicy.
W końcu przyszedł czas na gwiazdę dnia, zespół De Mono. Nieśmiała na początku publiczność już w połowie koncertu wyśpiewywała przeboje wspólnie z wokalistą. Zrobiło się wyjątkowo familijnie. Po niebie wędrowały statki, a na ziemi wszyscy byli razem. Widownię szczególnie zauroczyły solowe popisy saksofonisty, który z odrobiną humoru odgrywał wiele znanych melodii niekoniecznie z repertuaru zespołu. Lokalnym akcentem był wspólny występ grupy z Paulinką Prelwitz, która z członkami zespołu spotkała się na początku roku w studiu telewizyjnym podczas nagrywania programu "Od przedszkola do Opola".
Około godziny 20 nastąpiło losowanie kuponów konkursowych, które sprzedawano przez cały dzień. Wszyscy poprawnie odpowiedzieli na zadane pytanie i bezbłędnie określili wiek sponsorujących Dni Ziemi Czarnkowskiej firm. Szczęśliwym posiadaczem telewizora, głównej nagrody loterii, został Łukasz Włodarczak z Czarnkowa.
Pełen emocji weekend zakończyła plenerowa zabawa taneczna, do której przygrywał zespół Music Band.
Marcin Małecki
Marek Ambicki


DZIEŃ DZIECKA Z OSIR-em
1 czerwca 2007 r.


Fot. Marek Ambicki


KONKURS PIOSENKI DZIECIĘCEJ
1 czerwca 2007 r.


Fot. Marcin Małecki

PROTOKÓŁ
z posiedzenia Jury Powiatowego Konkursu Piosenki Dziecięcej "Stań i śpiewaj"

Jury w składzie:
Mieczysław Zalewski - muzyk
Andrzej Kopaczewski - muzyk
Lidia Albin - animator kultury

postanowiło przyznać następujące nagrody i wyróżnienia:

kategoria: SP, kl. I-III:
I miejsce: Dagmara Bilińska
II miejsce: Angelika Kozak, Patryk Marek
III miejsce: Agata Wietrzycka
Wyróżnienia: Wiktoria Wiewiórka, Angelika Grabarz, Agata Wilant

kategoria: SP, kl IV-VI:
I miejsce: Marta Grela
II miejsce: Patryk Karzkowiak

kategoria: gimnazja
I miejsce: Katarzyna Czyżewska
II miejsce: Łukasz Goławski
III miejsce: Natalia Gralińska, Adam Czyżewski
Wyróżnienia: Loretta Kazrath, Agnieszka Szymańska


KONKURS PLASTYCZNY
1 czerwca 2007 r.


Fot. Marcin Małecki

PROTOKÓŁ
z podsumowania dorocznego konkursu plastycznego dla dzieci i młodzieży
z cyklu "Nadnoteckie pędzlowanie" pod nazwą "Ptaki dziwaki"

W konkursie udział wzięło 347 prac nadesłanych ze szkół podstawowych i świetlic powiatu czarnkowsko - trzcianeckiego. Podczas oceny prac jury brało pod uwagę tematykę, wyraz artystyczny, kolorystykę oraz format i czystość wykonanej pracy.

Jury w składzie:
Grażyna Rębarz - artysta plastyk - przewodnicząca
Wojciech Holz - artysta plastyk
Stefan Błoch - malarz - rzeźbiarz

postanowiło przyznać następujące nagrody:

w kategorii 7-9 lat
I miejsce: Joanna Ciesiółka - Gulcz; Patrycja Jendrys - Niekursko
II miejsce: Daniel Jankowski - Trzcianka; Roman Dobkowski - Sarbia
III miejsce: Szymon Hempe - Gulcz; Małgosia Poliwka - Niekursko
Wyróżnienia: Monika Tchórz - Niekursko; Martyna Helwich - Drawsko; Anna Styk - Trzcianka
Nagroda jury: Martyna Jędrych - Trzcianka

w kategorii 10-12 lat:
I miejsce: Kinga Wylegała - Romanowo; Grzegorz Cielecki - Wieleń
II miejsce: Artur Jankowski - Trzcianka; Anna Wżra - Wieleń
III miejsce: Karina Bielecka - Romanowo; Patrycja Adamczyk - Niekursko
Wyróżnienia: Klaudia Pieścikowska - Wieleń; Adrianna Jankowska - Trzcianka; Paulina Kotiuszko - Trzcianka


KONKURS PLASTYCZNY
1 czerwca 2007 r.


Fot. Marcin Małecki

PROTOKÓŁ
z IV edycji Powiatowego Konkursu Plastycznego "Kopia słynnego dzieła malarskiego"

W konkursie uczestniczyło 40 uczniów.

Jury składzie:
Grażyna Rębarz - artysta platyk
Alina Wyrwa - nauczyciel plastyki

przyznało następujące nagrody:

szkoły podstawowe:
II miejsce: Natalia Kawka; Marta Samborska
III miejsce: Patrycja Tatarkiewicz

gminazaja:
I miejsce: Karolina Szwed
II miejsce: Natalia Kmieciak
III miejsce: Aneta Szlachetka, Monika Thiel
Wyróżnienia: Sylwia Wolniewicz, Izabela Graban, Natalia Gralińska

szkoły ponadgimnazjalne:
I miejsce: Martyna Drab; Joanna Świderska
II miejce: Anna Kałka
III miejsce Paulina Cieluszek


WYSTAWA SZAT LITURGICZNYCH
1 czerwca 2007 r.


Fot. Marek Ambicki


STRACHY NA LACHY
1 czerwca 2007 r.






Fot. Marcin Małecki


PROTOKÓŁ
z przesłuchania nagrań nadesłanych na konkurs muzyczny
"Młodzi mają głos, czyli Wielkopolski Konkurs Młodzieżowych Grup Muzycznych"

zgodnie z regulaminem Organizator - Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie - powołało Komisję Artystyczną do oceny nadesłanych nagrań.

Komisja w składzie:
A. Ziółkowska - Rada Młodzieży Powiatu Czarnkowsko - Trzcianeckiego "MOST"
P. Zajda - Miejskie Centrum Kultury Czarnków
P. Jędraszczak - Rada Młodzieży Powiatu Czarnkowsko - Trzcianeckiego "MOST"

po wysłuchaniu nagrań 21 zespołów:

LEWA STRONA, NAJEMNIK, MODUS OPERANDI, GOULARZ, OSTATNI REJS, DYING SPIRIT, BEZ JAHZGH, NARBE, AKUPUNKTURA, RY-BA-FI-TY, MONOFOBIA, REWERS, KWATERA C2, STAY AWAY, ORCHID, S.E.N.S., DRAMA SHARON, PRO100WO3, HAILSTORM, ANTI-GRAVITI, NYGERMAISTER.

postanowiła zakwalifikować 10 zespołów do ostatecznej weryfikacji, którą przeprowadzł zespół STRACHY NA LACHY. Są to:

NARBE, AKUPUNKTURA, RY-BA-FI-TY, MONOFOBIA, REWERS, KWATERA C2, ORCHID, S.E.N.S., HAILSTORM, ANTI-GRAVITI.

Z wymienionych wyżej 10 zespołów członkowie grupy STRACHY NA LACHY wybrali 5:

MONOFOBIA, KWATERA C2, ORCHID, S.E.N.S., HAILSTORM, (zespół rezerwowy NARBE)


PROTOKÓŁ
z obrad jury konkursu muzycznego
"Młodzi mają głos, czyli Wielkopolski Konkurs Młodzieżowych Grup Muzycznych"

Jury konkursu - zespól Starchy na Lachy - po wysłuchaniu zespołów: Narbe, Kwatera C2, Orchid, S.E.N.S., Hailstorm postanowiło przyznać następujące nagrody i wyróżnienia:

I nagrodę i Grand Prix - Złotą Czarnkowską Gitarę zespołowi Kwatera C2 z Trzcianki
II nagrodę zespołowi Orchid z Poznania
III nagrodę zespołowi S.E.N.S. z Wronek

oraz wyróżnienia zespołom:

Narbe z Poznania i Hailstorm z Piły


TURNIEJ SZACHOWY
2 czerwca 2007 r.


Fot. Marek Ambicki


RODZINNY RAJD ROWEROWY
2 czerwca 2007 r.


Fot. Marcin Małecki
       Ulka Małecka 25, 26


ZAWODY WĘDKARSKIE
2 czerwca 2007 r.


Fot. Marek Ambicki


LADY PANK
2 czerwca 2007 r.


Fot. Marcin Małecki


DE MONO
3 czerwca 2007 r.






















