czarnków.INFO
czarnków.INFO Czarnkow.INFO   |   Czarnkowskie Strony WWW   |   Czarnkow.pl
czarnków.INFO
64-700 Czarnków, ul. Kościuszki 60, tel. (067) 255-26-51, fax. (067) 255-25-28
 
Imprezy 2001
Oferta KULTURALNA
Kino ŚWIATOWID
Nadnoteckie ECHA
Dyskusyjny Klub Filmowy
Biblioteka
Muzeum
Grupy przy MCK
Sekcja rowerowa
Atrakcje
Nasz E-Mail

Archiwum
 
Archiwum

URODZAJ NA DZIEWCZYNKI Z ZAPALKAMI



Tradycyjnie przed Świętami Bożego Narodzenia, 22 grudnia, na ulicach Czarnkowa pojawiły się "dziewczynki z zapałkami". Dwunasta edycja tej charytatywnej akcji miała wyjątkowy przebieg i cel. Po raz pierwszy głównym miejscem działań, w zawiązku z remontem placu Wolności, był nowy deptak na ulicy Kościuszki, a cały dochód został przeznaczony dla rodziny z Kruszewa, która w pożarze straciła dom.

Akcja już na dobre zagościła w Czarnkowie i niezmiennie, każdego roku, dostarcza wiele radości, zarówno organizatorom, uczestnikom jak i obdarowanym. Scenariusz "Urodzaju" od samego początku jest niezmienny. Wzorem literackiej bohaterki baśni Andersena dziewczynki na ulicach Czarnkowa sprzedają zapałki, a cały w ten sposób uzyskany dochód przeznaczają na pomoc dla osób potrzebujących. "Urodzaj na dziewczynki z zapałkami" rozpoczął się o punktualnie o godzinie 12.00. Wtedy na ulicach i osiedlach Czarnkowa pojawiło się 60 sympatycznych czarnkowskich gimnazjalistek i uczennic szkoły podstawowej; uśmiechniętych i radosnych "dziewczynek z zapałkami" nakłaniających mieszkańców do kupna choćby jednego pudełka. Akcja trwał do 17.30 i przez cały ten czas w centrum Czarnkowa rozbrzmiewały kolędy, pachniało herbatą z cytryną, Gwiazdor przechodniom rozdawał słodkie prezenty a zziębnięci przechodnie mogli się rozgrzać przy buchających koksownikach. Dokładnie o godzinie 17.00 swoje kolędowanie rozpoczęła Czarnkowska Orkiestra Dęta, której występ oficjalnie zakończył całą akcję. Mimo przedświątecznego pośpiechu i zabiegania nie zabrakło życzliwych ludzi, którzy chętnie się zatrzymywali i kupowali zapałki. Zrozumienie potrzeby pomagania innym dało, po raz kolejny, niebywałe rezultaty. Zebrane pieniądze, 5.495 zł, następnego dnia trafiły na konto pogorzelców z Kruszewa wspomagając odbudowę dorobku ich życia. Ten dzień w Czarnkowie zawsze dostarcza wielu wzruszeń i pięknych chwil, dlatego właśnie przywraca wiarę w cud Bożego Narodzenia i pozwala z radością i nadzieją oczekiwać pierwszej gwiazdki w wigilijny wieczór.
Wszystkim, którzy zatrzymali się kupując zapałki, radosnym dziewczynkom z zapałkami i tym, którzy z życzliwością wspierają tą akcję, za wielkie serce w niesieniu pomocy bardzo dziękujemy w imieniu obdarowanych.
Paweł Zajda






Fot. Marcin Małecki



KARTKA DLA ŚWIĘTEGO MIKOŁAJA


Na początku grudnia 2009 r. Miejska Biblioteka Publiczna - Oddział dla dzieci i młodzieży w Czarnkowie ogłosiła konkurs plastyczny ph. "Kartka dla Świętego Mikołaja" przeznaczony dla dzieci przedszkolnych i uczniów szkół podstawowych. Kartek dotarło do nas z Czarnkowa i okolic ok. 200, wszystkie ciekawe, kolorowe i zostały wyeksponowane na wystawie w bibliotece przy ul. Wronieckiej 32. Spośród nich wyłoniono najciekawsze prace. Nagrody otrzymali: Weronika Rzysko i Klaudia Ewald (SP Romanowo D.), Agata Ruta (biblioteka - Huta), Mikołaj Fiecek (SP Jędrzejewo, gm. Czarnków), Agnieszka Rembacz (SP Boruszyn), Oskar Kaszkowiak (SP Jędrzejewo, gm. Lubasz), Izabela Wylegała (SP Sarbia), Agata Wala (świetlica szkolna - Czarnków) oraz dwie prace zbiorowe dzieci z Przedszkola nr 1 grupa Złote rybki i grupa 6 - latków z Przedszkola im J. Brzechwy w Czarnkowie. Wszystkim uczestnikom serdecznie dziękujemy za udział w konkursie.
MBP




VIII SALON WIELKOPOLSKI 2009



Salon Wielkopolski to Ogólnopolski Konkurs Plastyczny organizowany w Czarnkowie od 2001 roku przez Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie i Zarząd Krajowy Związku Artystów Plastyków w Pile. W tym roku odbył się po raz ósmy, a patronowali mu tradycyjnie Marszałek Województwa Wielkopolskiego oraz Starosta Czarnkowsko - Trzcianecki.

Głównym celem "Salonu" jest ponadlokalna integracja środowisk plastycznych, przegląd ich dorobku artystycznego oraz wymiana doświadczeń organizacyjnych i merytorycznych. "Salon" ma charakter konkursu promującego najlepszych artystów sztuk plastycznych. Z roku na rok rośnie zainteresowanie tym artystycznym przedsięwzięciem i choć to Salon Wielkopolski, już dawno uzyskał charakter imprezy ogólnopolskiej.
W tym roku spośród 178 nadesłanych prac jury w składzie: Marcin Berdyszak - prorektor ASP w Poznaniu - przewodniczący, Małgorzata Derwich - Departament Kultury Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu, Edward Kreft - artysta plastyk z Piły, Wacław Kubski - artysta plastyk - prezes Związku Artystów Plastyków i Jan Pertek - dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie zakwalifikowało na wystawę pokonkursową 93 prace 38 autorów. Na posiedzeniu, które odbyło się w dniu 24 października 2009 r. w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej jury obejrzało i oceniło dzieła, przyznając Grand Prix "Salonu Wielkopolskiego 2009" - nagroda Marszałka Województwa Wielkopolskiego Joannie Rzeźnik z Poznania za instalację pt. "Babcia". W dniu wernisażu na czarnkowskim "Salonie" przyznawana jest również nagroda publiczności. W miniony piątek najwyższe uznanie publiczności zdobył Tomasz Jędrzejewski z Kielc za rzeźbę w brązie "Cielesność naruszona" - tryptyk. Jest on również laureatem nagrody Wojewody Wielkopolskiego. Pełną listę nagrodzonych i wyróżnionych drukujemy poniżej.
Prestiż "Salonu Wielkopolskiego" z roku na rok rośnie, a poziom prezentowanych prac jest bardzo wysoki. Docenił to Zarząd Województwa Wielkopolskiego, który za "całokształt osiągnięć w dziedzinie twórczości artystycznej oraz realizację wielu cennych przedsięwzięć kulturalnych w sposób istotny wzbogacający wizerunek Ziemi Wielkopolskiej w kraju i za granicą" Odznaką Honorową za Zasługi dla Województwa Wielkopolskiego wyróżnił prezesa Związku Artystów Plastyków Wacława Kubskiego.
Klimat piątkowej wystawy był szczególny. To zasługa uczestniczących w niej artystów plastyków, ich prac, wrażliwych na piękno gości, pianisty Grzegorza Rychlika oraz organizatorów. Wystawa pokonkursowa w salach Muzeum Ziemi Czarnkowskiej czynna będzie do końca roku.
Marcin Małecki

PROTOKÓŁ JURY "SALONU WIELKOPOLSKIEGO 2009"

Jury w składzie:

Marcin Berdyszak - rektor ASP w Poznaniu - przewodniczący
Małgorzata Derwich - Departament Kultury Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu
Edward Kreft - artysta plastyk z Piły
Wacław Kubski - artysta plastyk - prezes Związku Artystów Plastyków
Jan Pertek - dyrektor MCK w Czarnkowie

Na posiedzeniu w dniu 24 października 2009r. w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, jury obejrzało i oceniło 178 prac 96 autorów, obejmujące różne dziedziny sztuk plastycznych zgłoszonych na "Salon Wielkopolski 2009". Po wnikliwym rozpatrzeniu jury postanowiło zakwalifikować na wystawę 93 prace 38 autorów i przyznać następujące nagrody i wyróżnienia:

1. GRAND PRIX "Salonu Wielkopolskiego 2009" - Nagroda Marszałka Województwa Wielkopolskiego dla Joanny Rzeźnik z Poznania za instalację pt. "Babcia"

2. Nagroda Wojewody Wielkopolskiego dla Tomasza Jędrzejewskiego z Kielc za rzeźbę w brązie "Cielesność naruszona" - tryptyk

3. Nagroda Starosty powiatu Czarnkowsko - Trzcianeckiego dla Ewy Rudnickiej z Piły za prace "Podniebny patrol", "Skrzydłem malowane" - fotografia

4. Nagroda Starosty Pilskiego dla Piotra Wasilewskiego z Koszalina za prace "W mieście" i "Dziewczyna" - olej na płótnie

5. Nagroda Prezydenta Piły dla Justyny Przybył z Czarnkowa za pracę "Słońcem lukrowane" fotografia

6. Nagroda Burmistrz Czarnkowa dla Julii Kaczmarczyk - Piotrowskiej z Poznania za płaskorzeźbę w brązie "Bruzda"

  • Wyróżnienie Banku BGŻ dla Antoniego Ruta z Poznania za tryptyk "Portret" tech. komputerowa

  • Wyróżnienie Posła RP Piotra Waśko dla Iwony Widawskiej z Oleśnicy za prace z cyklu "Jam Dwór Polski" pastel

  • Wyróżnienie prezesa Oddziału Poznańskiego Związku Artystów Plastyków dla Urszuli Nieborak z Lubonia za prace "Ślady" - akryl, tech. własna

  • Wyróżnienie Komendanta 21 Centralnego Poligonu Lotniczego w Nadarzycach dla Jana Drewicza z Góry Kalwarii za pracę "Łodzie nad jeziorem" - olej na płótnie

    Zakwalifikowani na Salon 09

    Barbara Aleksanderska - Zielona Góra
    "Wiatr" - batik na płótnie "Zima" - olej

    Iwona Bis - Poznań
    "Portret" - pastel
    "Portret 2" - pastel
    "Pejzaż" - technika mieszana

    Dariusz Chojnacki - Kalisz
    "Światłosfery - zapis przestrzeni 4 - 2009" - rys.
    "Światłosfery - zapis przestrzeni 5 - 2009" - rys.
    "Światłosfery - zapis przestrzeni 6 - 2009" - rys.

    Jan Drewicz - Góra Kalwaria
    "Łodzie nad jeziorem" - olej (wyróżnienie)
    "Stawy Uherskie" - olej

    Arleta Eiben - Szamotuły
    "Zaginiony syn" - tryptyk - olej

    Maria Frankowska - Czarnków
    "Balet" - tryptyk - haft

    Wanda Gostyńska - Poznań
    "Bez tytułu" - olej
    "Pejzaż" - pastel
    "Pejzaż 2" - pastel

    Danuta Dagry Grabowska - Laskowo
    "Reduktor kolorów" - płótno, folia lustrzana
    "Koncert przy świecach" - olej
    "Echo" - olej

    Katarzyna Holz - Poznań
    "Akt I" - olej
    "Akt II" - olej

    Wojciech Holz - Zofiowo
    "Domowe ognisko" - olej
    "Chata za wsią" - olej
    "Martwa natura" - olej

    Lidia Ignaszewska Piechowiak - Poznań
    "Wrzesień w Lubartowie" - olej

    Tomasz Jankowski - Konin
    "Krzyże na Grabarce" - olej

    Tomasz Jędrzejewski - Kielce
    "Ulica Miła" - tryptyk - - płaskorzeźba, brąz na mułek
    "Cielesność naruszona" - tryptyk - rzeźba, brąz na wosk tracony (nagroda)

    Jacek Jung - Zaandam, Holandia
    "Otwarte skrzydła" - akryl

    Kamilla Kasprzak - Oleśnica
    "Zraniona" - rzeźba, ceramika
    "Elfica" - rzeźba, ceramika
    "Ukryty wymiar" - rzeźba, ceramika

    Aleksandra Kiedrowska - Człuchów
    "Kroki" - tryptyk, płaskorzeźba

    Anna Klimaszewska - Poznań
    "Nostalgia 1,2,3"

    Elżbieta Kmak - Poznań
    "Bez tytułu" - malarstwo na jedwabiu
    "Karuzela na Dębinie" - malarstwo na jedwabiu

    Julia Kaczmarczyk-Piotrowska - Poznań
    "Bruzda" z cyklu "Zwierzaki" pióro na papierze - płaskorzeźba, brąz patynowany (nagroda)

    Barbara Lambryczak - Poznań
    "Wiatrak różowy I" - rys.
    "Wiatrak różowy II" - rys.
    "Martwa natura" - olej

    Katarzyna Makowska - Poznań
    "Martwa natura" - olej

    Wacław Mielczarek - Czarnków
    "Park" - olej

    Urszula Nieborak - Luboń
    "Ślady" - dyptyk technika własna, akryl (wyróżnienie)

    Katarzyna Nossek - Dżaluk - Kędzierzyn Koźle
    "Przejście" - dyptyk olej

    Elżbieta Ponińska - Międzychód
    "Dziewczyna z Nigerii" z cyklu "Różne strony świata - jedna tęsknota" - pastel

    Justyna Przybył - Czarnków
    "Być aniołem" - foto
    "Anielska cisza" - foto
    "Czas powrotu" - foto
    "Słońcem lukrowane" - foto (nagroda)

    Grażyna Rębarz - Zofiowo
    "Negro spirytuals I", "Negro spirytuals II" - dyptyk, olej
    "Autoportret" - olej
    "Pranie" - olej

    Antoni Rut - Poznań
    "Portret" - tryptyk, tech. komputerowa (wyróżnienie)

    Ewa Rudnicka - Piła
    "Podniebny Patrol" - fotografia (nagroda)
    "Skrzydłem malowane" - fotografia
    "Portret syna Pawła" - olej

    Joanna Rzeźnik - Poznań
    "Babcia" - instalacja, płótno, akryl, projekcja video (grand prix)

    Danuta Rybska - Słupsk
    "Polskie Morze" z cyklu "Im ciebie więcej tym mniej" - olej

    Edward Andrzej Ryłko - Piła
    "Spotkanie" - rzeźba, blacha mosiężna
    "Pocałunek Leonarda" - rzeźba

    Maria Silska - Pecna
    "Jezioro w Laskowie" - olej

    Kazimierz Słodowy - Nietuszkowo
    "Kazia" - rzeźba
    "Śniadanie" - rzeźba

    Anna Siłuch - Piaseczno
    "Radość życia - jesień życia" - olej
    "Bajkowy świat koni - dogonić wiatr" - olej

    Piotr Szlanga - Czarnków
    "Pejzaż zimowy" - olej
    "Pejzaż morski" - olej
    "Noteć" - olej

    Piotr Wasilewski - Koszalin
    "W mieście" - olej (nagroda)
    "Dziewczyna" - olej

    Iwona Widawska - Oleśnica
    Z cyklu "Jam Dwór Polski" - poliptyk (wyróżnienie)

    Lidia Żytkiewicz - Oleśnica
    "Ulotność" - tryptyk, akryl
    "Prawda" - akryl








    Fot. Marcin Małecki



    ŚWIATOWY DZIEŃ PLUSZOWEGO MISIA


    Światowy Dzień Pluszowego Misia został ustanowiony na cześć pierwszego na świecie pluszowego misia, 25 listopada 2002 roku, w dniu kiedy obchodził swoje setne urodziny.