Fot. Marcin Małecki

Plakat



KONKURSY W BIBLIOTECE

W 165 rocznicę urodzin Marii Konopnickiej został ogłoszony przez Miejską Bibliotekę Publiczną - Oddział dla dzieci i młodzieży w Czarnkowie konkurs pod hasłem "Krasnoludki i inni bohaterowie" z cyklu BAWIMY SIĘ W TEATR. Celem tego konkursu było zachęcenie dzieci do zapoznania się z twórczością autorki, doskonalenie techniki recytacji wybranego utworu Marii Konopnickiej. Konkurs ten był już kolejną taką formą przedstawienia utworów i cieszy się dużą popularnością oraz zainteresowaniem dzieci. Zmagania konkursowe uświetnił występ "Skrzatów" Przedszkola Publicznego nr 1 w Czarnkowie z przedstawieniem "O gościach, co nie przyszli na ucztę" z tomiku Lucyny Krzemienieckiej "Z przygód krasnala Hałabały". Nagrodzono I miejscem uczniów Kl. III B z przedstawieniem "Stefek Burczymucha". Wyróżnienia otrzymały dzieci z Koła Miłośników Książek z "Muchy Samochwały" i dzieci ze Świetlicy szkolnej z "Komedia przy myciu" ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Czarnkowie.
Dzień wcześniej odbyło rozstrzygnięcie i rozdanie nagród w konkursie plastycznym pod hasłem "Krasnoludki są na świecie" zorganizowanego z okazji 100 rocznicy urodzin Lucyny Krzemienieckiej. Nagrody otrzymały Julia Dymek z Przedszkola nr 2 i Martyna Garstka z Przedszkola nr 1 w Czarnkowie. Wszystkim zaangażowanym dzieciom dziękujemy za udział w konkursie.
bib


Fot. Miejska Biblioteka Pubiczna w Czarnkowie



MAJOWE ŚWIĘTOWANIE


W tym roku początek maja był szczególny. Nie dość, że pierwsze dni świętowaliśmy tradycyjnie (Święto Pracy, Dzień Flagi i 3 Maja), to jeszcze weekend należał do najdłuższych w historii. Jak zwykle w czasie pierwszych dni maja w Czarnkowie można było zaspokoić potrzeby zarówno ducha jak i ciała.

Uroczystości związane z rocznicą Konstytucji 3 Maja oraz Świętem Królowej Polski, rozpoczęły się w Czarnkowie od uroczystej mszy św. w intencji Ojczyzny. Odprawili ją w czarnkowskiej Kolegiacie pod wezwaniem Marii Magdaleny proboszczowie obu parafii ks. Stanisław Tomalik i Wojciech Wróbel. Chór męski "Harmonia" swym śpiewem uświetnił liturgię, a ks. Stanisław Tomalik wygłosił piękną homilię. Pragniemy w czasie tej mszy św., modlić się w intencji całej naszej Ojczyzny. Będziemy prosić Boga o błogosławieństwo na ten czas zmian, za to co jest teraz i będzie w przyszłości... Bo chociaż obserwujemy, że powoli zatracamy naszą chrześcijańską tożsamość jednocześnie wierzymy, że nie ugniemy się przed przemożnym wpływem napływających do naszego kraju wartości, w których nie ma Boga. Pamiętamy jednak, że dzięki bożej opiece zdołaliśmy przebrnąć wiele narodowych zawirowań i pozostaniemy wierni naszym, chrześcijańskim ideałom.
We mszy św. udział wzięli przedstawiciele władz samorządowych ze starostą Wiesławem Maszewskim, burmistrzem Czarnkowa Franciszkiem Strugałą, wójtem gminy oraz radnymi wszystkich szczebli. Nie mogło zabraknąć również licznych pocztów sztandarowych, z kombatantami, strażakami, Bractwem Kurkowym, organizacjami kościelnymi i młodzieżą. I właśnie udział młodzieży w dzisiejszej uroczystości, cieszy szczególnie - mówił ks. Tomalik. To bowiem jedna z wielu lekcji historii, w której młodzi ludzie powinni uczestniczyć. Na zakończenie liturgii mszy św., mury kościelne zadrżały. Przy współudziale chóru "Harmonia", rozległy się bowiem słowa: Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród, nie damy pogrześć mowy ! Polski my naród, polski lud, królewski szczep Piastowy. Nie damy, by nas gnębił wróg. Tak nam dopomóż Bóg!
Po południu w parku Staszica odbył się piknik rodzinny. Jak zwykle, podczas imprez plenerowych tego typu, pojawiły się stoiska spożywcze, kramy z zabawkami oraz niewielkie wystawy rękodzieła lokalnych twórców. Z kolei na scenie amfiteatru zaprezentowali się artyści, którzy swój warsztat na co dzień szlifują w Czarnkowskim Domu Kultury. Główną gwiazdą świątecznego czwartku była orkiestra dęta pod batutą kapelmistrza Tadeusza Kurzaca, która swój występ podzieliła na dwa muzycznie podobne bloki. Interesująco zestawiono instrumentalne utwory marszowe w asyście grupy tanecznej "Magdalenki" z wokalnymi standardami muzyki rozrywkowej, w których zespół wspomagała solistka Małgorzata Zajda. Z szansy pokazania się widzom skorzystała też młodzież z zespołu "Aplauz" oraz "Studia Piosenki MCK" wykonując własne interpretacje najpopularniejszych polskich przebojów. W międzyczasie na scenie prowadzący zachęcali publiczność do uczestnictwa w licznych konkursach i turniejach. Nagrody otrzymywali wszyscy, którzy zdecydowali się wziąć udział w zabawach.
Święta majowe zakończyła zabawa taneczna na zapleczu amfiteatru, do której przygrywał czarnkowski zespół "Hazard".
Marek Ambicki
Marcin Małecki


Fot. Marek Ambicki

Fot. Marcin Małecki

Plakat



CZARNKOWSKIE ŚWIĘTO TEATRU


W dniach 19 - 20 kwietnia w Czarnkowskim Domu Kultury odbyło się jubileuszowe XXV Czarnkowskie Forum Teatrów Szkolnych. To wydarzenie kulturalne skierowane głównie do ludzi wrażliwych, szukających nowych kierunków rozwoju, inspiracji i wzruszeń. To także doskonała okazja do wymiany teatralnych doświadczeń i zawarcia wielu interesujących znajomości.

W tym roku na deskach czarnkowskich scen zaprezentowały się 24 młode, ambitne i twórcze teatry. Pierwszego dnia występowały zespoły dziecięce ze szkół podstawowych, dnia drugiego, w piątek, ich starsi koledzy z gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Obradami jury kierował Artur Szych aktor Studia Teatralnego "Blum" z Poznania, skład uzupełniały: Ewelina Wyrzykowska - instruktor i reżyser teatralny z Piły oraz Irena Lipczyńska - aktorka z Poznania. Czarnkowski konkurs to eliminacje do etapu wojewódzkiego w Poznaniu, toteż w Czarnkowie pojawiają się teatry z całej północnej Wielkoploski (choć nie tylko). Tym razem przybyli reprezentanci z: Wągrowca, Żelic, Trzcianki, Mościsk, Chodzieży, Wielenia, Czarnkowa, Piły, Wysokiej, Białej, Złotowa, Wałcza, Wolsztyna, Gębic i Kruszewa.
Czwartkowe prezentacje sceny dziecięcej zostały ocenione przez jury następująco: I nagroda trafiła do teatru "HAK" z Wysokiej za spektakl pt. "Alibaba i Kasim - prawdziwa historia", drugie miejsce zajął zespół "GĄSKI" z Chodzieży za spektakl pt. "Kap", a trzecia nagroda przypadła teatrowi "ŚWIRUSIĄTKA" z Wągrowca za spektakl pt. "Na wysypisku śmieci". Trzy nagrodzone teatry zakwalifikowały się do etapu wojewódzkiego i w Poznaniu ubiegac się będą o "Złotą Maskę" Ogólnopolskiego Forum Teatrów Szkolnych. Ponadto jury wyróżniło teatr "MARGARETKI" z Trzcianki za spektakl pt. "Działanie wszechmocnego" oraz przyznało nagrody aktorskie dla: Zuzanny Kłos, Nikodema Biegańskiego i Joanny Zawieruszyńskiej z teatru "SZKOLACZKI" z Wągrowca za role w spektaklu "Lis i kozioł", Maji Krajna z wągrowieckiego teatru "MY I..." za tytułową rolę Balladyny i Martyny Nowackiej z teatru "PINOKIO" z Piły.
Podczas wręczania nagród, w którym uczestniczyli starosta Wiesław Maszewski i wiceburmistrz Grzegorz Kaźmierczak, przewodniczący jury uzasadniał decyzje swojego zespołu. Nagrodzone teatry i osoby indywidualne mogły dowiedzieć się z jakich powodów zostały wyróżnione. Dodatkowo po dekoracji laureatów każdy z instruktorów mógł porozmawiać z członkami jury, omówić stworzone przez siebie przedstawienie, zasięgnąć porady.
Oficjalnym zakończeniem czwartkowej sceny dziecięcej był występ kabaretu piosenki "Czerwony Tulipan". Doskonała muzyka, niebanalne teksty i energia artystów, to wizytówka olsztyńskiego zespołu. W czasie półtoragodzinnego recitalu widzowie wysłuchali największych przebojów grupy, przeplatanych humorystycznymi wierszami w niepowtarzalnym wykonaniu wokalistki Ewy Cichockiej. Wyjątkowe salwy śmiechu i ogólnej wesołości wywołała "Lokomotywa" Juliana Tuwima recytowana... po czesku. Repertuar przygotowany na czarnkowski występ z pewnością zadowolił "starych" fanów "Czerwonego Tulipana". Bez wątpienia także przysporzył zespołowi nowych, zwłaszcza że widownia w dużej mierze składała się z młodych ekip biorących udział we wcześniejszych zmaganiach. Po zakończeniu koncertu muzycy chętnie rozmawiali z widzami, rozdawali autografy, podpisywali płyty i oczywiście pozowali do wspólnych zdjęć.
Drugi dzień czarnkowskiego "święta teatru" wyglądał podobnie. Najpierw teatralne prezentacje, a później ogłoszenie wyników. Niewielka zmiana nastąpiła tylko wśród osób dekorujących, gdzie starostę zastąpił wicestarosta Tadeusz Teterus.
Jury I nagrodą uhonorowało teatr "NIEZNANE TWARZE" z Czarnkowa za spektakl "Babski świat", druga nagroda pojechała do Wolsztyna wraz z "NIEFORMALNĄ GRUPĄ TEATRALNĄ" prezentującą widowisko "Przy śmietniku", trzecia nagroda przypadła "TEATROWI CO?" z Wałcza za spektakl "Nowe wyzwolenie". Jednocześnie wyróżniono: teatr "DRAGA" z Czarnkowa za spektakl "Słoń, który wysiedział jajko", teatr "PÓŁ ŻARTEM, PÓŁ SERIO" z Gębic za "Zemstę na Zemście" oraz kabaret "REAKTYWACJA" z Wałcza z "Czerwonym Kapturkiem show". Nie zabrakło też nagród indywidualnych, które otrzymali: Jędrzej Barczak z "GRUPY TEATRALNEJ G1" z Trzcianki za rolę Cześnika w spektaklu "Jaśnie Wielmożnego Józefa Papkina żywot wierszem pisany", Ewa Pitura z teatru "ZAMIAST" z Piły za rolę królewny w spektaklu "O kłopotach krasnoludków i pewnej królewny" oraz Maciej Jaskólski z teatru "TERAZ MY" ze Złotowa za rolę Scrooge'a w spektaklu "Czary świątecznych duchów".
Patronat nad XXV Czarnkowskim Forum Teatrów Szkolnych sprawowały: Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego i Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki. Szczególne podziękowania należą się także Urzędowi Miasta Czarnków, Prywatnemu Zespołowi Szkół i Zespołowi Szkół Ponadgimnazjalnych z Czarnkowa.
Marcin Małecki


Protokół Jury
z XXV Czarnkowskiego Forum Teatrów Szkolnych
Scena DZIECIĘCA
Czarnków 19 kwietnia 2007 roku

Jury w składzie:
Irena Lipczyńska
Ewelina Wyrzykowska
Artur Szych - przewodniczący
po obejrzeniu 13 spektakli teatralnych postanowiło przyznać następujące nagrody i wyróżnienia:

I nagrodę
teatrowi "HAK" z Wysokiej za spektakl "Alibaba i Kasim - prawdziwa historia"

II nagrodę
teatrowi "GĄSKI" z Chodzieży za spektakl "Kap"

III nagrodę
teatrowi "ŚWIRUSIĄTKA" z Wągrowca za spektakl "Na wysypisku śmieci"

Do eliminacji wojewódzkich Ogólnopolskiego Forum Teatrów Szkolnych w Poznaniu zakwalifikowano 3 nagrodzone zespoły.

Ponadto wyróżniono:
Grupę Teatralną "MARGARETKI" z Trzcianki za spektakl "Działanie Wszechmocnego"

Nagrody indywidualne Jury postanowiło przyznać następującym aktorom:
Zuzanna Kłos z teatru "SZKOLACZKI" z Wągrowca za rolę KOZŁA w spektaklu "Lis i kozioł",
Nikodem Biegański z teatru "SZKOLACZKI" z Wągrowca za rolę LISA w spektaklu "Lis i kozioł",
Joanna Zawieruszyńska z teatru "SZKOLACZKI" z Wągrowca za rolę GĄSKI w spektaklu "Lis i kozioł",
Maja Krajna z teatru "MY I..." z Wągrowca za rolę MATKI w spektaklu "BALLADYNA"
Martyna Nowacka z teatru "PINOKIO" z Piły za rolę KAPCIUSZKA w spektaklu "Odlotowe kapcie czyli baśń o Kapciuszku"


Protokół Jury
z XXV Czarnkowskiego Forum Teatrów Szkolnych
Scena Młodzieżowa
Czarnków, 20 kwietnia 2007 roku

Jury w składzie:
Irena Lipczyńska
Ewelina Wyrzykowska
Artur Szych - przewodniczący

po obejrzeniu 11 spektakli teatralnych postanowiło przyznać następujące nagrody i wyróżnienia:

I nagrodę
teatrowi "NIEZNANE TWARZE" z Czarnkowa za spektakl "Babski świat"

II nagrodę
"NIEFORMALNEJ GRUPIE TEATRALNEJ" z Wolsztyna za spektakl "Przy śmietniku"

III nagrodę
"TEATROWI CO?" z Wągrowca za spektakl "Nowe wyzwolenie"

Ponadto wyróżniono:
teatr "DRAGA" z Czarnkowa za spektakl "Słoń, który wysiedział jajko"

teatr "PÓŁ ŻARTEM, PÓŁ SERIO" z Gębic za spektakl "Zemsta na Zemście" kabaret "REAKTYWACJA" z Wałcza za spektakl "Czerwony Kapturek show"

Nagrody indywidualne Jury postanowiło przyznać następującym aktorom:
Jędrzej Barczak z "GRUPY TEATRALNEJ G1" z Trzcianki za rolę Cześnika w spektaklu "Jaśnie Wielmożnego Józefa Papkina żywot wierszem pisany",
Ewa Pitura z teatru "ZAMIAST" z Piły za rolę królewny w spektaklu "O kłopotach krasnoludków i pewnej królewny",
Maciej Jaskólski z teatru "TERAZ MY" ze Złotowa za rolę Scrooge'a w spektaklu "Czary świątecznych duchów".

czwartek - dzień pierwszy


piątek - dzień drugi


Fot. Marcin Małecki



ZNAWCY LEKTUR RODZICÓW



19 kwietnia w bibliotece dla dzieci w Czarnkowie odbył się quiz z okazji 125. rocznicy urodzin Jana Antoniego Grabowskiego, autora wielu opowiadań o tematyce miłości ludzi do zwierząt, przyjaźni między zwierzętami oraz opieki nad nimi. Pisarz w bardzo dowcipny sposób przedstawia zwyczaje oraz nie zawsze bezpieczne przygody bohaterów z wiejskiego podwórka.
Tego typu konkurs zorganizowano w bibliotece po raz drugi, aby zachęcić dzieci do czytania książek z dzieciństwa swoich rodziców. Są one ciekawe, napisane prostym i łatwym językiem, zwykle niosące wiele przesłań i morałów.
Do udziału w zabawie zgłosiło się 8 grup (dwuosobowych) z klubu miłośników książki działającym w szkole podstawowej oraz indywidualnych uczniów klas IV -VI. Każda grupa odpowiadała na wylosowane pytanie mogąc zdobyć 2, 1 lub 0 punktów. Do drugiej, finałowej rundy, zakwalifikowały się 3 grupy z maksymalną ilością punktów. Walka o 1 i 2 miejsce była niezwykle zacięta. Pytania losowane z ciągle malejącej puli przez długi czas nie mogły wyłonić zwycięzców. W efekcie najlepszymi okazali się Zofia i Tymoteusz Jessa, rodzeństwo z Klubu Miłośników Książki, drugie miejsce wywalczyli Daria Zalewa i Patryk Wojtas z kl. IV b, a trzecie przypadło Monice Zembik i Wiktorii Szymczak z kl.V f.
Wszyscy laureaci otrzymali dyplomy oraz nagrody książkowe.
BIB


Fot. Miejska Biblioteka Pubiczna w Czarnkowie



TRADYCJA WIELKANOCNA

Zgodnie z tradycją Niedziela Palmowa zwana też Kwietniową lub Wierzbową jest wstępem do Wielkiego Tygodnia. Tego dnia wierni uczestniczą we mszy, podczas której ksiądz święci palmy - symbol odradzającego się życia. Tydzień po Wielkanocy obchodzimy święto Miłosierdzia zwane też Białą Niedziela lub Przewodnią.

Właśnie w okresie wielkanocnym odbyło sie kolejne planowane spotkanie przyjaciół biblioteki na "Tradycjach Wielkanocnych". Jak mówi tradycja Wielki Tydzień to czas porządkowania nie tylko domów ale i własnego wnętrza poprzez liczne posty i umartwienia .Święci się wodę i ogień , przygotowuje jaja wielkanocne. W Wielki Czwartek i Wielki Piątek gospodynie przygotowują świąteczne potrawy.
W Wielką Sobotę odbywa się święcenie potraw. Początkowo ksiądz święcił wszystko co zostało przygotowane w domach tj. Chleb, jaja, kolorowe pisanki, wędliny, mięso, baby wielkanocne, placki, baranek z ciasta, masła albo cukru, chrzan, sól i pieprz. Później wierni zaczęli przychodzić do kościoła i tak zostało do dzisiaj. Podczas Wielkiego Tygodnia kościół staje sie domem żałoby, w którym panują cisza i ciemność: w Wielką Środę gasi się świece na ołtarzu, a w Wielki Czwartek klekotanie kołatek zastępuje głos dzwonów. Nadchodzi Dzień Męki Pańskiej. W trakcie spotkania mona było dowiedzieć sie o wielu zwyczajach i obrzędach, które juz dawno zostały zapomniane. Jedno jest pewne, że Wielkanoc to najradośniejsze święto - zarówno w kościelnym jak i w obrzędowym kalendarzu polskim. Na zakończenie należy dodać, że uczestnicy spotkania zaliczyli lanie woda jak nakazuje tradycja lanego poniedziałku.
Pracownicy filii bibliotecznej


 
Fot. Miejska Biblioteka Publiczna w Czarnkowie



KONCERT ROCKOWY

14 kwietnia w Czarnkowskim Domu Kultury odbył się koncert zespołów z Gniezna. Publiczności zaprezentowały się dwie grupy "PRO100WO3" i "Puste kieszenie".