    Przez przeszło 100 lat Pluszowy Miś stał się jedną z ważniejszych ikon współczesnej kultury. Jest bohaterem setek książek: Kubuś Puchatek, Miś Paddigton, filmów i kreskówek: Miś Uszatek, Coralgol. Pluszowy Miś wciąż pozostaje najważniejszą zabawką każdego dziecka na całym świecie. Mięciutkim towarzyszem i najwierniejszym przyjacielem. To Jemu powierza się największe tajemnice, dzieli się radościami i smutkami, to z Nim bezpiecznie zasypia każdego wieczoru... a niektórzy dorośli z sentymentem przechowują Go latami na strychach w starych skrzyniach. Jednym słowem kochamy Go wszyscy. Kolejne urodziny obchodzone były także w Miejskiej Bibliotece w Czarnkowie, gdzie ogłoszony został konkurs plastyczny Miś Uszatek i Przyjaciel. Uczestnicy konkursu w różnych formach i technikach wykonali swojego przyjaciela Misia, a komisja spośród wszystkich nadesłanych prac wyłoniła 2 zwycięskie. Nagrody otrzymały uczennice Szkoły Podstawowej nr 1 w Czarnkowie: Weronika Marchlewska za pracę wykonaną w świetlicy szkolnej i Oliwia Maciejewska z kl. IIIa. Laureatki otrzymały nagrody książkowe i dyplomy. Wszystkie prace zostały umieszczone na wystawie w bibliotece (Oddział dla dzieci ul. Wroniecka), którą można zwiedzać w godzinach otwarcia. Uczestnikom dziękujemy za udział w konkursie, laureatkom serdecznie gratulujemy i wszystkim życzymy powodzenia w kolejnych konkursach.
    Monika Miachałkiewicz


    Fot. Marek Ambicki



    NAGRODA DLA "BLIŹNIAKÓW"


    Zakończyła się pierwsza edycja konkursu "Wielkie odkrywanie Wielkopolski" organizowanego i ogłoszonego przez "Polska Głos Wielkopolski". Duży sukces w tym plebiscycie odniósł Czarnków, a dokładniej letnia impreza plenerowa "Dzień Spieczonego Bliźniaka".

    Wielkie Odkrywanie Wielkopolski to plebiscyt, który miał za zadanie znaleźć, wyróżnić i promować najciekawsze oferty dla turystów, którzy coraz częściej goszczą w Wielkopolsce. Latem tego roku czytelnicy "Głosu" zgłaszali kandydatury miejsc, imprez, wydarzeń i atrakcji turystycznych w regionie, często jeszcze nie odkrytych, a wartych odwiedzenia i poznania. Kapituła plebiscytu dokonała wyboru kandydatur dopuszczonych do II etapu, które ogłoszono na łamach "Głosu Wielkopolskiego". Ostatecznego wyboru zwycięzców dokonali czytelnicy, co w tego rodzaju konkursie stanowi wartość niewymierną i dodaje prestiżu nagrodzonym. Dzięki temu Czarnków znalazł się w doborowym gronie najciekawszych propozycji turystycznych i kulturalnych w Wielkopolsce, a tę wysoką pozycję zawdzięcza szerokiemu gronu mieszkańców Wielkopolski. Główna nagroda Marszałka Województwa Wielkopolskiego w kategorii miejscowość/ gmina trafiła do Chrzypska Wielkiego. W kategorii: "imprezy, wydarzenia kulturalne i rekreacyjne" zwyciężyło Muzeum Narodowe Rolnictwa w Szreniawie, II miejsce zajął "Dzień Spieczonego Bliźniaka z Czarnkowa, a III - Zjazd Wojowników w Grzybowie, w kategorii baza noclegowa zwyciężył Ośrodek Łężeczki i klub Posnania w Łężeczkach , natomiast Wielkopolskie Muzeum Pożarnictwa w Rakoniewicach wygrało w kategorii atrakcje turystyczne. Uroczysta gala podczas, której oficjalnie ogłoszono wyniki odbyła się 9 listopada w Hotelu IBB Andersia w Poznaniu. Laureaci odebrali nagrody z rąk marszałka Województwa Wielkopolskiego, który nad konkursem objął honorowy patronat. Ponadto organizatorów reprezentowali Tomasz Wiktor prezes Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej oraz Adam Pawłowski redaktor naczelny "Polska Głos Wielkopolski". Dla Czarnkowa i Miejskiego Centrum Kultury nagroda ta jest z jednej strony potwierdzeniem atrakcyjności i wysokiego poziomu organizacyjnego Dnia Spieczonego Bliźniaka, a z drugiej znakomitą promocją naszego miasta i okazją do zaprezentowania walorów turystycznych Czarnkowa i Ziemi Nadnoteckiej.
    Paweł Zajda




    NARODOWE ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI



    Uroczystości na placach, przed pomnikami, msze św. marsze i akademie. W taki sposób na terenie całego kraju świętowano 91. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

    Czarnkowskie obchody Narodowego Święta Niepodległości zainaugurowała we wtorek, 10 listopada, uroczysta msza św. w intencji Ojczyzny, odprawiona w kościele parafialnym pw. Marii Magdaleny przez ks. Jacka Stępczaka. Kazanie wygłosił franciszkanin o. Wincenty Dobrzykowski skupiając się na szacunku, umiłowaniu i oddaniu ojczyźnie. Nawiązał do sondażu, który wskazuje, że większość Polaków zna definicje patriotyzmu oraz sposoby celebracji święta niepodległości, jednak jego manifestowanie często ogranicza do wywieszenia flagi państwowej.
    Po zakończeniu mszy pochód prowadzony przez Czarnkowską Orkiestrę Dętą w asyście pocztów sztandarowych, uczniów z pochodniami oraz delegacji przemaszerował ulicą Kościuszki pod Pomnik Pamięci Narodowej. Tam złożono wiązanki kwiatów w hołdzie walczącym o wyzwolenie i niepodległość. Kwiatami i zniczami udekorowano także znajdujący się na cmentarzu parafialnym pomnik Bohaterów Poległych za Wolność i Demokrację.
    Kolejnym punktem listopadowego święta była Wieczornica zorganizowana w Czarnkowskim Domu Kultury. W części oficjalnej głos zabrał przewodniczący Rady Miasta Zdzisław Chwarścianek. W swoim wystąpieniu odniósł się do historii, nie zapominając jednak o teraźniejszości. Przypomniał heroiczność zbrojnej walki Polaków o własne, niepodległe państwo, podkreślając jednocześnie, że szeroko rozumiany patriotyzm potrzebny jest także w czasie pokoju. Wskazał, że poczucie tożsamości narodowej powinno być elementem łączącym wysiłek w kultywowaniu tradycji i umacnianiu państwowości.
    O oprawę artystyczną części nieoficjalnej zadbała Czarnkowska Orkiestra Dęta oraz nauczyciele i uczniowie Szkoły Podstawowej im Henryka Sienkiewicza. Dwa bloki muzyczne podzieliło widowisko patriotyczne pt.: "Jest w każdym wiernym sercu Polaka". Podopieczni Jolanty Kopińskiej i Włodzimierza Kubisia recytowali wiersze, odgrywali etiudy teatralne i śpiewali do utworów opracowanych muzycznie przez Ryszarda Bryka. Scenariusz oparty w dużej mierze na lekturach szkolnych opisywał tęsknotę Polaków za wolnością w czasie zaborów i okupacji, dawał też nadzieję na bezpieczne życie w niepodległym kraju.
    Marcin Małecki












    Fot. Marcin Małecki



    NIEMEN - INSPIRACJE



    W miniony piątek odżyły wspomnienia o legendzie polskiej piosenki. Na koncert i wystawę poświęconą Czesławowi Niemenowi do Czarnkowskiego Domu Kultury przybyło liczne grono melomanów nie tylko z Czarnkowa. Piątkowy wieczór stał się okazją, aby obejrzeć wystawę pamiątek po artyście oraz wysłuchać jego piosenek i wierszy w wykonaniu uzdolnionej młodzieży z Czarnkowa i Trzcianki.

    Dyrektor Miejskiego Centrum Kultury Czarnkowie Jan Pertek witając przybyłych gości wyjaśnił, iż tytuł koncertu "Czesław Niemen - inspiracje", nie został wybrany przypadkowo. Spotkanie - powiedział - ma być inspiracją, dzięki której uczestnicy być może odkryją w sobie pokłady skrywanego przez lata talentu. Po dyrektorze MCK pałeczkę prowadzącego przejął Bogdan Ratajczak z Trzcianki, który zaprosił wszystkich na wystawę swoich pamiątek po Czesławie Niemenie. Kolekcja była imponująca. Znalazły się tam zdjęcia piosenkarza, jego grafiki komputerowe, karykatury, rysunki z wczesnej młodości oraz płyty. Zaprezentowane zostały również pastele autorstwa Andrzeja Mozola, których tematem jest Czesław Niemen, udostępnione przez Młodzieżowe Centrum Kultury w Słupsku oraz plakaty filmowe, do których Niemen skomponował muzykę. Przy doskonale dobranym podkładzie muzycznym Bogdan Ratajczak opowiadał o ciekawostkach z życia artysty. Przypomniał jego biografię od 16 lutego 1939 roku, kiedy to w Wasiliszkach Starych koło Nowogródka Czesław Niemen (Wydrzycki) przyszedł na świat. Mówił o kłopotach związanych z jego przeprowadzką ze "starej Polski" do nowej, o drodze artystycznej wokalisty, instrumentalisty, kompozytora, poety, felietonisty i malarza. I gdyby nie mający się odbyć koncert, można by słuchać tych opowiadań w nieskończoność. Tymczasem na scenie pojawił się już pianista Rafał Tworek, który wykonał najbardziej znane utwory Niemena. Goście wysłuchali między innymi "Pod papugami", "Dziwny jest ten świat", "Czy mnie jeszcze pamiętasz?", "Baw się w ciuciubabkę" i "Sen o Warszawie". Autorami niezapomnianych wrażeń była również młodzież, śpiewająca pod okiem Marii Gęsickiej. W wykonaniu Joasi Kubiak, Pauliny Grabarz i Beaty Rettig usłyszeliśmy "Sen o Warszawie", Łukasz Gocławski zaśpiewał "Wspomnienie", Marta Grela "Dziwny jest ten świat", Ola Weilannt "Pod papugami", a Natalia Gralińska "Jednego serca". Nie zabrakło również pięknych wierszy Niemena, które recytowali Kinga Englot, Klaudia Wróblewka i Kamil Strąk z teatru "Draga" prowadzonego przez Lidię Albin. Dopełnieniem wieczoru wspomnień o Niemenie, była projekcja filmów dokumentalnych z jego udziałem: "Sukces" Marka Piwowskiego oraz "A miłość największym jest darem" - ten film powstał w przeddzień wprowadzenia stanu wojennego.
    Piątkowe spotkanie dowiodło, że muzyka Niemena jest nieśmiertelna, a jego życie i twórczość inspiruje i zachwyca.
    Marek Ambicki









    Fot. Marcin Małecki



    PRZEDSTAWIENIE TEATRALNE



    W minionym tygodniu do Czarnkowa przyjechał teatr lalki w Słupsku, ze spektaklem pt. "Nieznośne słoniątko". W dwukrotnie wystawionym spektaklu, sala Czarnkowskiego Domu Kultury pękała w szwach.

    Prawdziwi aktorzy, kostiumy i scenografia, zafascynowały dzieci z czarnkowskich przedszkoli. Najpierw z uwagą obejrzały spektakl, a po nim... weszły na scenę, obejrzały scenografię i rozmawiały z aktorami. To był ich pierwszy, tak bezpośredni kontakt z teatrem i pracującymi w nim ludźmi. Taki scenariusz został zaplanowany z rozmysłem przez opiekunów, realizujących program Comenius Regio w ramach projektu "Edukacja kulturalna przedszkolaków", do którego przystąpiły partnerskie miasta Czarnków i Gadebusch (Niemcy). Rezultatem projektu zarówno dla dzieci jak i nauczycieli, rodziców oraz środowisk artystycznych jest wypracowanie nawyku i potrzeby uczestnictwa w kulturze, uczenie wrażliwości, rozwijanie uzdolnień. To także uczenie tolerancji, otwartości na różne propozycje, myślenie i działanie.
    W ramach wspomnianego projektu już wcześniej dzieci zwiedzały wystawy artystów plastyków, brały udział w spektaklach teatralnych organizowanych w przedszkolach, a przed nimi warsztaty plastyczne związane z budową scenografii do widowisk teatralnych i wiele innych, ciekawych zajęć. Na projekt, którego partnerami ze strony polskiej jest Miejskie Centrum Kultury, Przedszkole nr1 i Przedszkole nr2 w Czarnkowie, przekazana została kwota 45.000 euro. Już dziś można powiedzieć, że to dobra lokata unijnych pieniędzy.
    Marek Ambicki




    Fot. Marcin Małecki



    VIII SALON WIELKOPOLSKI 2009
    pod patronatem
    Marszałka Województwa Wielkopolskiego i Wojewody Wielkopolskiego


    "Salon Wielkopolski" to coroczny przegląd dokonań artystów plastyków, który ma na celu integrację środowisk twórczych i prezentację dorobku artystów z całego kraju.

    Organizatorzy:
    Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie - dyr. Jan Pertek
    Zarząd Krajowy Związku Artystów Plastyków - prezes Wacław Kubski

    PROTOKÓŁ JURY "SALONU WIELKOPOLSKIEGO 2009"

    Jury w składzie:

    Marcin Berdyszak - rektor ASP w Poznaniu - przewodniczący
    Małgorzata Derwich - Departament Kultury Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu
    Edward Kreft - artysta plastyk z Piły
    Wacław Kubski - artysta plastyk - prezes Związku Artystów Plastyków
    Jan Pertek - dyrektor MCK w Czarnkowie

    Na posiedzeniu w dniu 24 października 2009r. w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, jury obejrzało i oceniło 178 prac 96 autorów, obejmujące różne dziedziny sztuk plastycznych zgłoszonych na "Salon Wielkopolski 2009". Po wnikliwym rozpatrzeniu jury postanowiło zakwalifikować na wystawę 93 prace 38 autorów i przyznać następujące nagrody i wyróżnienia:

    1. GRAND PRIX "Salonu Wielkopolskiego 2009" - Nagroda Marszałka Województwa Wielkopolskiego dla Joanny Rzeźnik z Poznania za instalację pt. "Babcia"

    2. Nagroda Wojewody Wielkopolskiego dla Tomasza Jędrzejewskiego z Kielc za rzeźbę w brązie "Cielesność naruszona" - tryptyk

    3. Nagroda Starosty powiatu Czarnkowsko - Trzcianeckiego dla Ewy Rudnickiej z Piły za prace "Podniebny patrol", "Skrzydłem malowane" - fotografia

    4. Nagroda Starosty Pilskiego dla Piotra Wasilewskiego z Koszalina za prace "W mieście" i "Dziewczyna" - olej na płótnie

    5. Nagroda Prezydenta Piły dla Justyny Przybył z Czarnkowa za pracę "Słońcem lukrowane" fotografia

    6. Nagroda Burmistrz Czarnkowa dla Julii Kaczmarczyk - Piotrowskiej z Poznania za płaskorzeźbę w brązie "Bruzda"

  • Wyróżnienie Banku BGŻ dla Antoniego Ruta z Poznania za tryptyk "Portret" tech. komputerowa

  • Wyróżnienie Posła RP Piotra Waśko dla Iwony Widawskiej z Oleśnicy za prace z cyklu "Jam Dwór Polski" pastel

  • Wyróżnienie prezesa Oddziału Poznańskiego Związku Artystów Plastyków dla Urszuli Nieborak z Lubonia za prace "Ślady" - akryl, tech. własna

  • Wyróżnienie Komendanta 21 Centralnego Poligonu Lotniczego w Nadarzycach dla Jana Drewicza z Góry Kalwarii za pracę "Łodzie nad jeziorem" - olej na płótnie

    Zakwalifikowani na Salon 09

    Barbara Aleksanderska - Zielona Góra
    "Wiatr" - batik na płótnie "Zima" - olej

    Iwona Bis - Poznań
    "Portret" - pastel
    "Portret 2" - pastel
    "Pejzaż" - technika mieszana

    Dariusz Chojnacki - Kalisz
    "Światłosfery - zapis przestrzeni 4 - 2009" - rys.
    "Światłosfery - zapis przestrzeni 5 - 2009" - rys.
    "Światłosfery - zapis przestrzeni 6 - 2009" - rys.