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
Fot. Marcin Małecki



ALE JAJA


W tegorocznym konkursie na "Wielkanocną pisankę" zorganizowanym przez Oddział Miejskiej Biblioteki Publicznej w Czarnkowie udział wzięło 400 pisanek, wykonanych przez dzieci ze szkół podstawowych, gimnazjalnych i przedszkoli. Każde jajko, bo regulaminowo pisanka a nie stroik wielkanocny, oceniła komisja bardzo skrupulatnie biorąc pod uwagę nie tylko wiek dziecka, ale też pomysłowość i estetykę wykonania.
Nagrody w postaci wielkanocnych ozdób oraz cukierków dla wszystkich uczestników otrzymały: grupy przedszkolne: Piraci z Przedszkola nr 1, Oddział VII z Przedszkola Nr 2, Maciej Wojnicki z grupy Biedroneczki ,Waldemar Gawrych z Jędrzejewa, Łukasz Przewdzięk z Sarbi, Agata Mańkowska z Gajewa, Magdalena Jahns i Anna Pakowska z Lubasza oraz Dominik Brączkowski z Czarnkowa.
Serdecznie gratulujemy i zapraszamy do zwiedzania wystawy złożonej ze wszystkich nadesłanych na konkurs prac.
BIB


Fot. Miejska Biblioteka Pubiczna w Czarnkowie



WIELKIEMU RODAKOWI - POCZTA POLSKA


2 kwietnia w Czarnkowskim Domu Kultury miało miejsce otwarcie wystawy znaczków, kart i stempli pocztowych poświęconych Janowi Pawłowi II. Ekspozycja zatytułowana "Wielkiemu Rodakowi - Poczta Polska" tworzyła swoistą kronikę filatelistyczną, opisującą najważniejsze wydarzenia związane z pontyfikatem Karola Wojtyły.

Wernisaż poprzedziła prezentacja multimedialna, do której słowo wstępne wygłosił dyrektor Centrum Sieci Pocztowej w Pile Roman Wikieł. Przeźrocza z komentarzem Ewy Frankowskiej przypomniały fakty historyczne z udziałem Papieża, zabrane następnie w postaci graficznej, na zajmujących 19 plansz wydawnictwach Poczty Polskiej.
W ciągu 27 lat pontyfikatu Jana Pawła II wyemitowano 63 znaczki, upamiętniające pielgrzymki Ojca Świętego do kraju, papieskie rocznice oraz uroczystości kościelne. 33 znaczki ukazały się we wspólnej emisji z Pocztą Watykańską i większość z nich można było zobaczyć w Czarnkowie.
Na wystawie zaprezentowano m. in.: pierwszy znaczek z wizerunkiem Jana Pawła II, który ukazał się w Polsce 2 czerwca 1979 roku z okazji pierwszej wizyty Papieża w ojczyźnie, blok dokumentujący spotkanie Jana Pawła II z Wojciechem Jaruzelskim na Zamku Królewskim w Warszawie oraz znaczek emisji "Kraków - Europejskie Miasto Kultury 2000", na którym przedstawiono Papieża nad wieżami kościoła Mariackiego. Obejrzeć można było także prawdziwy rarytas filatelistyczny - srebrny znaczek na płytce z brązu wydany z okazji XXV rocznicy pontyfikatu Jana Pawła II.
Wystawa przygotowana przez Dyrekcję Generalną Poczty Polskiej czynna będzie do 13 kwietnia.
Marcin Małecki


Fot. Marcin Małecki



ORATORIUM
Miłosierdzie Boże



Kiedy w dniach wielkiej żałoby po śmierci Jana Pawła II mieszkańcy Czarnkowa spotkali się w amfiteatrze na pożegnalnym koncercie, uroczyście deklarowali "Pamięć i Czuwanie". Po dwóch latach okazało się, że słowa dotrzymali. Podczas sobotniego koncertu setki widzów oddało hołd Papieżowi - Polakowi.

Pomysł na koncert narodził się kilka miesięcy temu za sprawą pani Justyny Drobnej. Dzięki niej to niezwykłe przedsięwzięcie mogło zagościć w Czarnkowie. Pop - Oratorium "Miłosierdzie Boże" stworzył Zbigniew Małkowicz komponując muzykę do wierszy św. Siostry Faustyny. Inspiracją do powstania tego dzieła były teksty zaczerpnięte z Dzienniczka Św. Siostry Faustyny Kowalskiej, które ujmowały prostotą i szczerością przekazu. Kompozytor zapragnął teksty rozpropagować poprzez formę słowno - muzyczną. Oratorium powstało w roku 2004, a pierwsze koncerty zostały zorganizowane dla uczczenia 100-tnej rocznicy urodzin Św. Siostry Faustyny. To olbrzymie wydarzenie każdorazowo wspiera zespół muzyczny, orkiestra kameralna, chóry i soliści. Wypełniony do ostatniego miejsca czarnkowski amfiteatr mógł oklaskiwać Zespół Muzyki Sakralnej "LUMEN", Chór Szkół Nazaretańskich z Kalisza, chór męski "HARMONIA" z Czarnkowa oraz solistów: Julię Rozińską-Kopala, Piotra Szulca i Macieja Wojciechowskiego. Fragmenty "Dzienniczka" czytała siostra Karen Trefankowska. Całością dyrygował, jednocześnie akompaniując na instrumentach klawiszowych, sam kompozytor Zbigniew Małkowicz. Cieszy zwłaszcza udział czarnkowskiego chóru, który mimo krótkiego czasu zdołał przygotować 16 pieśni i godnie włączyć się w oratoryjne śpiewanie.
Wieczorne muzyczne spotkanie miało w sobie wiele elementów modlitwy i czuwania. Pop - Oratorium było formą ewangelizacji, trafiającą do serc wierzących i niewierzących, małych i dużych, pokornych i niepokornych, do wszystkich. Stanowiło próbę przedstawienia i przypomnienia słuchaczom głęboko humanistycznego wzorca ludzkiej egzystencji, opierającej się na wartościach dobra, prawdy, piękna i wiary. To niezwykłe muzyczne święto było okazją do wspólnej nietypowej, modlitwy. A pieśni religijne oraz blask palących się zniczy stworzyły niezwykłą atmosferę zadumy i refleksji nad życiem, przemijaniem i śmiercią. Po raz kolejny okazało się, że pamięć o Ojcu Świętym zawsze zbliża ludzi, pozwalając im spontanicznie reagować na słowa płynące ze sceny. Koncert zakończyła wspólnie odśpiewana przez artystów i publiczność "Barka", po której wszyscy udali się przed kościół i złożyli zapalone lampiony i znicze przed krzyżem.
Paweł Zajda


Fot. Marcin Małecki

Fragmenty koncertu na stronie: www.pop-oratorium.pl



OD ROMANTYZMU DO KOLORYZMU
Malarstwo polskie 1835 - 1939

ze zbiorów Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy

Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, 30 marca, godz. 17.00, (do końca maja)

Słynne nazwiska, różnorodne style oraz dzieła dorobku przeszło stu lat to jak najbardziej sztuka przez duże S. Mieszkańcy Czarnkowa mogli już jej doświadczyć podziwiając wystawę poświęconą polskiemu malarstwu z okresu lat 1835 - 1939, którą oglądać można było w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej.

Uroczyste otwarcie wystawy odbyło 30 marca br. i zebrało grono zainteresowanych sztuką osób. Zresztą nic dziwnego, bo kiedy pojawiają się dzieła takich twórców jak Matejko, Chełmoński czy Kossak to nie można pozostać wobec tego obojętnym. Przedsięwzięcie to było jednak możliwe przede wszystkim dzięki uprzejmości Muzeum Okręgowego im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy, które wypożyczyło te prace ze swoich zbiorów. Przedstawione obrazy zostały dobrane w ten sposób, by ukazać różnorodność stylów, kierunków i prądów w malarstwie na przestrzeni 100 lat. Sztandarowi artyści, których dzieła mamy możliwość podziwiać pokazują rzeczywiście malarstwo wysokiej rangi. Ciekawostką jest fakt, że na wystawie można zobaczyć portret namalowany przez Jana Matejkę, który artysta wykonał w podziękowaniu za to, iż nie musi odbywać służby wojskowej i może poświecić się temu, co kocha najbardziej czyli tworzeniu. Jednocześnie warte obejrzenia jest również dzieło pędzla Stanisława Wyspiańskiego, w którym twórca łączy sztukę plastyczną z literacką. Prezentowany na wystawie portret to bowiem postać nikogo innego jak Lucjana Rydla - bohatera dramatu "Wesele". Z ram obrazów patrzą również dzieła m.in. takich artystów jak Piotr Michałowski, Józef Chełmoński, Juliusz i Wojciech Kossakowie, Leon Wyczółkowski. Wystawa ta poprzez różnorodność ukazanych prac pokazuje jak bardzo rozwinęło się polskie malarstwo na przestrzeni lat i jakie ogromne dziedzictwo po sobie pozostawia. Dlatego też tak bardzo cieszy, iż muzeum jako instytucja związana z popularyzacją sztuki pragnie przedstawiać dzieła wysokiej klasy - artystów, którzy w historii polskiego malarstwa pozostawili bardzo wyraźny znak.
Paulina Jędraszczak



Fot. Marcin Małecki

Ekspozycja jest fragmentarycznym obrazem kolekcji malarstwa polskiego w zbiorach bydgoskiego muzeum. Z obszernego zespołu prac wybrano dzieła artystów, których myśl w największym stopniu zaważyła na obliczu sztuki polskiej XIX i początku XX wieku.
I połowa XIX wieku to dominacja nurtu romantycznego. Reprezentuje go Piotr Michałowski, który tworząc cykle hetmańsko - rycerskie oraz napoleońskie odnosi się do przeszłości narodowej, czego przykładem jest eksponowany na wystawie Rycerz na białym koniu; w duchu romantycznym utrzymana jest też ilustracja ballady Adama Mickiewicza Budrys z Laszką autorstwa Juliusza Kossaka W nurcie tym mieści się również twórczość szkoły nazareńskiej i pochodzącego z Bydgoszczy jej przedstawiciela - Maksymiliana Antoniego Piotrowskiego. II połowa XIX stulecia to przede wszystkim akademizm, historyzm i realizm, w ramach których rozwija się malarstwo portretowe, rodzajowe, pejzażowe, historyczno - batalistyczne i treściowo nawiązujące do antyku. Liczna grupa tematyczna to realistyczne portrety o przyciemnionej gamie kolorystycznej i walorach światłocieniowych oraz nastrojowe pejzaże powstałe pod wpływem szkoły monachijskiej, malowane przez Wojciecha Gersona, Konrada Krzyżanowskiego, Jana Matejkę, Maurycego Gottlieba oraz Franciszka Streitta. Interesujący zbiór obrazów stanowią idealistyczno - romantyczny pejzaż Pantaleona Szyndlera oraz architektoniczne weduty Józefa Szermentowskiego i Erazma Rudolfa Fabijańskiego. Reprezentantem nurtu antycznego są Henryk Siemiradzki i Wilhelm Kotarbiński, osadzający sceny rodzajowe w krajobrazie południa Europy. Malarstwo w konwencji realistycznej zbliżonej do naturalizmu, ukazujące sceny rodzajowe z życia ziemiaństwa i chłopstwa oraz podejmujące tematy historyczno - batalistyczne, uprawiają Józef Chełmoński, Aleksander Kotsis oraz Juliusz i Wojciech Kossakowie.
Pod koniec XIX wieku pojawiają się kierunki artystyczne warunkujące kształtowanie nowej postawy artystycznej i powstanie sztuki nowoczesnej: impresjonizm, symbolizm i secesja. Problemami impresjonizmu zajmowali się m.in. Józef Pankiewicz, Władysław Podkowiński, Olga Boznańska, Stanisław Dębicki, Julian Fałat, Teodor Axentowicz, Alfons Karpiński, Wojciech Weiss oraz Leon Wyczółkowski, których portrety, pejzaże i martwe natury możemy obejrzeć na wystawie. Malarstwo na przełomie XIX i XX wieku w dużej mierze kreują pierwiastki symboliczne i mistyczne, charakteryzujące się uduchowieniem i tajemniczością. Są one obecne zarówno w łączących fantastykę z realizmem kompozycjach metaforycznych i portretowych Jacka Malczewskiego, jak i w obrazach Ferdynanda Ruszczyca. Istotnym przekształceniom ulega malarstwo polskie ok. 1900 roku, rozwijając teorie modernistyczne głoszone przez Młodą Polskę i zmierzając w kierunku secesyjno - dekoracyjnym. Sztukę Młodej Polski cechuje ogromna różnorodność postaw ideowych wynikających z nowego stosunku artystów do otaczającego go świata oraz zróżnicowanie aktualnych wówczas tendencji stylistycznych. Z tradycji młodopolskich wywodzi się m.in. twórczość Stanisława Wyspiańskiego, którego portret Lucjana Rydla - bohatera Wesela, prezentowany jest na wystawie. W kręgu tematyki młodopolskiej wyróżnić można nowoczesne malarstwo pejzażowe związane z tzw. szkołą Stanisławskiego i jego kontynuatorami, m.in. Stanisławem Czajkowskim oraz Stanisławem Kamockim. Bogate źródła malarskiej inspiracji, określane często mianem "chłopomanii", artyści odnajdują w życiu podkrakowskiej i huculskiej wsi. Zainteresowanie tematyką chłopską i zafascynowanie polskimi obyczajami ludowymi znajdują odbicie w pracach Kazimierza Sichulskiego, Władysława Jarockiego i Wlastimila Hofmana.
W okresie dwudziestolecia międzywojennego powstaje wiele awangardowych ugrupowań i stowarzyszeń artystycznych, skupiających twórców o zbliżonych poglądach estetycznych. Jedną z wiodących grup jest "Rytm", do którego należą m.in. Wacław Borowski, Eugeniusz Zak, Tymon Niesiołowski, Wacław Wąsowicz, Zofia Stryjeńska i Ludomir Sleńdziński. "Rytm" stara się kompromisowo łączyć osiągnięcia kubizmu i futuryzmu z tendencjami klasycystycznymi i ludową stylizacją. Przedstawiciel innego ugrupowania, "Bractwa św. Łukasza", to Bolesław Cybis. Choć program łukaszowców jest bardzo tradycyjny, oparty o wzorce malarstwa dawnego, artysta uwzględniając te założenia stworzył niezwykle wyrafinowany w formie i barwie kobiecy portret - Toaletę. "Formiści Polscy" skupiali się na zagadnieniach konstruktywistycznych i łączyli je z osiągnięciami kubizmu, formizmu i ekspresjonizmu; do ugrupowania tego należał m.in. Leon Chwistek. Z grupą "Formistów Polskich" związany był Stanisław Ignacy Witkiewicz; na wystawie zaprezentowany jest niezwykle ekspresyjny portret kobiecy pochodzący z okresu funkcjonowania jego "Firmy Portretowej" i stanowiący fragment wyjątkowej galerii wspaniale scharakteryzowanej inteligencji lat 20. i 30. XX wieku. Do problemów kolorystycznych odnoszą się prace artystów skupionych w "Komitecie Paryskim" (Jan Cybis), "Jednorogu" (Marian Szczyrbuła) i "Zworniku" (Zbigniew Pronaszko). Niezwykle istotną dla sztuki polskiej indywidualnością artystyczną, nie związaną z żadnym stowarzyszeniem, jest Tadeusz Makowski. Swoje pełne poetyckiego klimatu kompozycje tworzy ze zgeometryzowanych barwnych brył, np. obraz Troje dzieci pod lampą. Owa wielość i różnorodność założeń programowych ugrupowań artystycznych oraz twórczość wybitnych jednostek stworzyły podwaliny sztuki awangardowej, z której wyrastają kolejne pokolenia twórców nam współczesnych.
Inga Kopciewicz

Fragment ekspozycji:
1. Józef Pankiewicz, Martwa natura, ok. 1916, olej, płótno, 77,8 x 66,8 cm
2. Piotr Michałowski, Rycerz na białym koniu, ok. 1835-1840, olej, płótno, 65 x 49,5 cm
3. Juliusz Kossak, Polowanie stepowe na wilka, 1883, tusz, gwasz, akwarela, papier, 53,5 x 98,2 cm
4. Maksymilian Antoni Piotrowski, Portret damy w białej sukni, 1858, olej, płótno, 110 x 88 cm
5. Bolesław Cybis, Toaleta, 1928, olej, sklejka, 81 x 66 cm
6. Olga Boznańska, Portret kobiecy, b.r., olej, płótno, 72 x 50,3 cm
7. Henryk Siemiradzki, U studni, ok. 1885, olej, płótno, 46,3 x 36 cm
8. Józef Chełmoński, Trojka, 1875, olej, płótno, 53 x90 cm
9. Jan Matejko, Portret Wiktorii Kosińskiej - żony komisarza krakowskiego, 1859, olej, płótno, 85,5 x 70,5 cm
10. Alfons Karpiński, Żółte róże, 1939, olej, tektura, 49,7 x 69,7 cm




CZARNKÓW ICH PASJĄ


Od niespełna roku przy Muzeum Ziemi Czarnkowskiej funkcjonuje Towarzystwo Miłośników Historii Czarnkowa. W miniony piątek jego członkowie (a jest ich już 30), zaprezentowali po raz pierwszy wystawę swoich zbiorów, która spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem nie tylko mieszkańców Czarnkowa.

Eksponatami wystawy są przeważnie pamiątki rodzinne, choć można tam spotkać również przedmioty będące efektem pasji członków towarzystwa jaką jest kolekcjonerstwo, a może raczej zbieractwo wszystkiego co jest związane z historią miasta i regionu. Oprócz zdjęć rodzinnych zaprezentowano również te, przedstawiające miasto w różnych okresach jego historii. Nie istniejące już budynki, osoby, po których pozostały tylko wspomnienia. Są również narzędzia naszych dziadków i pradziadków, używane w gospodarstwie domowym i warsztacie rzemieślniczym oraz sztandary nie istniejących już instytucji. Słowem bardzo ciekawa wystawa i być może właśnie dlatego, że cechuje ją duża różnorodność eksponatów. Jedne pochodzą z lat trzydziestych, inne z połowy ubiegłego stulecia lecz są i takie, które przypominają dziecięce lata obecnym pięćdziesięciolatkom. Wystawę zatytułowano "Czarnków - nasza pasja" i w tym tytule zawarta jest cała jej treść. Członkowie Towarzystwa Miłośników Historii Czarnkowa, to ludzie o różnych profesjach i wieku. Łączą ich jednak wspólne zainteresowania i wspólna pasja - Czarnków. Dziś w ich gronie są: Władysław Pilawski, Teresa Markiewicz, Stanisław Czarnecki, Sławomir Czarnecki, Hilary Rybarczyk, Jacek Kłos, Jacek Jagiełka, Edward Jessa, Leonard Busse, Henryk Kurkiewicz, Jerzy Frahn, Zenon Kołacki, Damian Gieremek, Tadeusz Nowak, Grażyna Sitek, Piotr Szlanga, Ryszard Florek, Zbigniew Dudek, Przemysław Ożegowski, Aleksander Gapski, Władysław Górzny, Bogdan Bryske, Zofia Barnaś, Maria Rakowicz, Zbigniew Konieczny, Elżbieta Szymanowska, Anna Rakowicz i Bronisław Twardecki. Członkowie towarzystwa zapewniają, że lista członkowska jest stale otwarta i nowi członkowie przyjmowani są z otwartymi ramionami. Po piątkowej wystawie już było widać, że znacznie poszerzy się grono miłośników historii Czarnkowa.
Marek Ambicki


Fot. Marek Ambicki



DOBRE DUSZKI W BIBLIOTECE


W poniedziałek, 19 lutego, w Oddziale dla dzieci czarnkowskiej biblioteki, przedszkolaki spotkały się ze Zbigniewem Dmitrocą, poetą, bajkopisarzem, tłumaczem, satyrykiem i dramaturgiem.