    Jan Drewicz - Góra Kalwaria
    "Łodzie nad jeziorem" - olej (wyróżnienie)
    "Stawy Uherskie" - olej

    Arleta Eiben - Szamotuły
    "Zaginiony syn" - tryptyk - olej

    Maria Frankowska - Czarnków
    "Balet" - tryptyk - haft

    Wanda Gostyńska - Poznań
    "Bez tytułu" - olej
    "Pejzaż" - pastel
    "Pejzaż 2" - pastel

    Danuta Dagry Grabowska - Laskowo
    "Reduktor kolorów" - płótno, folia lustrzana
    "Koncert przy świecach" - olej
    "Echo" - olej

    Katarzyna Holz - Poznań
    "Akt I" - olej
    "Akt II" - olej

    Wojciech Holz - Zofiowo
    "Domowe ognisko" - olej
    "Chata za wsią" - olej
    "Martwa natura" - olej

    Lidia Ignaszewska Piechowiak - Poznań
    "Wrzesień w Lubartowie" - olej

    Tomasz Jankowski - Konin
    "Krzyże na Grabarce" - olej

    Tomasz Jędrzejewski - Kielce
    "Ulica Miła" - tryptyk - - płaskorzeźba, brąz na mułek
    "Cielesność naruszona" - tryptyk - rzeźba, brąz na wosk tracony (nagroda)

    Jacek Jung - Zaandam, Holandia
    "Otwarte skrzydła" - akryl

    Kamilla Kasprzak - Oleśnica
    "Zraniona" - rzeźba, ceramika
    "Elfica" - rzeźba, ceramika
    "Ukryty wymiar" - rzeźba, ceramika

    Aleksandra Kiedrowska - Człuchów
    "Kroki" - tryptyk, płaskorzeźba

    Anna Klimaszewska - Poznań
    "Nostalgia 1,2,3"

    Elżbieta Kmak - Poznań
    "Bez tytułu" - malarstwo na jedwabiu
    "Karuzela na Dębinie" - malarstwo na jedwabiu

    Julia Kaczmarczyk-Piotrowska - Poznań
    "Bruzda" z cyklu "Zwierzaki" pióro na papierze - płaskorzeźba, brąz patynowany (nagroda)

    Barbara Lambryczak - Poznań
    "Wiatrak różowy I" - rys.
    "Wiatrak różowy II" - rys.
    "Martwa natura" - olej

    Katarzyna Makowska - Poznań
    "Martwa natura" - olej

    Wacław Mielczarek - Czarnków
    "Park" - olej

    Urszula Nieborak - Luboń
    "Ślady" - dyptyk technika własna, akryl (wyróżnienie)

    Katarzyna Nossek - Dżaluk - Kędzierzyn Koźle
    "Przejście" - dyptyk olej

    Elżbieta Ponińska - Międzychód
    "Dziewczyna z Nigerii" z cyklu "Różne strony świata - jedna tęsknota" - pastel

    Justyna Przybył - Czarnków
    "Być aniołem" - foto
    "Anielska cisza" - foto
    "Czas powrotu" - foto
    "Słońcem lukrowane" - foto (nagroda)

    Grażyna Rębarz - Zofiowo
    "Negro spirytuals I", "Negro spirytuals II" - dyptyk, olej
    "Autoportret" - olej
    "Pranie" - olej

    Antoni Rut - Poznań
    "Portret" - tryptyk, tech. komputerowa (wyróżnienie)

    Ewa Rudnicka - Piła
    "Podniebny Patrol" - fotografia (nagroda)
    "Skrzydłem malowane" - fotografia
    "Portret syna Pawła" - olej

    Joanna Rzeźnik - Poznań
    "Babcia" - instalacja, płótno, akryl, projekcja video (grand prix)

    Danuta Rybska - Słupsk
    "Polskie Morze" z cyklu "Im ciebie więcej tym mniej" - olej

    Edward Andrzej Ryłko - Piła
    "Spotkanie" - rzeźba, blacha mosiężna
    "Pocałunek Leonarda" - rzeźba

    Maria Silska - Pecna
    "Jezioro w Laskowie" - olej

    Kazimierz Słodowy - Nietuszkowo
    "Kazia" - rzeźba
    "Śniadanie" - rzeźba

    Anna Siłuch - Piaseczno
    "Radość życia - jesień życia" - olej
    "Bajkowy świat koni - dogonić wiatr" - olej

    Piotr Szlanga - Czarnków
    "Pejzaż zimowy" - olej
    "Pejzaż morski" - olej
    "Noteć" - olej

    Piotr Wasilewski - Koszalin
    "W mieście" - olej (nagroda)
    "Dziewczyna" - olej

    Iwona Widawska - Oleśnica
    Z cyklu "Jam Dwór Polski" - poliptyk (wyróżnienie)

    Lidia Żytkiewicz - Oleśnica
    "Ulotność" - tryptyk, akryl
    "Prawda" - akryl





    INAUGURACJA ROKU KULTURALNEGO 2009/2010


    To już tradycja, że podczas inauguracji kolejnego roku kulturalnego w Miejskim Centrum Kultury w Czarnkowie, podsumowuje się działalność ubiegłoroczną. Gospodarzem spotkania był dyrektor Jan Pertek, który prezentację całorocznych dokonań czarnkowskich placówek rozpoczął słowami Jana Pawła II: "Kultura jest tym, przez co człowiek staje się bardziej człowiekiem..."

    Zanim dyrektor MCK objął "dowództwo" nad uroczystością, w nastrój odprężenia, oderwania się od zwariowanej i hałaśliwej rzeczywistości wprowadziła wszystkich Agnieszka Bołzan, wykonując utwór Jacka Cygana "Będzie tak, jak jest". Następnie dyrektor Jan Pertek powitał przybyłych na Inaugurację Roku Kulturalnego, wśród których nie zabrakło burmistrza Czarnkowa Franciszka Strugały, przewodniczącego Rady Miasta Zdzisława Chwarścianka, wiceprzewodniczącego Rady Powiatu Bogdana Tomaszewskiego, artystów, poetów, przyjaciół czarnkowskiej kultury i oczywiście pracowników Miejskiego Centrum Kultury. Wiele ciepłych słów usłyszeli samorządowcy miasta i powiatu za wspomaganie wszelkich działań kulturalnych oraz sponsorzy, bez których te działania nie byłyby z pewnością na tak wysokim poziomie. Posiłkując się prezentacją multimedialną dyrektor Pertek w telegraficznym skrócie przedstawił działalność jednostek, które wchodzą w skład MCK. Nie zabrakło migawek z organizowanych zajęć w bibliotekach, wystaw w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, plenerowych imprez organizowanych w amfiteatrze czy rajdów Rowerowej Sekcji Turystycznej, w których ogółem uczestniczyło ponad 1200 cyklistów. Kończąc prezentację Jan Pertek jeszcze raz podziękował wszystkim którzy sprawili, że oferta MCK jest tak szeroka i urozmaicona.
    Tradycją uroczystej inauguracji są nagrody i wyróżnienia wręczane tym, którzy najbardziej przyczyniają się do krzewienia kultury w mieście. W tym roku kwiaty, podziękowania i upominki w postaci kopii ikon otrzymali: Janina Błaszyk z Poznania - za bezinteresowne wzbogacenie Muzeum Ziemi Czarnkowskiej pamiątkami po dowódcy powstańców wielkopolskich w okręgu nadnoteckim ppłk. Zdzisławie Orłowskim, Leokadia Stróżyńska - za rzeczową pomoc w różnego rodzaju działaniach kulturalnych MCK oraz Emilia Kryka - za promowanie zbiorów bibliotecznych i pomoc w pracy biblioteki. Wyróżniono również firmy, które jak to określił dyrektor Pertek, dla kultury "nie mają węża w kieszeni ". Upominki i podziękowania z rąk burmistrza Czarnkowa Franciszka Strugały odebrali przedstawiciele firm "STEICO" i "INTERAK", a nieobecnym z firm "VOX" i "DORA METAL" przekazane zostaną w najbliższych dniach. Natomiast za medialną promocję czarnkowskiej kultury, nagrodę odebrał Piotr Keil z Działu Promocji Starostwa Powiatowego w Czarnkowie i Grzegorz Wójcik z Urzędu Miasta Czarnków.
    Podziękowania i kwiatki otrzymali również poeci - uczestnicy "Grzybobranek Lirycznych": Roman Bąk, Jerzy Grupiński, Stanisław Neumert, Elżbieta Panert - Mumot i Sergiusz Sterna - Wachowiak. W organizacji tegorocznych spotkań z poetami i poezją na terenie powiatu pomogli: Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich oraz Biblioteka Powiatowa w Trzciance.
    Po oficjalnej części uroczystości przyszedł czas na relaks, więc na scenie pojawił się "Sekret Franciszka". To rodzinny zespół z Wągrowca, od 1998 roku śpiewający poezję. W ich repertuarze wśród wielu utworów znalazła się "Pogoda" oraz "Noc bezsenna" Leśmiana, a końcowym akcentem występu były utwory z wydanej w 2001 roku płyty pt. "Przejazdem". Trzeba przyznać, że muzykę w ich wykonaniu słuchało się z ogromną przyjemnością. Można było odnieść wrażenie, że rodzinne ciepło zespołu udziela się publiczności.
    Po uczcie dla ucha, miejsce przed mikrofonem zajął autor ikon. Andrzej Binkowski, bo o nim tu mowa, pisaniem ikon zajął się stosunkowo niedawno. Z zawodu jest poligrafem i dopiero po przejściu na emeryturę w 2007 roku zajął się pisaniem ikon. Inspiracją była przypadkowa wizyta w zagubionym w górach Krety klasztorze greckokatolickim. Od tego czasu stara się poznać sekrety mistrzów ikonografii, i wiernie ich naśladować. Przed zaproszeniem na wystawę swoich prac zdradził "kuchnię" pisania ikon. Podczas zwiedzania wystawy, odpowiedział na wiele pytań dotyczących techniki, narzędzi i materiałów, z których powstają ikony.
    Po obejrzeniu wystawy goście i gospodarze zasiedli przy stolikach, by przy kawie z kulturą, porozmawiać o kulturze i snuć plany na najbliższą przyszłość.
    Marek Ambicki