Zbigniew Dmitroca urodził się 28 lutego 1962 r. na Zamojszczyźnie. Ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Zamościu, następnie studiował, przeważnie polonistykę, na uniwersytetach w Lublinie, Poznaniu i Wrocławiu. Debiutował we wrześniu 1980 r. w miesięczniku "Odra". Ponownie zaczął drukować pod koniec lat 80 w "Wybrzeżu", "Autografie", "Literaturze na Świecie". Tłumaczył do wydań dwujęzycznych Annę Achmatową (Moskwa - Warszawa 1989) i Mikołaja Gumilowa (Moskwa - Warszawa 1990).
Jest autorem tekstów piosenek: teatralnych, kabaretowych i popularnych oraz sztuk dla dzieci: "Jak piraci zostali aktorami", "Wielka afera w koszu z zabawkami", "Klatka na krasnoludki". Piosenki dla dzieci ukazały się m.in. na płycie Przyjaciół Piotrusia Pana "Nibylandia". "Zostań aniołem" to piosenka z nowej płyty Haliny Frąckowiak pt : "Przystanek bez drogowskazu. Garaże gwiazd". Przede wszystkim jednak jest autorem wierszy dla dzieci: "Rozbrykana bryczka", "Baśnik", "Namolny Mol", "Zezowata beza" "Kosy i kokosy", "Miś w parku", "Miś w cyrku", "Miś na wsi", "Miś w zoo", "Bajki niezapominajki", "Bal dla recytatorów", "Wiersze o zwierzętach na różnych kontynentach", "Dobre duszki", "Kotka Trajkotka".
W 2003 r. postanowił zostać autorem i aktorem w utworzonej przez siebie Jednoosobowej Trupie Walizkowej "Teatrzyk jak się patrzy" i ze swoim niezwykle atrakcyjnym repertuarem ruszył na spotkania z dziećmi. Przyjechał także do czarnkowskich czytelników. Wrażenia były niesamowite. Dzieci z przyjemnością przysłuchiwały się fraszkom i limerykom, czynnie brały udział w spektaklu, dokańczały rymowanki przez co mogły poczuć się jak mali twórcy. Przedszkolaki zadowolone i radosne wróciły do swoich zajęć, a nasz gość do swego domu z nowymi doświadczeniami i przekonaniem: "Teraz już wiem, skąd pochodził Janko (z Czarnkowa)".
BIB


Fot. Miejska Biblioteka Publiczna w Czarnkowie



JUBILEUSZ NA WERNISAŻU


W czwartek, 22 lutego, w Czarnkowskim Domu Kultury odbył się wernisaż wystawy prac plastycznych Grażyny Rębarz, połączony z jubileuszem 35 lat pracy artystycznej.

Do galerii "Kotłownia" przybyło liczne grono przyjaciół i znajomych, współpracownicy z MCK w Czarnkowie oraz przedstawiciele władz powiatowych i miejskich. Było wiele miłych słów i serdeczności, gratulacje oraz kwiaty z okazji jubileuszu. Był też czas na zwiedzanie wystawy, na której artystka zaprezentowała zaledwie garstkę prac powstających w czasie 35-letniej pracy. Oprócz akwareli, pasteli i piękne prezentujących się prac olejnych, można było podziwiać również te najśmieszniejsze grafiki, wykonane ołówkiem, cienkopisem lub węglem. Bo Grażyna Rębarz to twórca wszechstronny. Jak mówią o niej przyjaciele, potrafi rysować, potrafi malować i wcale nikogo by nie zadziwiło gdyby się okazało, że potrafi również rzeźbić i haftować. Bo to jest po prostu prawdziwa dusza artystyczna. Z okazji jubileuszu cały zespół redakcyjny "Nadnoteckich Ech" protoplaście rysunkowego "Noteckiego" i innych grafik składa najlepsze życzenia, by w zdrowiu i z nieodstępnym humorem upływały jej kolejne lata twórczej pracy.
Zespół redakcyjny "NE"


Fot. Marcin Małecki



NA WYSOKI LEN I KONOPIE


Okres od początku stycznia do popielca to czas zwany "zapustami". Pod takim właśnie tytułem 16 lutego w filii bibliotecznej odbyło się kolejne spotkanie z cyklu "zwyczaje i obrzędy".

Jak mówi tradycja był to jedyny w roku czas tańców, hulanek i swawoli. Panny na wydaniu wkraczały wtedy "na salony", aby znaleźć mężów. Od dworu do dworu pędziły kuligi, a na wsi panowały "szalone dni". W rozrywkach zapustnych znaczącą role odgrywały kobiety. Jednak najweselszy był ostatni tydzień karnawału od tłustego czwartku do kusego wtorku. Jedzono wówczas i pito, jakby chciano na zapas zaspokoić apetyt i pragnienie przed nadchodzącym czterdziestodniowym postem.
Zwyczajem przekupek babski "comber" odbył się również u nas, gdzie przygotowane przez panie potrawy bogato udekorowały biblioteczne stoły. Jak mówi tradycja w czasie trwania "babskiego spotkania" konieczny jest taniec z przyśpiewką:

Na len, na konopie, żeby się rodziły,
Żeby nasze dzieci i my nago nie chodziły,


który miał również miejsce na naszym spotkaniu. Obrzędowe tańce kobiet "na wysoki len i konopie" wyrażały troskę o urodzaj na przyszły rok. W Wielkopolsce, jak tradycja mówi, dziewczyny które nie wydały się podczas karnawału, brały udział w zabawie zwanej podkoziołkiem. Zbierały się w karczmie, opłacały muzykę i tańczyły ze sobą, rzucając pieniądze na talerz ustawiony w pobliżu orkiestry przy drewnianej figurce wyobrażającej chłopca lub koziołka. W ten sposób dawały swój okup - podkoziołek - za uciechy stanu wolnego.
Prawie wszystkie wierzenia, obrzędy i zabawy zapustne, tak kiedyś liczne, odeszły w zapomnienie. Nieliczne tylko dotrwały do naszych czasów. Stąd nasze spotkanie, które dla uczestniczek będzie inną formą spędzenia wolnego czasu i podtrzymania tradycji.
BIB


Fot. Miejska Biblioteka Publiczna w Czarnkowie



40-LECIE CZARNKOWSKIEJ ORKIESTRY DĘTEJ


W sobotę, 3 lutego, Czarnkowska Orkiestra Dęta, obchodziła jubileusz 40-lecia powstania. Uroczystość rozpoczęła msza św. odprawiona przez ks. Stanisława Tomalika w kościele p.w. Marii Magdaleny, a jubileuszowy koncert orkiestry, odbył się w sali widowiskowej Czarnkowskiego Domu Kultury.