    Fot. Marcin Małecki



    CHÓR "HARMONIA" Z REWIZYTĄ W MIŃSKU


    Zapewne wielu Czarnkowian pamięta sprzed czterech lat, wspaniały koncert w domu kultury i kościele w wykonaniu polonijnego chóru "Polonez" z Mińska. Po tym występie najkrótszą recenzję zawarł w następujących słowach, ksiądz proboszcz Krzysztof Wróbel. "Chwile wzruszenia, utożsamianie się z polskością, to niezapomniana lekcja patriotyzmu, jaką zaprezentowali nam rodacy z Mińska. Ich obecność na długo pozostanie w pamięci mieszkańców naszego miasta". Oczywiście odwrotnie otrzymaliśmy zaproszenie na koncertowanie w Mińsku. Z różnych przyczyn dopiero końcem września bieżącego roku udaliśmy się z rewizytą do Mińśka.
    Pierwszy koncert ku naszemu zaskoczeniu miał miejsce w ogrodach ambasady polskiej w Mińsku. Uczestniczyliśmy w uroczystości pożegnalnej konsula Krzysztofa Świderka, który po czteroletniej służbie dyplomatycznej, zapewne awansując do wyższej godności żegnał się z Białorusią. Pożegnalną uroczystość, otworzył ambasador RP w Mińsku, Henryk Litwin. Chór "Harmonia" dostąpił zaszczytu otwarcia uroczystości wykonaniem dwóch utworów: "Roty" i "Gaude Mater Polonia". W ciepłych słowach zauważono i naszą tu obecność. Ambasador powitał bardzo serdecznie burmistrza Franciszka Strugałę, który jak powiedział "przywiózł ze sobą chór z odległego od nas miasta Czarnkowa". Z pożegnalnych przemówień jednoznacznie zarysowała nam się postać konsula Krzysztofa Świderka jako człowieka dużego formatu, z charyzmą, a przy tym bardzo ciepłego. Polonijni działacze z Grodna, Lidy, Mołodeczna, Baranowicz, Wołkowyska, Nowogródka nie wierzyli w realizację nakreślonych według nich grubo na wyrost planów działania na rzecz środowiska polonijnego na Białorusi, przez obejmującego stanowisko konsula cztery lata temu Krzysztofa Świderka. Dzisiaj z radością stwierdzają, że niemożliwe stało się możliwe. Za sprawą pana konsula ożywiła się działalność kulturalna, gospodarcza, łączność z macierzą. Za to wszystko dziękowali mu rodacy z Białorusi oraz takie znakomitości jak: Tadeusz Kondrusiewicz - Arcybiskup Metropolita Mińsko - Mohylewski, Prezes Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys. Ostatnim akcentem pracy konsula było wręczenie kilku odznaczeń ministra kultury R.P. Zdzisława Zdrojewskiego szczególnie zasłużonym rodakom działającym na rzecz organizacji polonijnych. W części nieoficjalnej występowaliśmy na przemian z siedmioma polonijnymi zespołami z terenu w dwóch blokach prezentując biesiadującym gościom, "lżejsze utwory" z naszego repertuaru. W międzyczasie była okazja do rozmów z rodakami, robienie pamiątkowych zdjęć, między innymi z bardzo fotogeniczną A. Borys, z którą fotografowali się chórzyści razem i z osobna…
    Wieczorem chór "Harmonia" koncertował w rzymsko - katolickim kościele katedralnym, będącym centrum życia społecznego mińskich katolików.. Ponowna konsekracja i przekazanie jej w użytkowanie polskim i białoruskim katolikom nastąpiło w październiku 1997roku. Po mszy w języku białoruskim, chór "Harmonia" wespół z chórem "Polonez" zaśpiewał "Gaude Mater Polonia". Nasz repertuar chóralny uświetnił od lat zaprzyjaźniony z chórem Grzegorz Rychlik, absolwent Akademii Muzycznej w Poznaniu, prezentując utwory F. Chopina. Naszym popisowym utworem specjalnie przygotowanym na ten wyjazd było wykonanie "Panis Angelicus" C. Francka, w aranżacji Mieczysława Wilanta, na duet sopranu z tenorem i chór w wykonaniu m.in. naszego chóralnego solisty Bartosza Ratajczaka. Na koniec krótka rozmowa z siostrami ze zgromadzenia Sióstr Urszulanek z Pniew i Szamotuł przybyłych na nasz koncert. Od 14-tu lat krzewią kulturę polską w rozsianych po Białorusi skupiskach rodaków. W drugim dniu naszego pobytu chór "Harmonia" na przemian z parafialnym młodzieżowym chórem przy parafii Św. Szymona i Św. Heleny uświetnił liturgię mszy świętej przy organowym akompaniamencie Władysława Górznego. Po mszy i dalej przy pełnym kościele słuchaczy przed głównym ołtarzem, chór "Harmonia" powtórnie zaprezentował swój program. Neoromański Kościół Św. Heleny i Św. Szymona zwany "czerwonym" miał podzielić los większości religijnych świątyń i ulec wysadzeniu. Jednakowoż delegacja wiernych uprosiła w Moskwie adaptację tego cennego zabytku na salę kinową. W wyniku pierestrojki świątynia została zwrócona katolikom. Przeszła gruntowną rekonstrukcję. Wierni dodatkowo wybudowali w obrębie przykościelnego terenu podziemne pomieszczenia służące jako centrum kultury katolickiej. Działają tu zespoły, muzyczne, teatralne, chóralne m.in.: chór "Polonez". A wszystkim zawiaduje bardzo dzielny proboszcz tej parafii ks. Władysław Zawalniuk.
    Podczas naszego pobytu nie tylko koncertowaliśmy. Po drodze w Białymstoku zwiedziliśmy kościół Św. Rocha - Pomnik Odzyskania Niepodległości, jedyny ze 100, jakie w formie dziękczynnego wotum miały powstać w II Rzeczypospolitej. Atrakcją było zwiedzenie cerkwi prawosławnej i byłego pałacu Branickich. Białorusinom można pozazdrościć bardzo dobrych dróg i autostrad. Na całej trasie przejazdu zauważyliśmy staranność upraw polowych, dobrą kondycję stad bydła, oraz wykoszone rowy i skarpy.
    Zabudowania wiejskie przygasłe wiekiem, kojarzą się ze skansenami. Tu i ówdzie pojawia się nowoczesne budownictwo jednorodzinne i to raczej w formie rekreacyjnych daczy. Zwiedziliśmy stolicę - dwumilionowy Mińsk. Sprawnie działanie komunikacji miejskiej wspomaga metro i 58 kilometrowa obwodnica okalająca miasto. Główna kilkupasmowa arteria komunikacyjna ciągnie się na długości 18-tu kilometrów. U wylotu głównej arterii, w lesie znajduje się nekropolia Kuropaty, którą tak bardzo chciał nam pokazać przewodnik. Spoczywają tam ofiary radzieckiej kaźni. O masowym, anonimowym cmentarzu w Kuropatach społeczeństwo białoruskie dowiedziało się dopiero w 1988 roku. Z braku czasu nie byliśmy tam. W centrum, budynki użyteczności publicznej w stylu Cygalina. Jest tu wiele parków zieleni i bardzo czysto. Zwiedziliśmy też stare miasto, pomnik z elementami sakralnymi poświęcony poległym w Afganistanie.
    Białoruś liczy Ponad 10 mln ludności z wieloma narodowościami. Polaków na Białorusi jest ok. 400 tysięcy, Rosjan 1,2 mln Są też Litwini, Ukraińcy, Tatarzy. Białorusini są społeczeństwem o zróżnicowanej świadomości. Historyczna świadomość radzieckich Białorusinów jest żadna. Jest też druga Białoruś, której mieszkańcy znają swoją przeszłość. Gdyby dzisiaj żył Adam Mickiewicz legitymowałby się paszportem białoruskim.
    Zwiedzany przez nas Nowogródek leży w północnej części Białorusi, a nie na Litwie, o czym przekonanych jest wielu Polaków. Wielkim przeżyciem było dla nas zwiedzanie kościoła, w którym został ochrzczony mały Adaś, z cudownym obrazem MB Nowogródzkiej (z inwokacji do Pana Tadeusza) i chwila zadumy nad sarkofagiem 11 sióstr nazaretanek zamordowanych przez hitlerowców. Zwiedziliśmy dworek Mickiewicza, ruiny zamku Mendoga, jak też spacerowaliśmy śladami wieszcza. Następnie po trasie zwiedzamy Mir z restaurowanym zamkiem Radziwiłłów, który jest zabytkiem klasy zerowej wpisanym na listę Unesco. Jest piątek po południu. Wokół zamku kilka ślubnych par uwiecznia ten moment fotografując się w najciekawszych miejscach zamkowej architektury. Zaśpiewaliśmy im bardzo donośnie nasze chóralne "Niech żyją nam".
    To nie koniec poloników. Należy tu wspomnieć o Orzeszkowej, Moniuszce, a z nowszych czasów Melchiora Wańkowicza czy też Czesław Wydrzyckiego "Niemena".
    Tak więc nasz wyjazd był też po części sentymentalną podróżą po kresach. Przejechaliśmy w poprzek terytorium II Rzeczypospolitej od jej zachodniej granicy na naszej czarnkowskiej Noteci po Stołpce na wschodniej granicy i jeszcze ok. 40 ci kilometrów dalej (Mińsk). Dusza polska bez kresów jest tworem ułomnym. Pamięć o nich w społeczności Polaków nie jest tak bardzo oczywista. Przekonaliśmy się, że w większości nasi gospodarze mają rodziny w okolicy Szczecina, Gorzowa, Wałcza, a nawet w Wieleniu. Starsze pokolenie w 1945 roku i jeszcze raz w latach 1957-1959 stanęło przed niewyobrażalnie trudnym dylematem: czy zostawić dom, ziemię groby ojców i wyjechać w nieznane, czy zostać u siebie. Przegrali jedni i drudzy. Ale to już odrębny temat.
    Czas gościny u rodaków w Mińsku dobiega końca. Jeszcze tylko podziękowania, wymiana adresów i zbieramy się do powrotu. Jestem pewien, że zawiązane przyjaźnie utrwalą się na gruncie prywatnym. Mamy już następne zaproszenie od Księdza proboszcza z Wołkowyska na koncertowanie i gościnę w parafii. Tego typu kontakty konkretnych ludzi po obu stronach granic w małych miejscowościach, rodzinach, doprowadzają do pojednań, nad głowami polityków, łamią stereotypy. Nasz wyjazd może być tego przykładem. Przetarliśmy drogę samorządowcom i biznesmenom. To zachęcające dla nas chórzystów i ewentualnie tych wszystkich, którzy dołączą do naszej "Harmonii", żeby śpiewając poznawać świat i zjednywać go.
    Józef Tomczak




    Fot. Franciszek Strugała



    EUROPEJSKI DZIEŃ BEZ SAMOCHODU 2009
    Popraw klimat swojego miasta


    Miasto Czarnków już po raz czwarty oficjalnie uczestniczyło w akcji promującej zasady zrównoważonego transportu miejskiego. W ramach tego programu mieszkańcy Czarnkowa wzięli udział w Europejskim Dniu bez Samochodu. Hasło tegorocznej edycji brzmiało "Popraw klimat swojego miasta".

    Celem kampanii, koordynowanej przez Komisję Europejską w Brukseli i Ministerstwo Środowiska w Warszawie, jest zainteresowanie mieszkańców miast ideą zrównoważonego transportu na terenach miejskich oraz zwiększenie świadomości społeczeństwa w zakresie ograniczenia korzystania z samochodów na rzecz przyjaznych dla środowiska form transportu. Jest to odpowiedź na negatywne konsekwencje wynikające z nadmiernego ruchu samochodowego w miastach.
    Czarnkowskie obchody Europejskiego Dnia bez Samochodu zorganizował Urząd Miasta wespół z Rowerową Sekcją Turystyczną i Powiatową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego. Urząd Miasta - zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Środowiska - wyłączył czasowo z ruchu fragment ulicy Kościelnej oraz zakupił odblaskowe breloczki, Sekcja Rowerowa zorganizowała przejazd rowerowy ulicami Czarnkowa, a Powiatowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przygotowała kilka nagród w postaci kasków rowerowych. We wtorek 22 września tuż przed godziną 17.00 na czarnkowskim placu Wolności spotkało się 173 rowerzystów, którzy krótkim rajdem ulicami Czarnkowa postanowili udowodnić niedowiarkom, że jazda na rowerze to nie tylko fantastyczny sposób na rekreację i dojazd do pracy, ale także wyraz troski o środowisko naturalne. Wśród uczestników zauważyć można było burmistrza Grzegorza Kaźmierczaka, radnych miejskich i powiatowych. Po oficjalnym powitaniu, przypięciu pamiątkowych breloczków kolorowa kolumna ruszyła w trasę eskortowana przez Policję i Straż Miejską. Trasa wiodła ulicą Rybaki, Browarną, Pocztową, Ogrodową, Kościuszki na Przemysłową. Droga powrotna przez osiedle Parkowe, ulicą Parkową, Wroniecką, Krzyżową, Staromiejską na Rybaki. Następnie nastąpił zjazd do Czarnkowskich Łazienek, a tam krótki odpoczynek. Jak zwykle Rowerowa Sekcja Turystyczna mogła liczyć na wsparcie wielu firm, instytucji i osób, które włączyły się w organizację przedsięwzięcia. Podziękowania należą się Urzędowi Miasta za oficjalne zgłoszenie oraz zakup odblaskowych breloczków, trzcianeckiej piekarni "Rogalik" państwa Dudek za ufundowanie świeżych, smacznych i pachnących drożdżówek. Natomiast nagrody w postaci kasków rowerowych przekazała Powiatowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przy współudziale Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego. Tę ostatnią instytucję podczas oficjalnego zakończenia reprezentowali: zastępca dyrektora Krzysztof Paszyk oraz specjalista ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego Stanisław Jendraszczak, którzy zwycięzcom osobiście kaski wręczyli. Ponadto upominki dla rowerzystów przekazał radny powiatowy Bogdan Tomaszewski oraz Wielkopolska SKOK. Wspomnieć należy także o czarnkowskich policjantach i Straży Miejskiej, którzy jak zwykle bardzo profesjonalnie i sprawnie eskortowali kolumnę rowerzystów.
    Paweł Zajda



    Jolanta Malicka
    Cieszę się, że tak wiele osób włączyło się w kampanię jaką jest Europejski Dzień Bez Samochodu. To doskonała promocja komunikacji rowerowej. Myślę, że takie imprezy jak ta, uświadamiają nam, że dla dobra naszej planety warto częściej rezygnować z jazdy samochodem. Uważam, że świat jest bliżej nas i zdecydowanie piękniej wygląda z siodełka rowerowego niż zza kierownicy samochodu.



    Danuta Janyska
    W Europejskim Dniu bez Samochodu wzięłam udział pierwszy raz, pomimo iż rowerem staram się jeździć codziennie. Przejazd rowerowy, na co dzień bardzo ruchliwymi ulicami, dostarczył mi niesamowitych wrażeń. Panowała miła i serdeczna atmosfera. Na podkreślenie zasługuje doskonała organizacja imprezy (punktualność, eskorta rowerzystów przez policjantów). W przyszłym roku z pewnością wezmę udział w tego typu kampanii.



    Małgorzata Feląg
    Było to dobrze zorganizowane. Pogoda sprzyjała, dużo uczestników i zakończenie takie ładne - nagrody, poczęstunek. Bardzo mi się podobało. Ja jestem zadowolona. Pierwszy raz tu jestem. Zabrałam synka. Nie chciał, ale dał się namówić. Wspólnie jechaliśmy. Myślę, że w przyszłości też przyjadę. Są też rajdy sobotnie i także w nich będę brała udział.




















    Fot. Marcin Małecki



    CZARNKÓW 1939-1945


    Z okazji 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej Muzeum Ziemi Czarnkowskiej zorganizowało wystawę noszącą tytuł: Czarnków 1939-1945. Uroczyste otwarcie odbyło się 16 września 2009 r. o godzinie 18 w siedzibie muzeum. Komisarzami wystawy są Elżbieta Gajda i Karolina Rążewska - Golik.

    Na wystawie zgromadzono pamiątki z okresu II wojny światowej, zarówno związane bezpośrednio z Czarnkowem jak i ilustrujące czasy okupacji. Ekspozycja rozpoczyna się fotografiami dotyczącymi Straży Granicznej. Wśród nich zobaczyć można przejście graniczne na moście w Czarnkowie, sylwetki żołnierzy Straży Granicznej z Czarnkowa, czy tablicę ze słupa granicznego. Cennymi pamiątkami są również fotografie pułkownika Stanisława Królickiego, który we wrześniu 1939 roku był dowódcą 7 Pułku Strzelców Konnych. Oddział ten na początku września 1939 r. bronił naszego miasta. Wraz z nastaniem nowej władzy następuje zmiana na szczeblach administracyjnych. Dochodzi do zmian w nazewnictwie ulic. Rynek zostaje mianowany na Adolf Hitler - Platz.
    Oprócz fotografii na wystawie zobaczyć można szereg sylwetek mundurowych zarówno polskich jak i sowieckich czy niemieckich, militaria, odznaczenia a także dokumenty. Z dokumentów na uwagę zasługują: karty żywnościowe, karty pracy, karty rozpoznawcze czy książeczka pracy - dowody męczeństwa narodu polskiego. Niewątpliwie ważnym dokumentem jest akt zgonu z obozu w Auschwitz.
    Ogromne podziękowania należą się osobom, które użyczyły swe zbiory na tę wystawę: Stanisławowi Czarneckiemu, Damianowi Gieremkowi, Zbigniewowi Koniecznemu, Karolowi Malujdzie, Pawłowi Pasternakowi, Piotrowi Szlandze a także Muzeum Okręgowemu w Pile.
    Nie sposób opisać całości, dlatego zapraszamy do zwiedzania wystawy. Muzeum czynne jest od wtorku do piątku w godzinach od 10 do 16, a także w sobotę od 11 do 16.
    Karolina Rążewska - Golik



    Fot. Marek Ambicki



    KOLOROWY ŚWIAT


    Pod takim hasłem 7 września br. w Galerii "Pięciu" odbyła się wystawa prac dzieci uczestniczących w cotygodniowych zajęciach sekcji plastycznej. Wystawa była jednocześnie inauguracją zajęć plastycznych, prowadzonych przez Wandę Dylla w Czarnkowskim Domu Kultury.

    W poniedziałkowe popołudnie do czarnkowskiej Galerii "Pięciu" przybyli rodzice z dziećmi, których całoroczny dorobek wyeksponowany został na wystawie plastycznej. Powitał ich dyrektor Miejskiego Centrum Kultury Jan Pertek oraz opiekunka sekcji plastycznej Wanda Dylla. Wiele miłych słów młodzi artyści i rodzice usłyszeli od burmistrza Czarnkowa Franciszka Strugały, który życzył rodzicom wytrwałości a dzieciom dalszego rozwijania zdolności plastycznych. Ciepłe słowa padły również pod adresem Wandy Dylla, znakomitego pedagoga - plastyka, prowadzącej od dwóch lat zajęcia sekcji plastycznej w MCK. Łakocie przekazane młodym artystom przez organizatorów, znacznie osłodziły ich pobyt na wystawie. Nadmienić trzeba, że ekspozycję prac młodych artystów odwiedziły już liczne grupy przedszkolaków z obu czarnkowskich przedszkoli realizujących program Comenius Regio, do którego przystąpiły partnerskie miasta Czarnków i Gadebusch (Niemcy).
    Marek Ambicki





    DZIEŃ SPIECZONEGO BLIŹNIAKA 2009


    Już po raz jedenasty, tradycyjnie w ostatnią niedzielę sierpnia, odbyło się w Czarnkowie spotkanie bliźniąt z całej Polski, i nie tylko, pod hasłem "Dzień Spieczonego Bliźniaka". W tym roku na spotkanie do Czarnkowa przybyły 124 duety. Najmłodszy tandem liczył 6 miesięcy, najstarszy 62 lata.