Właściwie początki istnienia czarnkowskiej orkiestry, sięgają już roku 1933. Była to wówczas orkiestra kolejowa i liczyła sobie 24 muzyków. Kapelmistrzem był Kazimierz Koźma, a orkiestra funkcjonowała do 1939 roku. Po sześciu latach wznowiła swą działalność, lecz już jako orkiestra strażacka. Prowadził ją wówczas Stanisław Cichowicz, i w jej składzie grało 16 muzyków. Powstanie orkiestry przypisuje się byłemu komendantowi Komendy Powiatowej OSP w Czarnkowie Leonowi Klessie, który był jej mecenasem. Jednak w 1949 roku zabrakło sponsora i orkiestra przestała funkcjonować. Dopiero w 1966 roku z inicjatywy władz miasta oraz pracowników ówczesnego Powiatowego Domu Kultury, reaktywowano obecnie istniejącą Orkiestrę Dętą. I właśnie rok 1966 uznaje się za datę jej powstania, bo od tego czasu datuje się ciągłość w funkcjonowaniu czarnkowskiej orkiestry. Na przestrzeni 40 lat, prowadziło ją wielu kapelmistrzów. Pierwszym był Stanisław Kabaciński, po nim pałeczkę dyrygenta przejął Franciszek Magdziarz, a od roku 1974 Alfred Jakubowski. Od roku 1986 /już 20 lat!!/ zespołem kieruje obecny dyrygent Tadeusz Kurzac, a prezesem jest Zenon Machowski. Przez te lata zmieniał się skład orkiestry, a wielu jej aktywnych członków odeszło na wieczny spoczynek. Mimo, że przez te lata zmieniał się skład orkiestry, zawsze łączyła i łączy jej członków miłość do muzyki. Pozwala ona przezwyciężać wszystkie przeszkody (zawodowe, rodzinne), aby wspólnie godzinami pracować nad warsztatem i wciąż nowym repertuarem. Zwieńczeniem mozolnej pracy są niezapomniane koncerty, a nagrodą brawa słuchaczy. Orkiestra rocznie koncertuje ponad 40 razy. Jej występy stanowią oprawę wszystkich świąt patriotycznych i kościelnych w mieście. Jest stałym elementem wydarzeń kulturalnych w powiecie i Wielkopolsce. W swoim repertuarze obok pieśni kościelnych i patriotycznych orkiestra posiada utwory marszowe i standardy muzyki rozrywkowej. Wokalistkami są Małgorzata Zajda i Jolanta Pepke. Orkiestrze towarzyszy zespół tańczących dziewcząt "Magdalenki", które prowadzi Magdalena Kurzac. Długa jest lista nagród i wyróżnień dla Czarnkowskiej Orkiestry Dętej. Są one sympatyczne i motywujące do dalszej pracy. Jednak dla członków orkiestry najważniejszym i niezapomnianym przeżyciem, był udział w godnym przyjęciu Papieża Jana Pawła II podczas wizyty w Gnieźnie. Wielkim wyróżnieniem było też zaproszenie czarnkowskiej orkiestry na obchody jubileuszu 75- lecia zaprzyjaźnionej orkiestry z Emmen w Holandii. Pomagali modlić się pielgrzymom w Licheniu, a wronieckiej Amice zdobyć Puchar Polski. Świętowali z rolnikami na wojewódzkich dożynkach w Lubaszu i z najlepszymi samorządowcami Wielkopolski w Szreniawie. Grają "Bogu na chwałę, ludziom na uciechę"! Działalność Czarnkowskiej Orkiestry Dętej finansowana jest z budżetu miasta w ramach Miejskiego Centrum Kultury. Jednocześnie różne przedsięwzięcia orkiestry wspierają inne samorządy, instytucje, firmy i prywatni sponsorzy. Rok temu, przy dużym wsparciu marszałka województwa wielkopolskiego udało się zakupić nowe mundury. Starosta czarnkowsko- trzcianecki zaprasza również czarnkowską orkiestrę na uroczystości powiatowe, wspierając w ten sposób jej działalność.
Trudno się więc dziwić, że w sobotnim, jubileuszowym koncercie orkiestry udział wzięło tak liczne grono przyjaciół, władz powiatu i miasta, przedstawicieli Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, Związku Chórów i Orkiestr w Pile, oraz orkiestr i chórów Wielkopolski. W czasie koncertu Czarnkowskiej Orkiestry Dętej, usłyszeliśmy w jej wykonaniu między innymi: "Czeremszynę", "Blue night", "New York, New York", The best of Billy Vaughan", "Holiday on Rio", oraz "Paradę przebojów". Każdy z wykonanych utworów kończył się aplauzem publiczności, a na zakończenie koncertu orkiestra otrzymała burzę oklasków na stojąco. Jubileusz był okazją do uhonorowania najlepszych i najaktywniejszych oraz tych, którzy już przeszli na muzyczną emeryturę. Dyrektor MCK Jan Pertek wręczył więc nagrody pieniężne kapelmistrzowi orkiestry Tadeuszowi Kurzacowi i prezesowi Zenonowi Machowskiemu, a prezes Polskiego Związku Chórów i Orkiestr w Pile Aleksander Korkowicz udekorował muzyków odznakami i wręczył im dyplomy uznania. Złotą Odznakę Honorową PZChiO otrzymali: Jan Kordy i Marian Nowak. Srebrną Odznakę Honorową: Tomasz Jedliński, Leszek Ratajczak i Antoni Wiza. Brązową Odznakę Honorową: Dawid Filipiak, Jan Grodzki, Grzegorz Humeniuk, Stanisław Muzyka, Krystian Nowak, Stanisław Ratajczak, Robert Ratajczak, Wiesław Tomaszewski i Marcin Wicher. Natomiast Dyplomy Uznania Oddziału Nadnoteckiego PZChiO otrzymali: Zenon Machowski, Tadeusz Kurzac, Magdalena Kurzac, Stefan Skrzypczak, Jerzy Sikora, Jerzy Szedler, Brunon Szwed i Małgorzata Zajda. Wiele ciepłych słów usłyszeli muzycy od Janusza Tycnera z Centrum Animacji Kultury w Poznaniu, Aleksandra Korkowicza i Estery Serówki ze Związku Chórów i Orkiestr w Pile, starosty Wiesława Maszewskiego, burmistrza Czarnkowa Franciszka Strugały i przewodniczącego RM Zdzisława Chwarścianka oraz wielu delegacji chórów i orkiestr. A kiedy zakończyła się już część oficjalna i przebrzmiały echa koncertu czarnkowskiej orkiestry, zaproszono wszystkich do wspólnej zabawy, której fundatorami byli miedzy innymi: firma "Steico", firma "Jaromir" Jana Nowaka z Połajewa, Bank Spółdzielczy i Gminna Spółdzielnia SCh w Czarnkowie oraz samorządy lokalne. I okazało się, że ci, którzy swą grą sprawiają radość innym, potrafią również doskonale się bawić.
Marek Ambicki

Utwory amatorsko zarejestrowano podczas gali z okazji jubileuszu 40-lecia Czarnkowskiej Orkiestry Dętej.
Czarnkowska Orkiestra Dęta - Blue Night
Czarnkowska Orkiestra Dęta - New York, New York
Czarnkowska Orkiestra Dęta - Rzeczpospolita


Fot. Marcin Małecki
       Marek Ambicki




I JUŻ PO FERIACH...


Dwutygodniowy okres zimowego wypoczynku jest już za nami. Po feriach dzieci i młodzież wróciły do szkół, by zacząć drugi semestr ciężkiej pracy. Miejmy nadzieję, że naładowane w czasie ferii "akumulatory" wystarczą na następne miesiące, a wspomnienia na długo pozostaną w pamięci.

Tegoroczne ferie zimowe minęły przede wszystkim pod znakiem niekorzystnych warunków atmosferycznych. Najpierw nawiedziły nas wichury, a potem gdy w całej Polsce padał zapowiadany przez meteorologów śnieg w Czarnkowie pojawiło się go niewiele i to zaledwie na moment. Jednak pomimo nie sprzyjającej pogody, na dzieci i młodzież i tak czekało wiele różnorakich zajęć organizowanych prze Miejskie Centrum Kultury i miejscowe szkoły.
Miejska Biblioteka Publiczna przez całe ferie zapraszała na zajęcia manualne i umysłowe, starając się jednocześnie umilić dzieciom czas wolny. Filia biblioteki na Os. Parkowym zorganizowała obchody 50 urodzin czasopisma "Miś". Przedsięwzięcie to spotkało się z bardzo dużą aprobatą i zainteresowaniem. Wszyscy chętni, którzy wzięli udział w tych zajęciach tworzyli prace plastyczne (nadal można je podziwiać w tej placówce). Natomiast biblioteka na ulicy Wronieckiej urządziła bal przebierańców dla dzieci, gdzie przy dźwiękach wesołej muzyki najmłodsi bawili się w iście karnawałowych humorach. "Już kilkuletnią tradycją są ferie z biblioteką - mówi Monika Michałkiewicz z MBP w Czarnkowie. Mamy karnawał, a to czas bali i pięknych karnawałowych strojów. Dlatego drugi czwartek ferii był zarezerwowany właśnie na bal przebierańców. Jest to impreza otwarta, w której uczestniczyły wszystkie chętne dzieci, szczególnie maluchy, które nie uczęszczały do przedszkoli i nie miały możliwości uczestniczenia w tego typu zabawach". Frekwencja na organizowanych zabawach była duża, ale cieszyć może również fakt, że dzieci oraz młodzież chętnie wypożyczały książki, na przeczytanie których nie znaleźli czasu w ciągu roku szkolnego.
Muzeum Ziemi Czarnkowskiej stworzyło zajęcia pt: "Z muzeum za pan brat". Ich założeniem było przede wszystkim zaaranżowanie wolnego czasu dzieci tak, by zapamiętały te ferie jako wesołe i aktywne. Dlatego właśnie w ramach zajęć można było uczestniczyć w zabawach, konkurencjach sportowych, pogadankach. Pomimo braku śniegu postanowiono nie rezygnować z lepienia bałwanków, tworząc je po prostu z białej waty.
Bogatą gamę zajęć stworzył również Czarnkowski Dom Kultury. Przez cały pierwszy tydzień ferii młodzież mogła uczestniczyć w warsztatach tanecznych: "Jak tańczyć hip - hop". Zorganizowano także różne zajęcia plastyczne i wokalne. Było również coś dla miłośników kina. Dyskusyjny klub filmowy zaproponował projekcje filmów "Barka" i "Jeździec Wielorybów". Ferie zakończył specjalnie zorganizowany z tej okazji koncert pt: "Kto przyszedł bomba, a kto nie, ten trąba", na którym można było podziwiać występy taneczne i wokalne. Jednocześnie w ten sposób dzieci zaprezentowały to, czego mogły się nauczyć spędzając ferie z Czarnkowskim Domem Kultury.
Swoim uczniom nie pozwoliły nudzić się też szkoły. Zarówno w Szkole Podstawowej im. Henryka Sienkiewicza jaki i w Publicznym Gimnazjum szczególnym zainteresowaniem cieszyły się zajęcia sportowe. A było ich wiele: siatkówka, piłka nożną, koszykówka czy piłka ręczna - bo przecież sport to zdrowie. Nie zabrakło również wszelkiego rodzaju kółek przedmiotowych czy np. spotkań klubu europejskiego. Czarnkowska podstawówka tak jak co roku zorganizowała też obóz narciarski w Czechach. Natomiast OSiR w Czarnkowie wyszedł z inicjatywą zorganizowania wyjazdów na basen do Szamotuł. Z propozycji tej chętnie skorzystały dzieci, a ogółem uczestników było aż 200. Natomiast z chwilą gdy nadszedł mróz wylano również lodowisko przy ul. Wronieckiej. Jest ono oświetlone do godz. 22.00, a zabawę na lodzie umila muzyka.
Tegoroczne ferie to czas, w którym naprawdę nie można było się nudzić. Zewsząd napływały ciekawe propozycje zajęć i zabaw ale cóż, wszystko co dobre niestety szybko się kończy.
Paulina Jędraszczak

Fot. Marcin Małecki


Fot. Miejskia Biblioteka Publiczna w Czarnkowie



GORĄCE SERCA WOŚP


14 stycznia 2007 roku był w naszym powiecie, jak zresztą w całej Polsce, dniem wyjątkowym i niezwykłym. Czerwone serduszko, symbol Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, dumnie nosili wszyscy napotkani tego dnia na ulicy mieszkańcy naszych miast i wsi.