    "XI Dzień Spieczonego Bliźniaka" zainaugurowała uroczysta msza św. w intencji bliźniąt i ich rodzin, odprawiona przez ks. proboszcza Jacka Stępczaka w kościele parafialnym pod wezwaniem Jezusa Chrystusa Najwyższego Kapłana. Zaraz potem ruszyła parada uliczna pod nazwą "Bliźniaki przyszłością narodu", którą pilotowały samochody głównego sponsora imprezy - firmy "Dora Metal". Uczestnicy, niosąc transparenty "Bliźniak bliźniakowi oka nie wykole", "Bliźniaki z parą", "Bliźniaki wszystkich krajów łączcie się", w asyście Czarnkowskiej Orkiestry Dętej i zespołu pa-marsze "Magdalenki", paradnie przemaszerowali ulicami Czarnkowa na dworzec Państwowych Kolei Państwowych. Tam, po obowiązkowych sesjach fotograficznych z parowozem w tle, zajęli miejsca w wagonach. Dzięki uprzejmości "Grodziskiej Kolei Drezynowej", bliźnięta oraz czarnkowscy miłośnicy kolei, ruszyli w kierunku stacji Bzowo - Goraj, przez malownicze tereny "Szwajcarii Czarnkowskiej". Na trasie przejazdu, oprócz urokliwych pejzaży "Doliny Noteci", na podróżnych czekali okoliczni mieszkańcy, chcący aparatami fotograficznymi i kamerami uwiecznić historyczny przejazd składu osobowego. Na półmetku nastąpiła krótka przerwa, którą wycieczkowicze wykorzystali na kolejne zdjęcia, a kolejarze na przygotowanie pociągu do drogi powrotnej, która w wesołej atmosferze zakończyła się na czarnkowskim dworcu. Stamtąd bliźnięta przeszły do parku Staszica, gdzie w niecce skoczni narciarskiej wykonano wspólną, pamiątkową fotografię.
    Chwilę później, po odśpiewaniu hymnu bliźniąt, na deskach amfiteatru nastąpiła prezentacja duetów, podczas której zachęcano zgromadzonych do kupowania losów i głosowania na najbardziej podobną parę. Przy tej okazji wyszło na jaw, że data niedzielnej imprezy pokrywa się z dniem i miesiącem urodzin Katarzyny Cibail i Emilii Cieśla ze Skoków i Wągrowca. Widownia z wielkim zaangażowaniem chóralnie odśpiewała "sto lat", a jubilatkom wręczono bukiety kwiatów. W czasie prezentacji swoją nagrodę najmłodszej parze z Czarnkowa wręczył radny powiatowy Bogdan Tomaszewski. Tornistry szkolne będą służyły już od dziś Angelice i Andrzejowi Dołkowskim. Upominkami uhonorowano także bliźnięta z miejscowości położonej najdalej od Czarnkowa oraz najmłodszej parze ze wszystkich bliźniąt. Nagrody w postaci materiałów promocyjnych miasta i powiatu pojechały z Aaronem i Rayanem Larachi do Safignie Le Temple we Francji, natomiast dwa duże pluszaki z Dawidem i Filipem Aniserowicz do Śmiłowa. Zaraz po prezentacji rozegrano konkurs "Co dwie głowy, to nie jedna", w którym trzy pary popisywały się wiedzą, odpowiadając na pytania z dziedziny sportu, kultury i znajomości historii Czarnkowa. Bezbłędnych odpowiedzi udzielili Elżbieta i Jakub Wicher ze Stajkowa, a nagrodzono wszystkich startujących. Kolejnym punktem był koncert zespołu "Kerstin&Katharina", który do Czarnkowa przyjechał z zaprzyjaźnionego Gadebusch w Niemczech. Trio przy akompaniamencie gitary i instrumentów perkusyjnych zaprezentowało kilka światowych szlagierów. Po niecałej godzinie muzyków na scenie zastąpił clown Ruphert, który wraz z pomocnikiem nie pozwalał na nudę. W powietrze leciało konfetti i bańki mydlane, pary brały czynny udział w zabawach i konkursach, a na koniec wszyscy śpiewali i pląsali wraz z komikami. Z tańcem związany był też kolejny występ. Na deski amfiteatru wkroczył zespół "Balans", który zaprezentował Jive i Freestyle. Pokazy taneczne rozdzielił konkurs, w którym trzy duety zbierały piłki rozniesione wśród publiczności. Najszybsza była para Przemysław i Arkadiusz Kotula z Gurówka . Po zmaganiach sportowych przed publicznością stanęła kapela podwórkowa "Szczuny z Sulęcinka". Charakterystyczny dźwięk banjo przywoływał wspomnienia ze starych, przedwojennych filmów o Warszawie. Podróż w czasie zakończyło ogłoszenie wyników w konkursie "Moda na bliźniaki". Jury, złożone z grupy plastyków współpracujących z Miejskim Centrum Kultury, za najciekawiej wyglądające uznała Urszulę i Elżbietę Paszkiewicz z Drezdenka. Wreszcie przyszedł czas na gwiazdę wieczoru. W światła reflektorów wkroczył Marcin Daniec. Było trochę politycznie, trochę obyczajowo, ale zawsze śmiesznie i po góralsku. Humor artysty tak spodobał się zgromadzonej publiczności, że zmuszony oklaskami dwukrotnie bisował.
    Marcin bawił publiczność aż do momentu ogłoszenia wyników konkursu pod nazwą "Jak dwie krople wody". Okazało się, że widzowie za najbardziej podobną do siebie parę uznali Dominikę i Patrycję Pospieszne z przypisanym numerem 77, które na nowiutkich rowerach odjechały do Marianowa. Natomiast pralkę, czyli główną nagrodę w loterii, odebrała Maria Furman z Czarnkowa. Niedzielę pełną wrażeń zakończyła konsumpcja pieczonych w ognisku "pyr" i zabawa taneczna pod gwiazdami, na której do tańca przygrywał zespół "Ram". Cieszy, że czarnkowska impreza urosła do rangi jednej z atrakcyjniejszych na koniec lata w Wielkopolsce.
    Marcin Małecki


























    Fot. Marcin Małecki

    Plakat



    DLA ELIZY



    Eliza ma 9 lat i mieszka w Gnieźnie. Lubi różowy kolor, bajki i taniec. Jak każdy ma też marzenia, do realizacji których, przyczynili się wszyscy biorący udział w niedzielnym koncercie charytatywnym. Otwarte serca i portfele pozwoliły zgromadzić kwotę 14.090 zł, która wpłynęła na konto fundacji "Bread of Life".

    Eliza choruje na Niemann - Pick syndrom typu C. Jest to choroba genetyczna atakująca mózg, który wyłącza po kolei wszystkie procesy życiowe. Jej starszy brat Michał cierpiał tę samą chorobę. Najpierw przestał chodzić, mówić, przełykać, pojawiły się problemy z oddychaniem i ostatecznie zmarł w wieku 14 lat. U Elizy zaobserwowano problemy z chodzeniem, drżeniem rąk, mową. Pojawiły się napady padaczkowe. Nastąpił ostateczny moment, by podjąć skuteczne leczenie. Niestety jedyny lek, Zavesca, który został w styczniu zarejestrowany przez Komisję Europejską, nie jest jeszcze refundowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Obecna cena lekarstwa wynosi około 44 000 zł za jedno opakowanie, które wystarcza na 42 dni. Eliza wymaga także rehabilitacji, która pozwali jej jak najdłużej pozostać samodzielną. Rodzice nie byli w stanie pokryć tak wielkich kosztów, stąd pojawił się pomysł koncertu połączonego ze zbiórką pieniędzy.
    W słoneczną niedzielę, w czarnkowskim parku Staszica, zgromadzili się artyści oraz widzowie chcący bezinteresownie pomóc chorej Elizie. Od wczesnych godzin popołudniowych, aż do późnej nocy amfiteatr rozbrzmiewał dźwiękami muzyki, tekstami skeczy i rosnącymi kwotami w kolejnych licytacjach. Wykupywano okolicznościowe cegiełki, a puszki kwestujących systematycznie się wypełniały. Ciężar inauguracyjnego występu wziął na siebie poznański zespół Czarolioja, wykonujący a cappella tradycyjne pieśni liryczne i obrzędowe w kilku językach. Następnie na scenie amfiteatru pojawiali się kolejno: The Riffers, dziecięcy BeeZee, Super Duo, Lalka, Piotr "Elvis" Bugzel, Strefa Zero, Gabriel Fleszar z zespołem, Starwberry Fields, Sztywny Pal Azji, Snowman, kabaret Czołówka Piekła, Light Coorporation, Marek Piekarczyk z poznańskimi muzykami, Ray Wilson i Stiltskin oraz Bernard Banaszak. Oczywiście największe zainteresowanie widzów wzbudził Ray Wilson, współpracujący wcześniej z zespołem Genesis oraz Marek Piekarczyk wokalista legendarnego TSA. Fani bawili się wspólnie ze swoimi idolami, chętnie sięgając do kieszeni podczas licytacji. Limitowaną płytę TSA z autografami członków zespołu sprzedano za 450 zł. Charyzmą Markowi Piekarczykowi w niczym nie ustępował Ray Wilson, podkreślającym tym samym swój muzyczny kunszt i w pełni motywując międzynarodową karierę. Autorskie utwory muzyk przeplatał kompozycjami Genesis i światowymi hitami innych wykonawców.
    To pierwszy taki koncert w Czarnkowie, ale jak zapowiadają organizatorzy zapewne nie ostatni. Należy mieć nadzieję, że w imprezie ratującej kolejne dziecko, uczestniczyć będzie także Eliza. Zatem do zobaczenia za rok.
    Marcin Małecki


    Agnieszka Wiśniewska - Dytkiewicz (organizator koncertu)



    Organizacja koncertu nie była aż tak bardzo skomplikowana, ponieważ wszyscy na taki pomysł reagowali pozytywnie. Najtrudniejszą sprawą było znalezienie tego pierwszego zespołu, a konkretnie Raya Wilsona. W momencie, w którym on się zgodził i w momencie, w którym Marek Piekarczyk obiecał, że się pojawi jak zorganizuje mu zespół, wszystko potoczyło się sprawnie. Cieszę się, że koncert udało się przeprowadzić w Czarnkowie, choć pierwsza opcja dotyczyła Poznania, w którym pracuję. Jednak z racji tego, że stąd pochodzę i tu zarejestrowana jest moja firma, stwierdziłam, że jeżeli coś zrobimy, to także dla naszego miasta. Drzemią tu wielkie możliwości i chciałabym aby w przyszłości ta impreza stała się cykliczna. Dziś pomagamy Elizie, a za rok być może komuś z tego regionu. Korzystając z okazji chciałabym podziękować pracownikom Czarnkowskiego Domu Kultury, Urzędu Miasta oraz wszystkim, którzy przyczynili się do realizacji tego projektu.


    Dariusz Banicki (ojciec Elizy)



    Dzisiejszy koncert jest ukoronowaniem ciągu wydarzeń, który miał miejsce przez ostatnie kilka miesięcy. To jest ważne dla nas i pewnie dla rodzin, które są w sytuacji podobnej do naszej. Dobrze, że wokół są osoby, które potrafią właściwie zareagować i wspólnie z nami dźwigać, co przeżywamy. Buduje nas to i dodaje skrzydeł w trudach codzienności. Przywraca nam nadzieję, że ta walka zakończy się powodzeniem. W przeciwieństwie do niechęci, czy oziębłości spotykanej w rożnych urzędach, które decydują o tym, żeby refundować lek, to ogólnospołeczne działanie pokazuje, że ludzie mimo wszystko wynoszą się ponad to, co zwie się normami prawnymi rozporządzeniami, ustawami, kolejnymi pieczątkami, które trzeba zgromadzić.


    Plakat
    Oficjalna strona
















    Fot. Marcin Małecki



    BADANIA WYKOPALISKOWE W DRAWSKU


    Stanowisko badawcze nr 1 w Drawsku, nazywane "na Guruszkach", położone jest na południe od drogi prowadzącej z Drawska przez Drawski Młyn do Wielenia, na polu uprawnym, należącym do Mariusza Gisia. Stanowisko to obejmuje niewielkie piaszczyste wyniesienie o powierzchni około 5ha. W wyniku destrukcyjnych warunków atmosferycznych, uprawy rolnej oraz upływu nieubłaganego czasu, stanowisko to systematycznie ulega daleko posuniętej degradacji, przez co coraz trudniej odczytać archeologiczne ślady historii jakie tam są zapisane. Pierwsze wzmianki o tym stanowisku pochodzą z roku 1929 roku, zapisane przez Z. Zakrzewskiego.
    Badania przy współudziale prof. Peer Moore - Jansena z Uniwersytetu Wichita w Stanach Zjednoczonych, prowadziła Elżbieta Gajda - kustosz Muzeum Ziemi Czarnkowskiej.
    Był to już drugi sezon badań przy współudziale studentów z Kanady i USA. Głównym celem badań było zlokalizowanie zasięgu cmentarzyska z okresu wpływów rzymskich oraz zlokalizowanie założenia kościoła / kaplicy. Drugi cel - edukacyjny, polegający na zapoznaniu się studentów z Ameryki z archeologicznymi metodami badawczymi. Okazuje się, że nasze, polskie podejście do metodyki badań archeologicznych jest bardzo zbliżone do standardów zza oceanu.
    W trakcie badań pogoda często sprawiała psikusa i można było mieć wątpliwość co do pory roku, w której prowadzone są badania. Jednak zapał i entuzjazm studentów, trzeba przyznać godny podziwu, pokonywał wszelkie ulewy i wiatry.
    Wykopaliska odwiedziła jako konsultant naukowy prof. Maria Kaczmarek z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i bardzo wysoko oceniła zaangażowanie studentów i poziom prowadzonych prac badawczych. Pani profesor zaoferowała swoją pomoc przy znalezieniu pracowni konserwatorskiej, która podjęłaby się wykonania prac konserwatorskich przy jednym ze znalezisk z początku XVIII w. Chodzi o męski rodzaj surduta jaki został między innymi odkryty.
    Prace wykopaliskowe posiadają swoją specyfikę - wymagają cierpliwości, staranności i są czasochłonne. Za to wolny czas sobotnio - niedzielny studenci starali się wykorzystać maksymalnie zwiedzając najbliższą okolicę i nie tylko najbliższą. Chcieli jak najwięcej zobaczyć i dowiedzieć się o naszym kraju.
    Elżbieta Gajda




    OGÓLNOPOLSKI EKOPLENER "ŁOMNICA 2009"


    No i stało się. Czekaliśmy na to od pół roku, bo mniej więcej 6 miesięcy temu powstał pomysł, aby zorganizować plener artystyczny w Łomnicy. Właściciele gospodarstwa agroturystycznego, państwo Wojciechowscy, z przyjemnością oddali nam do dyspozycji na 10 dni swoje gospodarstwo. I chyba tego nie żałują.
    Od 15 do 26 lipca grono artystów plastyków mogło dać upust swojej fantazji i kunsztu artystycznego, tworząc nie tylko dzieła malarskie, ale także rzeźby i poezję. W promieniach słońca i kroplach, od czasu do czasu, padającego deszczu, rozwijali swoją twórczość artyści z wielu miast: Bydgoszczy, Osielska, Poznania, Łodzi, Kalisza, Czarnkowa i Zofiowa. Wzbudziliśmy też zainteresowanie miejscowej młodzieży organizując jednodniowe warsztaty malarskie. Byliśmy mile zaskoczeni, że przybyła na nie spora grupa dzieciaków, a jeszcze bardziej zaskoczyli nas efektami swojej pracy. Gościliśmy też miejscowych animatorów kultury i sołtysa. Zapał i gorączkę twórczą chłodziliśmy w udostępnionym basenie. W podzięce gospodarzom każdy z artystów zostawił jedną z powstałych prac. Dla urozmaicenia pleneru, w czasie jego trwania, otwarto w Miejskim Centrum Kultury w Czarnkowie wystawę malarstwa Grażyny Rębarz i Wojtka Holza, które swoją obecnością zaszczycił burmistrz Grzegorz Kaźmierczak, przewodniczący Rady i Prezes Związku Artystów Plastyków Wacław Kubski.
    Ten ogólnopolski ekoplener "Łomnica 2009" organizowany już po raz 18. przez Oddział Czarnkowsko - Trzcianecki ZAP, którego komisarzem była Grażyna Rębarz, odbył się w ramach Flisu Noteckiego, który od dawna już wpisał się w historię propagowania sztuki w Wielkopolsce oraz na Kujawach i Pomorzu. Naszymi sponsorami byli: Starostwo Powiatowe oraz sponsorzy indywidualni Olga i Edward Wojciechowscy z Zofiowa, Stanisław Wojcieszak z Poznania, Marcin Rębarz z Piły i Witold Grześkowiak z Czarnkowa.
    Następny plener to Mrzeżyno. Oczywiście jedziemy!
    Wojciech Holz




    W KOLORACH TĘCZY


    W piątek 24 lipca, w Galerii Pięciu Czarnkowskiego Domu Kultury, odbył się wernisaż wystawy malarstwa Grażyny Rębarz i Wojtka Holza. Pomimo, że z nieba płynęły strugi deszczu, nie zawiedli licznie uczestniczący w wernisażu miłośnicy sztuki z Czarnkowa i okolic.

    Grażyny Rębarz nie trzeba chyba przedstawiać naszym Czytelnikom. Oprócz tego, że w "Nadnoteckich Echach" co tydzień prezentuje rysunkowy humor z Noteckim w roli głównej, jest doskonałą artystką uprawiającą głównie malarstwo sztalugowe. Doskonale czuje się zarówno w oleju, jak i w akwarelach czy pastelach. Można o niej powiedzieć, że jest artystką wszechstronną. Natomiast Wojciech Holz, ma krótszy staż artystyczni niż Grażyna Rębarz. Gustuje głównie w oleju i właśnie takie prace zostały zaprezentowane w czarnkowskiej Galerii Pięciu. Oprócz stałych bywalców galerii, w otwarciu wystawy uczestniczyli zaprzyjaźnieni artyści z Piły, Czarnkowa i okolic. Kto nie mógł uczestniczyć w wernisażu, może obejrzeć wystawę codziennie w Galerii Pięciu Czarnkowskiego Domu Kultury. Prace artystów będą gościły w galerii do końca sierpnia, więc w imieniu autorów prac zapraszamy.
    Marek Ambicki


    Fot. Marek Ambicki



    ODWIEDŹ MUZEUM



    Muzeum Ziemi Czarnkowskiej serdecznie zaprasza na dwie nowe ekspozycje poświęcone historii Czarnkowa i okolic.

    Na sali wystawy stałej można zobaczyć historię naszego miasta w zupełnie nowej odsłonie. Sala podzielona została na trzy grupy tematyczne. Pierwsza z nich to ekspozycja archeologiczna z obiektami wydobytymi z wcześniejszych badań wykopaliskowych, na której można zobaczyć m.in. gliniane grzechotki, igły kościane czy topory z brązu. Kolejną grupę stanowią eksponaty związane z dziejami Czarnkowa od XVI w. do lat '30 ubiegłego stulecia. Na uwagę zasługuje kurtka mundurowa żołnierza z okresu Księstwa Warszawskiego, żupan szlachecki z XIX w., czy Księga czarnkowskiego Cechu Kuśnierskiego z pierwszą datą wpisową 1741 r. Trzecią grupą tematyczną, jak dotąd jeszcze nie pokazywaną w naszym muzeum, jest religia. Nie każdy wie, bądź pamięta, że Czarnków do 1939 r. był miastem wielowyznaniowym. Na wystawie można zobaczyć obiekty sakralne trzech grup wyznaniowych: katolicyzmu, judaizmu i ewangelicyzmu. Całość wystawy zamykają przepiękne fotografie z lat '20 i '30 XX w.
    Do końca sierpnia będzie można również zobaczyć wystawę czasową z etnografii "Między dawnymi a nowymi laty", która została zorganizowana ze zbiorów własnych muzeum. Na ekspozycji tej można przenieść się oczyma wyobraźni do okresu, gdy na wsi używano jeszcze drewniane brony, pługi, w domostwach gotowano na piecach, a za pralką do prania była tara.
    Karolina Rążewska - Golik


    Fot. Marcin Małecki



    WYSTAWA RĘKODZIEŁA


    2 lipca w Galerii "Pięciu" odbył się wernisaż wystawy haftu Marii Frankowskiej i Alicji Ślefarskiej "Igłą malowane". To pierwsza wystawa rękodzieła w Czarnkowskim Domu Kultury.

    Prace Marii Frankowskiej i Alicji Ślefarskiej, to obrazy haftowane na płótnie. Kolorowe nici zastępują farby, a igła pędzel. Efekt jest zaskakujący. Prezentowane prace wyglądają jak obrazy artystów plastyków, malowane farbami na płótnie. W wernisażu uczestniczyło grono czarnkowskich miłośników sztuki, którzy zasypywali autorkę prac pytaniami dotyczącymi techniki wykonania haftu. Wszystkich chętnych zapraszamy do odwiedzenia czarnkowskiej Galerii "Pięciu". Prace można oglądać do końca lipca. Zapraszamy.
    Marek Ambicki


    Fot. Marek Ambicki



    PODZIEL SIĘ KSIĄŻKĄ, Z KTÓREJ WYROSŁEŚ


    Poradnia Psychologiczno - Pedagogiczna w Czarnkowie wraz z Oddziałem dla dzieci i młodzieży Miejskiej Biblioteki ogłosiła akcję pod hasłem "Podziel się książką, z której wyrosłeś!"

    Akcja objęła szkoły podstawowe, gimnazja oraz szkoły ponadgimnazjalne miasta Czarnków, gminy Czarnków, gminy Połajewo, a także gminy Lubasz. Zebrane książki wzbogaciły w tym roku zbiory bibliotek. Część z nich trafiła do Szpitala Powiatowego w Czarnkowie na Oddział Dziecięcy z nadzieją, że chociaż na chwilę pozwolą dzieciom zapomnieć o chorobie.
    W imieniu dzieci składamy gorące podziękowania wszystkim, którzy odpowiedzieli na naszą akcję i zechcieli podzielić się książką z której wyrośli. Dzięki Wam (szkoły, przedszkola i osoby prywatne) książka może trafić do coraz większej rzeszy młodych ludzi.
    Agnieszka Raczewska


    Fot. Marcin Małecki



    KOCHAĆ POEZJĘ

    W Czarnkowskim Domu Kultury w dniu 10 czerwca odbył się Powiatowy Konkurs Recytatorski pod nazwą "Kochać poezję". To już XI edycja tego turnieju, któremu niezmiennie od samego początku patronuje Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki.

    W konkursie udział wzięło 23 uczniów reprezentując szkoły z terenu Powiatu. Ponadto w tym gronie znaleźli się również laureaci innych konkursów recytatorskich, które wcześniej odbyły się w różnych jednostkach oświatowych naszego powiatu. W specjalnej scenografii i przyjaznej atmosferze recytatorzy przedstawiali przygotowane wcześniej, pod okiem instruktorów i nauczycieli, wiersze - zgodnie z przesłaniem tego spotkania. Trudu oceniania prezentacji podjęli się dwaj panowie z Wągrowca: Dariusz Kozdęba - poeta, dziennikarz, redaktor naczelny wydawnictwa "Młode Miasto" oraz Karol Kruś - polonista, muzyk, reżyser i instruktor teatralny. Po krótkich obradach jurorzy przedstawili werdykt. W kategorii szkół podstawowych I miejsce zajęła Ilona Kotiuszko z Trzcianki, drugie przypadło Grzegorzowi Grabczakowi z Miłkowa, a trzecie zdobył Robert Mazur ze Śmieszkowa. Ponadto w tej kategorii wyróżniono: Milenę Rerus z Wielenia i Grzegorza Bogalę z Huty. W kategorii szkół gimnazjalnych I miejsce przypadło Alicji Sołtysiak z Wielenia, nagrodę drugą odebrała Katarzyna Kabacińska z Lubasza, a trzecią Milena Henke z Połajewa. Spotkanie zakończyły wspólne fotografie oraz indywidualne rozmowy recytatorów z jury.
    Paweł Zajda

    PROTOKÓŁ
    z XI konkursu recytatorskiego "Kochać Poezję"
    Czarnków - 10 czerwca 2009 r.

    Jury w składzie:
    Karol Kruś
    Dariusz Kozdęba

    po wysłuchaniu 23 uczestników w kategorii szkół podstawowych i gimnazjów postanowiło przyznać następujące nagrody i wyróżnienia:

    A. w kategorii szkół podstawowych:
  • I miejsce: Ilona Kotiuszko z Trzcianki
  • II miejsce: Grzegorz Grabczak z Miłkowa
  • III miejsce: Robert Mazur ze Śmieszkowa
  • wyróżnienia: Milena Rerus z Wielenia i Grzegorz Bogala z Huty

    B. w kategorii gimnazjów:
  • I miejsce: Alicja Sołtysiak z Wielnia
  • II miejsce: Katarzyna Kabacińska z Lubasza
  • III miejsce: Milena Henke z Połajewa


    Fot. Marcin Małecki



    CAŁY CZARNKÓW CZYTA DZIECIOM


    Wszyscy pragniemy, żeby nasze dzieci wyrosły na mądrych, dobrych i szczęśliwych ludzi. I jest na to prosty sposób - Czytajmy Dzieciom! Pod takim hasłem przebiega ogólnopolska kampania, w ramach której działa już kilkanaście placówek z naszego regionu.

    1 czerwca rozpoczął się VIII Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom. W szkołach, przedszkolach i bibliotekach, które biorą udział w kampanii odbywały się z tego tytułu rozmaite imprezy m.in. konkursy czytelnicze i recytatorskie, apele, czytanie dzieciom przez zapraszanych gości: rodziców, dziadków, nauczycieli i przedstawicieli władz miasta.
    Z kolei dnia 5 czerwca miała miejsce uroczystość pod hasłem Cały Czarnków Czyta Dzieciom kończąca Tydzień. Jej organizatorzy to Poradnia Psychologiczno - Pedagogiczna, która zainicjowała akcję w pozostałych placówkach oraz Miejska Biblioteka Publiczna Oddział dla dzieci i młodzieży w Czarnkowie.
    Imprezę rozpoczęto uroczystą paradą ulicami miasta, w której brały udział dzieci z Przedszkola Miejskiego "Bajkowy Świat", Przedszkola Miejskiego im. Jana Brzechwy, uczniowie z Zespołu Szkół Specjalnych w Gębicach oraz ze Szkoły Podstawowej nr.1 w Czarnkowie, przebrane w bajkowe postaci.
    Po przemarszu odbyła się część artystyczna w Miejskim Centrum Kultury, gdzie mogliśmy usłyszeć m.in. burmistrza naszego miasta czytającego "Lokomotywę" Juliana Tuwima czy zobaczyć inscenizację opowiadania "Cecyleczka Szczypaweczka" wykonaną przez grupę dzieci z Klubu Odlotowych Czytelników. Były też wiersze i piosenki wykonane przez dzieci z naszych szkół i przedszkoli.
    Oczywiście nie mogło zabraknąć bajki... i tę opowiedziała nam grupa "Draga" działająca przy Miejskim Centrum Kultury. Było to przedstawienie o "Słoniu, który wysiedział jajko". Dzieci uczestniczące w spotkaniu żywo reagowały okazując swoją radość i zainteresowanie.
    W końcowej części odbyło się przyznanie Dyplomów osobom, które przyczyniły się do organizacji oraz uświetnienia uroczystości. Mianowicie tytuł Honorowego Przyjaciela Odlotowych Czytelników przyznano Burmistrzowi Miasta Czarnkowa Franciszkowi Strugale, grupie teatralnej Draga, Miejskiej Bibliotece Publicznej Oddziałowi dla dzieci i młodzieży, Bibliotece Szkoły Podstawowej nr 1oraz obydwu czarnkowskim przedszkolom.
    Nie obyło się też bez "małego co nieco" dla dzieci, które otrzymały również specjalnie z tej okazji przygotowane zakładki do książek.
    Organizatorzy wyrażają nadzieję, że tego typu przedsięwzięcia będą kontynuowane w kolejnych latach w celu propagowania nawyku czytania dzieciom, "aby te wyrosły na dobrych i mądrych ludzi".
    A. Raczewska















    Fot. Marcin Małecki



    BAWIMY SIĘ W TEATR
    Wiersze Danuty Wawiłow


    W 10 rocznicę śmierci Danuty Wawiłow (autorka literatury dziecięcej, poetka, prozaik, tłumaczka, autorka słuchowisk radiowych), Biblioteka - Oddział dla dzieci i młodzieży w Czarnkowie ogłosiła konkurs z cyklu "Bawimy się w teatr" ph. "Wiersze Danuty Wawiłow."

    Celem imprezy było teatralne przedstawienie scen do wierszy autorki oraz wykazanie się umiejętnością gry małego aktora. Konkurs przeznaczony był dla dzieci przedszkolnych i klas I - III Szkoły Podstawowej nr 1 w Czarnkowie. Wiersze były prezentowane jako scenki teatralne oraz recytacje. W konkursie przedstawiano wiersze: "Kopareczka", "Strasznie ważna rzecz"," Świnka", "Jak ty się nazywasz", "Kajtek - bez majtek i Wojtek - bez portek", "Kałużyści", "Kuba - Buba", "Kruk i żaba", "Na wystawie".
    Jury w składzie Elżbieta Gajda i Karolina Rążewska-Golik z Muzeum Ziemi Czarnkowskiej oraz Monika Michałkiewicz z Miejskiej Biblioteki Publicznej miało trudny wybór w wyłonieniu najlepszego spektaklu czy recytatora, ale ostatecznie werdykt został ogłoszony i uzasadniony. Nagrodzono dzieci z Przedszkola Publicznego nr 1 Grupę. "Skrzaty", którą reprezentowały Zuzanna Urbanowicz, Natalia Jęziołowska i Adam Sulikowski za wiersz "Kajtek - bez majtek i Wojtek - bez portek" oraz ze Szkoły Podstawowej w Czarnkowie z klasy II B Przemysława Kledzika za wiersz "Kuba- Buba".
    Konkurs ten był już kolejną taką formą przedstawiania wierszy. Cieszymy się bardzo z zainteresowania najmłodszych i jednocześnie zapraszamy do udziału w następnych tego typu imprezach.
    Hanna Radomska