Jak zwykle orkiestra grała dla ratowania życia najmłodszych - zbieraliśmy pieniądze na dzieci poszkodowane w wypadkach i naukę pierwszej pomocy. Tak jak w całym kraju był to radosny dzień niesienia pomocy.
Czarnkowski sztab Orkiestry objął swym zasięgiem również okoliczne miejscowości i także ich wpłaty w znacznym stopniu zasiliły konto naszego Finału. Po raz kolejny dorzuciliśmy bardzo duży "grosz" do tej wspólnej kasy, bo w niedzielny wieczór zebrana kwota zbliżała się do 28 tysięcy, a w efekcie zgromadziliśmy 28.621,36.
250 wolontariuszy pojawiło się w Połajewie, Lubaszu, Romanowie, Jędrzejewie (w gminie Lubasz i Czarnków), Gębicach, Sarbi, Młynkowie, Boruszynie, Śmieszkowie, Kruszewie, Kuźnicy Czarnkowskiej i Czarnkowie. Dzięki pomocy szkół, ich dyrektorów, nauczycieli i uczniów we wszystkich okolicznych miejscowościach, nawet tych najmniejszych, można było spotkać specjalnie oznakowanych wolontariuszy. Zbiórka trwała od wczesnych godzin rannych, a sztab w Czarnkowskim Domu Kultury liczenie pieniędzy zakończył o godzinie 21.00. Jednym z ważniejszych wydarzeń tego dnia był finałowy koncert w Czarnkowskim Domu Kultury, który zdecydowanie był przeznaczony dla miłośników ostrego rockowego grania. Zanim jednak na scenie zakrólował rock zaśpiewała utalentowana muzycznie młodzież: grupa "Aplauz" oraz "Studio Piosenki" z Czarnkowskiego Domu Kultury. Potem na scenie pojawiły się zespoły: Modus Operandi i Dwa'65 z Czarnkowa oraz Alians z Piły. W międzyczasie każdy chętny mógł wypróbować celność oka na strzelnicy przygotowanej przez grupę ASG "Szara piechota".
Po zakończeniu koncertu zgromadzeni przeszli na plac Wolności, gdzie mogli uczestniczyć w licytacji i zakupić okolicznościowe pamiątki związane z XV finałem WOŚP, a potem podziwiać tradycyjne "Światełko do nieba", którego sponsorem byli: telewizja kablowa "ANTSERWIS", Krystyna Kulka (sklep firmowy "GOPLANA"), Jadwiga i Roman Bytyń, Leokadia Sytróżyńska (sklep 1001 Drobiazgów) oraz Grzegorz Hejdysz (Zakład Budowlano-Instalacyjny).
Ale czarnkowski koncert nie był jedynym wydarzeniem XV Finału WOŚP w naszej okolicy. Swoje lokalne finały zorganizowały szkoły w Kruszewie i Jędrzejewie (w gminie Czarnków). Mieszkańcy Kruszewa spotkali się na "Światełku do nieba", natomiast w Jędrzejewie impreza zorganizowana przez tamtejsze gimnajzum trwała od wczesnych godzin popołudniowych i zakończyła się olbrzymim sukcesem, bo udało się zebrać blisko 5 tysięcy złotych.
Podobnie jak w całej Polsce akcja mogła się udać tylko dzięki pomocy i życzliwości wielu osób i instytucji. Wszystkie zespoły i soliści zagrali na czarnkowskich scenach za darmo, nad bezpieczeństwem uczestników koncertu i wolontariuszy ma ulicach naszych miejscowości czuwali charytatywnie pracownicy firmy ochroniarskiej, Straży Miejskiej i Policji, ogromną pomoc przy liczeniu pieniędzy okazały panie z banku PEKAO S.A. w Czarnkowie.
pz

Fot. Marcin Małecki



NOWOROCZNE KOLĘDOWANIE


Od wielu lat niezmienną popularnością i powodzeniem cieszą się konkursy piosenek, organizowane przez szkoły i lokalne jednostki kultury. Jednak kiedy zbliżają się, trwają i mijają święta Bożego Narodzenia, a potem nadchodzi Nowy Rok repertuar zdecydowanie się zmienia.

W okresie świąt Bożego Narodzenia na scenach królują kolędy, pastorałki i piosenki świąteczne. Nie inaczej było 5 stycznia na scenie widowiskowej Czarnkowskiego Domu Kultury. Tego dnia 80 młodych wokalistów z powiatu czarnkowsko - trzcianeckiego brało udział w VIII Powiatowym Festiwalu Kolęd i Piosenek Świątecznych reprezentując szkoły podstawowe, gimnazjalne i średnie. Wszystkich uczestników powitał dyrektor MCK Jan Pertek, a pierwszym wykonawcom przysłuchiwali się starosta powiatu Wiesław Maszewski oraz burmistrz Czarnkowa Franciszek Strugała. Młodzi wokaliści prezentowali jedną kolędę lub piosenkę świąteczną. A że konkursowi towarzyszyła specjalna bożonarodzeniowa dekoracja, to i atmosfera była iście gwiazdkowa. Mimo to nie brakowało małej tremy, który wykonawcom zawsze towarzyszy podczas podobnych konkursów. Tym bardziej, że jury festiwalu było wyjątkowo profesjonalne i bardzo starannie dokonywało ocen poszczególnych wokalistów. A w jury zasiedli Halina Benedyk - wokalistka znana z piosenek i programów przygotowywanych dla dzieci oraz Aleksander Maliszewski - kompozytor, aranżer twórca i dyrygent słynnego zespołu Alex Band. Po przesłuchaniu wszystkich wykonawców jury udało się na obrady a na scenie zaprezentowali się aktorzy ze Szkoły Podstawowej z Drawska po kierownictwem Małgorzaty Stróżyńskiej w widowisku jasełkowym. Tuż przed ogłoszeniem werdyktu kilka ciepłych słów skierowała do uczestników pani Benedyk, która mówiła o determinacji w trudnej sztuce wokalnej oraz zachęcała do twórczych i ambitnych poszukiwań repertuarowych. A na potwierdzenie tych słów zaśpiewała kilka kolęd zapraszając do pomocy na scenę kilku młodych wokalistów. Po tym minikoncercie przyszedł czas na ogłoszenie wyników.
Festiwal tradycyjnie zakończyło wręczenie nagród i dyplomów oraz pamiątkowa fotografia i wspólna obietnica spotkania się za rok. Festiwal zorganizowało Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie, a zostało wsparte przez Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki.
pz

Wyniki:

Kategoria - szkoła podstawowa
Soliści:
1. Marta Grela - Młodzieżowy Dom Kultury w Trzciance
2. Adrian Golon - Szkoła Podstawowa w Gajewie
3. Magdalena Kossewska - Szkoła Podstawowa w Jędrzejewie
Zespoły:
1. Tercet "APLAUZ" - Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie
2. Duet "MARTA i MARTA" - Młodzieżowy Dom Kultury w Trzcaince
3. KWARTET - Szkoła Podstawowa nr 1 w Czarnkowie
3. TERCET - Katolicka Szkoła Podstawowa w Trzciance

Kategoria - gimnzjum
Soliści:

1. Marta Fręś - Gimnazjum w Wieleniu
2. Łukasz Gocławski - Młodzieżowy Dom Kultury w Trzcaince
3. Agnieszka Fąferek - Publiczne Gimnazjum w Czarnkowie
Zespoły:
1. TERCET - Miejsko - Gminny Ośrodek Kultury w Krzyżu Wielkopolskim
2. TERCET "AKCENT" - Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie
3. DUET - Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie

Kategoria - szkoły średnie i ponadgimnazjalne
Soliści:

1. Joanna Heyer - Miejsko - Gminny Ośrodek Kultury w Krzyżu Wielkopolskim
2. Hanna Czekała - Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie
3. Joanna Łuszczak - Młodzieżowy Dom Kultury w Trzciance
Zespoły:
1. TERCET - Liceum Ogólnokształcące w Trzciance
1. TERCET NPA - Młodzieżowy Dom Kultury w Trzciance

Fot. Marcin Małecki



O serwisie  |  Dodaj do ulubionych  |  Ustaw jako stronę startową  |  NetBase Czarnkôw
Wydawca i redakcja: Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie, ul. Kościuszki 60, 64-700 Czarnków, tel. 67 255 2651, fax. 67 255 2528, mck@hot.pl
Redaktor naczelny: Jan Pertek, bieżąca aktualizacja treści: Marcin Małecki, Czarnków 2005-2017