    Fot. Marcin Małecki



    DNI ZIEMI CZARNKOWSKIEJ 2009


    Czterodniowe obchody zainaugurował w czwartek Powiatowy Konkurs Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej "Stań i śpiewaj". Na scenie Czarnkowskiego Domu Kultury zaprezentowało się 28 solistów ze szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Jury pierwsze miejsca w poszczególnych kategoriach przyznało Kindze Maszkowskiej z Trzcianki, Marcie Bródce także z Trzcianki oraz Katarzynie Czyżewskiej z Krzyża Wlkp. Wyróżnionych uhonorowano dyplomami i pluszowymi maskotkami, natomiast wszyscy śpiewający otrzymali imienne pamiątkowe potwierdzenia udziału. W przerwach pomiędzy popisami wokalnymi wręczono nagrody zwycięzcom w dwóch cyklicznych konkursach plastycznych: "Nadnoteckie pędzlowanie", którego tegorocznym hasłem było "Zwierzątka z podziemnego zakątka" oraz "Kopia słynnego dzieła malarskiego". W pierwszym, spośród 120 nadesłanych prac, najwyżej oceniono rysunki Darii Krępuły z Miłkowa i Martyny Busse z Wielenia, w drugim "dzieła" Anny Kolasy, Adrianny Kawki i Moniki Thiel z Czarnkowa. Ciężar pełnej organizacji drugiego konkursu wzięła na siebie artysta plastyk Krystyna Kmieciak, fundując jednocześnie nagrody.
    Na 17.00 zaplanowano koncert Orkiestry Dętej CzDK na pl. Wolności, ale pogoda pokrzyżowała plany muzykom. Tak więc miłośnikom orkiestry musiał wystarczyć zorganizowany dzień wcześniej na Górze Krzyżowej "Koncert pieśni majowych". Natomiast na 18.00, do galerii "Pięciu" Czarnkowskiego Domu Kultury, zaproszono wszystkich miłośników sztuki. Tam bowiem zaprezentowana została wystawa rysunku znanego pilskiego grafika Edwarda Krefta. Autor zajmuje się grafiką artystyczną, użytkową, metaloplastyką, rysunkiem i rzeźbą. Jego dorobek to między innymi ponad 300 grafik i 70 ex-librisów. Swe prace prezentował na około 45 wystawach w kraju i za granicą, a w czwartkowe popołudnie w Czarnkowie, mieliśmy okazję obejrzenia kilkunastu z nich.
    W piątkowy, mokry poranek nic nie wskazywało na to, że odbędzie się zaplanowany turniej drużyn podwórkowych. Aura okazała się jednak łaskawa i o 14.00 na boisko piłkarskie czarnkowskiego OSiR, wybiegło 12 drużyn reprezentujących gimnazja i szkoły podstawowe. Uczniów szkół podstawowych, podzielono na kategorie wiekowe. I tak w kategorii klas V najlepszymi okazali się zawodnicy drużyny "FC Katalonia", wyprzedzając "Czerwone Diabły". W kategorii klas VI zwyciężyła drużyna "FC Noteciaki", a drugie miejsce zajęli zawodnicy "Masters Team". Wśród gimnazjalistów zwycięzcami została drużyna "FC Pindol", wyprzedzając "Pokemon Team", "Zielonych Jaraczy" i "Wino zniszczenia".
    Z kolei wieczorem, w okolicach amfiteatru, panował ogólny zawrót głowy. Na scenie wystąpiło pięć zespołów, które stanęły do rywalizacji w Wielkopolskim Konkursie Młodzieżowych Grup Muzycznych "Młodzi mają głos". Muzycy walczyli przede wszystkim o prestiż, ale także o "Złotą czarnkowską gitarę" i oczywiście nagrody pieniężne. Jury, złożone z członków zespołu Daab, Grand Prix postanowiło przyznać grupie Bez Jahzgh z Trzcianki, drugie miejsce zespołom Folk Machina z Piły i Deleted z Poznania, a wyróżnić Edłords Grej Teej ze Złotowa. Równocześnie Rada Młodzieży Powiatu Czarnkowsko - Trzcianeckiego, współorganizator konkursu, przyznała własną nagrodę. Zestaw mikrofonów pojechał do Poznania wraz z grupą Deleted. Piątkowy dzień zakończył koncert zespołu Daab. Łagodna muzyka reggae sprawiła, że wszyscy dali się ponieść fali ludzkich serc.
    Już od wczesnego poranka nad Notecią gromadzili się wędkarze, bo właśnie na sobotę zaplanowano Indywidualne Zawody w Wędkarstwie Spławikowym "Open" o Puchar Czarnkowa. Zawodnicy wylosowali stanowiska i przystąpili do rywalizacji. Natomiast punktualnie o 12.00 sędzia główny wystrzałem dał sygnał, że zawody dobiegły końca. Przystąpiono do ważenia ryb i ustalania listy zwycięzców. Wśród seniorów najlepszym okazał się Roman Kijek, wyprzedzając Grzegorza Cichowicza i Grzegorza Czarneckiego. W kategorii juniorów zwyciężył Patryk Skrzypczak przed Dawidem Jokel i Pauliną Przyłudzką, a najlepszym kadetem został Patryk Juszczyk. Natomiast największą rybę turnieju(kleń 435g) złowił Łukasz Majewski. W ubiegłym tygodniu również w Czarnkowskich Łazienkach, odbyły się Drużynowe Mistrzostwa Okręgu Nadnoteckiego w Wędkarstwie Spławikowym "Open". Najlepszą drużyną okazała się "Złota Rybka", wyprzedzając "Naftę Piła" i "Złotą Kaczkę".
    Już do tradycji należy, że w czasie Dni Ziemi Czarnkowskiej organizowany jest Festyn Wędkarski z okazji Dnia Dziecka na stawach "Meblomoru". W tym roku było podobnie, pomimo że aura nie rozpieszczała. Co chwilę padał deszcz i trzeba było szukać schronienia pod parasolem lub w namiocie organizatorów. Pogoda nie zraziła jednak młodych wędkarzy, którzy "między deszczem" próbowali złowić złotą rybkę. A że oprócz łowienia ryb dla najmłodszych przygotowano mnóstwo atrakcji, dzieciaki miło spędziły sobotnie popołudnie. Tuż przed zmrokiem rozpoczął się koncert Maryli Rodowicz. Artystka wraz z zespołem gościła w Czarnkowie po raz drugi. Wcześniej fani mogli oklaskiwać wokalistkę dokładnie 10 lat temu, właśnie podczas obchodów Dni Ziemi Czarnkowskiej. Kto pamięta tamten występ z pewnością przyzna, że dla Maryli czas się zatrzymał, a temperament i żywiołowość podczas tegorocznego koncertu nawet przybrały na sile. Widzowie chętnie dali się wciągnąć do zabawy i wszystkie przeboje śpiewali wspólnie. Na koniec gromkim śpiewem życzono artystce 100 lat, co oznacza, że jeżeli tendencja się utrzyma "Małgośkę" na żywo usłyszymy jeszcze nie raz.
    A w niedzielę teren parku Staszica wypełniły namioty, kramy i stoiska pod wspólnym szyldem "Jarmarku Nałęczańskiego". Można było podziwiać obrazy rodzimych twórców, spróbować swoich sił w wyplataniu koszyków i lepieniu garnków, zapoznać się z ciężką pracą kowala oraz zgłębić tajniki wyrobu papieru czerpanego. Szczególnym zainteresowaniem wśród dzieci cieszyły się dmuchane zjeżdżalnie, przejażdżki wozem zaprzężonym do kucyka i stoiska ze słodyczami. Dorośli natomiast preferowali niezdrowe według lekarzy szaszłyki, przepłukiwane złotym trunkiem. I dużych i małych pogodził obóz wojskowy z okresu II wojny światowej, gdzie oprócz pojazdów militarnych można było przyjrzeć się uzbrojeniu i umundurowaniu ówczesnych armii. Wyjątkowo widowiskowa okazała się symulowana bitwa, okraszona hukiem i dymem petard.
    Nie mniej ciekawie było na scenie amfiteatru. Młodzi wokaliści, tancerze i recytatorzy z przedszkoli i szkół popisywali się swoim talentem, a o muzyczne doznania w profesjonalnym wykonaniu zadbał duet skrzypcowy Space Violin. Znalazła się chwila na blok policyjny, podczas którego uczniowie z "Edukacji Lubasz" udzielali instruktażu samoobrony. Wręczono też nagrody w cyklicznym konkursie "Prewencja na wesoło" organizowanym przez Komendę Powiatową Policji i stowarzyszenie "Bezpieczny Powiat". Niecodzienne zainteresowanie wśród publiczności wywołał pokaz sukien ślubnych. Panie, zwłaszcza niezamężne, z uwagą śledziły trendy w kroju i materiałach, panowie natomiast, bez względu na stan cywilny, oceniali modelki. Wreszcie przyszedł czas na gwiazdę dnia, śląski kabaret Rak. Krzysztof Hanke, Grzegorz Poloczek i Krzysztof Respondek cały czas grają dla publiczności, która chce odrobiny wytchnienia podczas dobrej i beztroskiej zabawy. Na estradzie czują się jak ryba w wodzie, zatem nawet padający przelotnie rzęsisty deszcz nie ochłodził atmosfery. Było wesoło i śmiesznie.
    Tuż po godzinie 19 nastąpiło losowanie kuponów konkursowych, których przez cały dzień sprzedano około 800. Wszyscy poprawnie odpowiedzieli na zadane pytanie i bezbłędnie określili wiek Liceum Ogólnokształcącego w Czarnkowie, obchodzącego w tym roku 90. urodziny. Szczęśliwym posiadaczem telewizora, głównej nagrody loterii, została Andżelika Sobczak z Dębego, właścicielka szczęśliwego losu o numerze 465. Pełen emocji dzień i zarazem Dni Ziemi Czarnkowskiej zakończyła plenerowa zabawa taneczna, do której przygrywał zespół Brix.
    Marcin Małecki
    Marek Ambicki


    PROTOKÓŁ
    Powiatowego Konkursu Piosenki Dziecięcej i Młodzieżowej
    "Stań i śpiewaj"

    Do konkursu przystąpiło 28 młodych wykonawców w trzech kategoriach:
    - szkół podstawowych,
    - gimnazjalnych,
    - ponadgimnazjalnych.

    Jury w składzie:
    Mirosław Zaleski - przewodniczący,
    Anna Olendzka,
    Władysław Górzny.

    przyznało następujące nagrody:

    szkoły podstawowe:
    I miejsce - Kinga Maszkowska - MDK Trzcianka,
    II miejsce - Agata Wietrzycka - SP 2 Trzcianka,
    III miejsce - Daria Krawczyk - SP Boruszyn,
    wyróżnienie - Izabela Kaczewska - SP 4 Piła,
    wyróżnienie - Karena Szeląg - SP Czarnków.

    gimnazja:
    I miejsce - Marta Bródka - MDK Trzcianka,
    II miejsce - Anna Chojan - Krzyż Wlkp.,
    III miejsce - Tomasz Czarnecki - Czarnków,
    wyróżnienie - Monika Singer - Połajewo,
    wyróżnienie - Paweł Wiśniewski - Krzyż Wlkp.

    ponadgimnazjalne:
    I miejsce - Katarzyna Czyżewska - MGOK Krzyż Wlkp.,
    II miejsce - Adam Czyżewski - MGOK Krzyż Wlkp.,
    III miejsce - Agnieszka Bołzan - MCK Czarnków,
    wyróżnienie - Magdalena Czupak MDK Trzcianka,
    wyróżnienie - Katarzyna Wiza - MCK Czarnków,
    wyróżnienie - Beata Lubkowska - MDK Trzcianka.

    Nagrodzeni otrzymali dyplomy uznania oraz nagrody w postaci maskotek.

    Stowarzyszenie Młodzieży Powiatu Czarnkowsko - Trzcianeckiego "Most" przyznało swoją nagrodę w postaci radiomagnetofonu a otrzymała ją Natalia Gralińska - LO Czarnków.


    Fot. Marcin Małecki


    PROTOKÓŁ
    z podsumowania dorocznego konkursu plastycznego dla dzieci
    z cyklu "Nadnoteckie pędzlowanie" pod nazwą "Zwierzątka z podziemnego zakątka"

    W konkursie udział wzięło 120 prac nadesłanych ze szkół podstawowych i świetlic powiatu czarnkowsko - trzcianeckiego. W ocenie prac jury brało pod uwagę tematykę, wyraz artystyczny, kolorystykę oraz format i czystość wykonanej pracy.

    Jury w składzie:
    artysta plastyk Grażyna Rębarz - przewodnicząca
    artysta plastyk Wojciech Holz
    artysta plastyk Krystyna Kmieciak

    postanowiło przyznać następujące nagrody i wyróżnienia

    W kategorii 7 - 9 lat:
    I miejsce - Daria Krępuła (SP Miłkowo) - "Król podziemia"
    I miejsce - Zuzia Urban (CzDK Czarnków) - "Krecik na łące"
    II miejsce - Jan Czeszejko (SP nr. 2 Trzcianka)
    III miejsce - Julka Dudek (SP Kużnica Czarnkowska)
    III miejsce - Julia Dłużewska (CzDK Czarnków) - "Krecik"
    IV miejsce - Magdalena Kolterman (SP Miłkowo) - "Mrowisko"
    Wyróżnienie - Aleksandra Wleklak (SP Miłkowo) - "Król krecik pierwszy"
    Wyróżnienie - Estera Wicher (SP Miłkowo) - "Król podziemia"

    W kategorii 10 - 12 lat:
    I miejsce - Martyna Busse (SP Wieleń) - "Kret"
    II miejsce - Weronika Nowak (SP Gębice) - "Mysz polna"
    III miejsce - Paweł Wicher (SP Wieleń) - "W tej ziemi też jest życie"
    III miejsce - Sebastian Sobczak (Lubasz) - "Ratujmy nornice rude"
    IV miejsce - Kamil Izydor (SP Wieleń) - "Ryjący krecik"
    Wyróżnienie - Samanta Błaszczyk (CzDK Czarnków)
    Wyróżnienie - Justyna Mendyk (SP Sarbia) - "Ciekawski krecik"

    Fot. Marcin Małecki


    PROTOKÓŁ
    z VI Edycji Powiatowego Konkursu Plastycznego
    "Kopia słynnego dzieła malarskiego"

    Organizator i sponsor konkursu:
    Krystyna Kmieciak - artysta plastyk

    Temat:
    Wykonanie kopii wybranego słynnego dzieła ulubionego artysty

    Cele konkursu:
    - stwarzanie szansy dla zdolnej młodzieży,
    - zainteresowanie sztuką,
    - rozwijanie zdolności plastycznej,
    - uwrażliwianie na piękno,
    - poznawanie nowych technik plastycznych.

    W konkursie uczestniczyło 25 uczniów.

    Jury w składzie:
    artysta plastyk Grażyna Rębacz, Barbara Czeguś

    przyznało następujące nagrody i wyróżnienia:

    Gimnazjum:
    I miejsce - Adrianna Kawka (Stanisław Wyspiański - "Portret dziewczynki")
    II miejsce - Marta Samborska (Edward Munch "Krzyk")
    III miejsce
    - Anna Szwedek (Vincent Van Gogh "Piętnaście słoneczników")
    - Izabela Chmielnik (Vincent Van Gogh "Waza z dwunastoma słonecznikami")
    - Magdalena Kicińska (Sandro Botticelli "Portret Simonety Vespuci")
    Wyróżnienia:
    Kamila Salcerska (Rafał Malczewski "Burza w górach")
    Adrianna Kita (Wiesław Ochman "Barwy ogrodu")
    Justyna Ficner (Jan Matejko "Jan Kochanowski nad zwłokami Urszulki")
    Justyna Kieruj (Pablo Picasso)
    Maria Adamczak (Pablo Picasso "Autoportret")
    Opiekun: Ryszard Woźniakowski

    Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych im. Józefa Nojego Czarnków:
    I miejsce - Anna Kolasa (Jan Vermer "Dziewczyna z perłą")
    II miejsce
    - Katarzyna Chwin (Pablo Picasso "Kobieta w kapeluszu")
    - Michalina Pol (Pablo Picasso "Panny z Awionionu")
    III miejsce - Agnieszka Rosochowata (Stanisław Witkiewicz "Portret Neny Stachurskiej")
    Opiekun: Krystyna Haracewiat

    Nagroda Specjalna - Liceum Ogólnokształcące Czarnków
    Monika Thiel (Pablo Picasso "Seated Woman With Wrist Watch")

    Fot. Marcin Małecki


    TURNIEJ DRUŻYN PODWÓRKOWYCH W PIŁCE NOŻNEJ

    klasa V
    I miesjce - FC Katalonia
    II miejsce - Czerwone Diabły

    klasa VI
    I miejsce - FC Noteciaki
    II miejsce - Masters Team

    gimnazjum
    I miejsce - FC Pindol
    II miejsce - Pokemon Team
    III miejsce - Zieloni Jaracze
    IV miejsce - Wino Zniszczenia


    Fot. Marek Ambicki


    MŁODZI MAJĄ GŁOS
    czyli Wielkopolski Konkurs Młodzieżowych Grup Muzycznych
    Czarnków 2009


    Organizator - Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie - wszystkie nadesłane materiały muzyczne przekazał Jurorowi Konkursu (zespołowi DAAB), który samodzielnie dokonał wyboru sześciu zespołów, które zaprezentują się podczas koncertu finałowego w czarnkowskim amfiteatrze w dniu 29 maja i rywalizować będą o "Złotą Czarnkowską Gitarę".

    Juror konkursu - DAAB - po przesłuchaniu materiałów muzycznych następujących zespołów:
    FOLK MACHINA - Piła
    BEZ JAHZGH - Trzcianka
    [deleted] - Poznań
    HAILSTORM - Piła
    EDŁORDS GREJ TEEJ - Złotów
    THE SYNKI - Trzcianka
    ZGON - Wronki
    SLAF - Szamotuły
    PARANOJA - Trzcianka
    HORIZON - Puszczykowo
    DYING SPIRIT - Piła
    SPITFIRE - Piła
    ANCIENT FOREST - Piła
    postanowił zakwalifikować do ostatecznych przesłuchań w czarnkowskim amfiteatrze w dniu 29 maja następujące grupy: HORIZON, FOLK MACHINA, [deleted], EDŁORDS GREJ TEEJ, BEZ JAHZGH, HAILSTORM


    PROTOKÓŁ

    Jury konkursu - zespół Daab - po wysłuchaniu zespołów: Horizon, Folk Machina, Deleted, Edłords Grej Teej, Bez Jahzgh, Hailstorm postanowiło przyznać następujące nagrody i wyróżnienia:

    I Nagrodę i GRAND PRIX "Złotą Czarnkowską Gitarę" zespołowi:
    Bez Jahzgh z Trzcianki

    II nagrodę ex aequo zespołom:
    FOLK MACHINA z Piły
    Deleted z Poznania

    oraz wyróżnienie dla zespołu: Edłords Grej Teej ze Złotowa



    Fot. Marcin Małecki


    ZAWODY WĘDKARSKIE


    Fot. Marek Ambicki


    KONCERT MARYLI RODOWICZ


    Fot. Marcin Małecki


    JARMARK NAŁĘCZAŃSKI


























    Fot. Marcin Małecki

    Plakat



    MAJOWE ŚWIĘTOWANIE


    Czarnkowskie obchody święta 3 Maja zainaugurowała uroczysta msza św. w intencji Ojczyzny, odprawiona przez ks. proboszcza Jacka Stępczaka w asyście ks. proboszcza Krzysztof Sobkowiaka w kościele parafialnym pod wezwaniem Jezusa Chrystusa Najwyższego Kapłana. W nabożeństwie oprócz zgromadzonych wiernych, uczestniczył chór męski "Harmonia", Czarnkowska Orkiestra Dęta, poczty sztandarowe oraz przedstawiciele władz samorządowych.

    W zeszłym roku, wyjątkowo ze względu na remont amfiteatru, część artystyczną przeniesiono do Czarnkowskiego Domu Kultury. W tym roku nic nie stało na przeszkodzie, aby obchody majowego święta powróciły do parku Staszica. Jak zwykle nie zabrakło kramów z przysmakami, zarówno tłustymi, jak i słodkimi oraz w płynie, stoisk z zabawkami i naturalnie klientów. Niemniej najważniejsze działania odbywały się na scenie amfiteatru. Zgromadzonych widzów piosenkami "Owocowy karnawał" i "Chłopcy są okropni" powitała Ola Maćkowiak z grupy wokalnej działającej przy Miejskim Centrum Kultury. Następnie na scenie królowali młodzi artyści z Publicznego Przedszkola nr 2 im. Jana Brzechwy w Czarnkowie. Ciężar pierwszego występu przyjęła na siebie Halszka Kościelska, która zaśpiewała piosenkę "Zielona Murawka". Później na scenie pląsały "Biedronki", "Kokoszki smakoszki" i "Jeżyki", a Agnieszka Sobczak wierszem Jana Brzechwy opowiedziała o miłości hipopotama do żaby. W czasie, gdy do występu przygotowywały się dzieci z Publicznego Przedszkola nr 1, Agnieszka Józefiak ze Studia Piosenki przy MCK zaśpiewała utwór "Czas nie będzie na nas czekał". Po tym występie ponownie zaszemrały kamery i błyskały flesze, uwieczniając tańce przedszkolaków z grup "Jasia i Małgosi", "Złotych rybek", "Plastusiów" i "Królewny Śnieżki". Pierwszy blok zakończył występ Katarzyny Wizy z utworami "Ada to nie wypada" i "Jadą wozy kolorowe" oraz tańce cha-cha i jive w wykonaniu czarnkowskiego zespołu tanecznego "Balans".
    Drugi blok przeznaczony był dla gwiazdy wieczoru, zespołu Nasty Ladies z Wałcza. Wokalistki swoją artystyczną działalność rozpoczęły w 2006 roku od budzyńskiego konkursu piosenki "Piramida", gdzie wywalczyły pierwsze miejsce. Szerszej publiczności żywiołowość i temperament grupy znane są z programu emitowanego przez stację TVN "Mam talent". O talencie świadczy fakt, że w programie kwintet dotarł do półfinału. W Czarnkowie Nasty Ladies dały półtoragodzinny koncert.
    Świąteczny dzień zakończyła plenerowa zabawa, na której do tańca przygrywał zespół "Hazard".
    Po raz pierwszy w oficjalne obchody rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja włączyli się czarnkowscy rowerzyści. W niedzielne południe wyruszyli na VI Rowerową Majówkę zorganizowaną przez pilski oddział PTTK. Tematem przewodnim wycieczki była Noteć i jej pokonywanie poprzez śluzy i prom. Blisko 40 - osobowa grupa cyklistów dojechała do Walkowic, gdzie przez tamtejszy samorząd wiejski została zaproszona na okolicznościowy piknik. Nie zabrakło pieczonych kiełbasek, pysznego ciasta, gorącej kawy, a przede wszystkim serdecznego i gościnnego przyjęcia przez mieszkańców Walkowic. Na to spotkanie dotarła także kilkudziesięcioosobowa grupa rowerzystów z Piły i Trzcianki. Potem przyszedł czas na realizację głównego założenia tego raju. Powrót do Czarnkowa rozpoczęła przeprawa promem przez Noteć do Radolina, przejażdżka wzdłuż Noteci przez Radolinek i przejście śluzą Lipica.
    Marcin Małecki


    Marcin Małecki

    Plakat



    XXVII FORUM TEATRÓW SZKOLNYCH
    Scena Dziecięca - Czarnków 2009


    Już po raz 27. zjechały do Czarnkowa amatorskie teatry z Wielkopolski na Czarnkowskie Forum Teatrów Szkolnych. W tym roku zaprezentowało się 10 grup "sceny dziecięcej", czyli w wieku szkoły podstawowej. Laureaci głównych nagród zakwalifikowali się do kolejnego etapu Forum do Poznania. Było co oglądać, a jurorzy nie mieli łatwego zadania.

    Z zaproszenia Czarnkowskiego Domu Kultury skorzystały m.in. zespoły z Opalenicy, Wągrowca, Szamocina czy Kruszewa. Czarnkowski Dom Kultury jako jeden z nielicznych w Wielkopolsce ma dwie sale widowiskowe, co pozwala na właściwe przygotowanie się teatrów do prezentacji, jednocześnie na sprawny przebieg imprezy.
    Motywem przewodnim XXVII Czarnkowskiego Forum Teatrów Szkolnych była piosenka Grzegorza Turnaua pt. "Księżyc w misce". Krakowski bard śpiewa: "Teatr jest po to, żeby wszystko było inne niż dotąd..."
    Młodzi aktorzy dowiedli, że dobrze pojmują siłę i możliwości, jakie daje teatr. Większość zaprezentowanych widowisk to naprawdę kawałek dobrej pracy teatralnej. Pracy, która bawi, rozwija wrażliwość i wychowuje. Młodzi aktorzy nie tylko zaprezentowali w Czarnkowie swoje umiejętności, mieli także okazję do obejrzenia pracy kolegów, do konfrontacji swojego warsztatu z umiejętnościami rówieśników. Należy podkreślić, że znakomicie zachowywała się na salach teatralna widownia, którą stanowili sami uczestnicy Forum, jak również młodzież czarnkowskich szkół. Pełna kultura, żadnych komórek, wychodzenia, przeszkadzania, za to żywa reakcja i zasłużone brawa dla wykonawców. Jury przewodniczył Jan Pertek - dyrektor Miejskiego Centrum Kultury, jednocześnie instruktor i reżyser teatralny. Wraz z aktorami Teatru Norwida z Jeleniej Góry: Anną Ludwicką i Robertem Mania rozdzielili nagrody w następujący sposób: I nagroda dla teatru "My i..." z Wągrowca za spektakl "Romantyczność", II nagroda dla teatru "Perełka" z Opalenicy za spektakl "Click", III nagroda dla teatru "Grajbajki" z Kruszewa za spektakl "Lelum Polelum już po Popielu". Jury zakwalifikowało nagrodzone grupy teatralne do kolejnego etapu Forum, które odbędzie się w Poznaniu. Ponadto jury wyróżniło dwa teatry: "Hak" z Wysokiej i "Świrusy" z Wągrowca oraz przyznało aktorskie nagrody indywidualne: Zuzannie Knapskiej, Edycie Barańczyk i Nikodemowi Biegańskiemu.
    To było prawdziwe święto dla miłośników młodego teatru. Pochwalić też należy doświadczoną i życzliwą wszystkim ekipę techniczno - administracyjną Czarnkowskiego Domu Kultury z prowadzącym przegląd Pawłem Zajda. Czarnkowskiemu Forum patronuje Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki, a listę nagród wzbogacił także Bank PKO S.A. w Czarnkowie.
    Marcin Małecki


    Fot. Marcin Małecki



    AGRO - TARGI
    Czarnków 2009


    Już po raz trzeci zorganizowano w Czarnkowie imprezę rolniczą Agro - Targi. Trzecia edycja potwierdziła potrzebę organizowania takich imprez, i z całą pewnością Agro - Targi na stałe wpiszą się w kalendarz imprez organizowanych w Czarnkowie. I choć to targi rolnicze, wielu mieszczuchów odwiedziło ponad 80 stoisk promocyjnych i handlowych, zlokalizowanych na targowisku miejskim.

    Już w sobotę ustawiano na placu targowym w Czarnkowie stoiska handlowe. Jednak prawdziwy ruch rozpoczął się wczesnym rankiem w niedzielę, kiedy to producenci narzędzi rolniczych, przedstawiciele firm handlowych zajmujących się dystrybucją nawozów sztucznych i pasz, ogrodnicy, właściciele szkółek krzewów i drzew ozdobnych, piekarze, rzeźnicy, pszczelarze i wielu, wielu innych rozstawiło swoje stoiska, reklamując swoje produkty i zachęcając zwiedzających do zakupów. A że pogoda w niedzielę dopisała, klientów nie brakowało. Równolegle obok stoisk handlowych zlokalizowano wystawę cieliczek i koni. Wielkopolskie Centrum Hodowli i Rozrodu Zwierząt w Poznaniu zorganizowało konkurs na najładniejszą cieliczkę powiatu czarnkowsko - trzcianeckiego. Konkurs cieszył się ogromnym zainteresowaniem i wzięło w nim udział 16 łaciatych piękności. Komisja Konkursowa w składzie: Aldona Augustyniak i Paweł Przybylak, miała twardy orzech do zgryzienia. Bo jak tu spośród 16 doskonałych okazów wybrać te trzy najpiękniejsze? W końcu specjaliści od mleczności, umaszczenia i budowy zwierząt hodowlanych uporali się z zadaniem i przyznali pierwsze miejsce czarno - białej cieliczce z Jędrzejewa, której właścicielem jest Przemysław Jagła z Jędrzejewa.. Drugą nagrodę odebrał Remigiusz Kowal z Krucza, a trzecią Jerzy Filoda z Bończy. Oprócz młodych i pięknych cieliczek, uczestnicy targów mieli okazję obejrzeć prezentację koni przygotowaną przez Wielkopolski Związek Hodowców Koni. I tu fachowe jury wybrało i nagrodziło te najpiękniejsze. Licznie zgromadzeni widzowie również wybrali swoją faworytkę. Została nią klacz Ewita, której właścicielem jest Grzegorz Kabat. Otrzymał on puchar ufundowany przez Henryka Siezieniewskiego, przewodniczącego Komisji Rolnictwa Rady Powiatu. Oprócz zwierząt czworonożnych, również hodowcy gołębi z Polskiego Związku Hodowców Gołębi Pocztowych mięli swoją chwilę. Ptaki widowiskowo prezentowały się w powietrzu, kiedy setki skrzydeł załopotały po otwarciu klatek.
    Piękną akcję w czasie targów zorganizowało po raz kolejny stowarzyszenie "Bliżej Siebie i Natury" z Lubasza, która odbyła się pod hasłem: "Drzewko za szkło". Pomyślana jako lekcja edukacji ekologicznej, polegała na wymianie niepotrzebnych opakowań szklanych na sadzonki drzew i krzewów. Jak się okazało i tym razem cieszyła się dużym zainteresowaniem, a ogromny pojemnik na szkło zapełniał się w bardzo szybkim tempie.
    Agro-Targom towarzyszyło mnóstwo imprez artystycznych. Jeszcze przed oficjalnym otwarciem ciekawym repertuarem rozgrzewała publiczność działająca przy MCK Czarnkowska Orkiestra Dęta pod batutą Tadeusz Kurzaca. Później wystąpił zespół "Cykady" z Trzcianki, a następnie kabaret polityczno - obyczajowy "Rżysko". Na estradzie zaprezentował się również Zespół Śpiewaczy "Lubaszanki" z Lubasza, grupa taneczna "BQL" z Połajewa oraz młodzież ze szkoły podstawowej w Romanowie Dolnym, która przedstawiła program kabaretowo - muzyczno. Część artystyczną zakończył występ młodzieży z Nadnoteckiego Studia Piosenki, działającego przy Miejsko - Gminnym Ośrodku Kultury w Wieleniu. Po raz kolejny okazało się, że mamy uzdolnioną młodzież. Wystarczy tylko dać jej szansę na promocję i właściwie pokierować, tak aby nie zmarnować niewątpliwych talentów.
    W czasie Agro-Targów rozstrzygnięty został również konkurs wiedzy rolniczej, ogłoszony przez Powiatową Izbę Rolniczą. Laureaci otrzymali od organizatorów piękne nagrody rzeczowe. Niemałe emocje wzbudził też pokaz woltyżerki w wykonaniu zawodników z lubaskiego Klubu Sportowego "Lotta". Wykonywane przez nich brawurowe ewolucje, nagradzane były rzęsistymi brawami. Zaprezentowano także pokaz jazdy konnej w wykonaniu uczennic Prywatnego Zespołu Szkół w Czarnkowie.
    Trzeba powiedzieć, że zorganizowana po raz trzeci impreza należała do bardzo udanych. W organizację Agro Targów włączyły się oprócz Starostwa, samorządy miast i gmin z całego powiatu, organizacje rolnicze oraz mnóstwo innych instytucji. Wymienić trzeba choćby Wielkopolski Związek Hodowców i Producentów Bydła w Poznaniu z jego prezesem Przemysławem Jagłą, Wielkopolski Związek Hodowców Koni, Związki Rolnicze z Januszem Białoskórskim - komisarzem Agro - Targów, czy Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie z prowadzącym imprezę dyrektorem Janem Pertkiem. Ze strony samorządów najbardziej zaangażowanymi osobami były: Elżbieta Rybarczyk - Starostwo Powiatowe, Henryk Siemieniewski - Urząd Gminy Czarnków i Grzegorz Kaźmierczak - Urząd Miasta Czarnków. O wysokiej randze Agro-Targów może świadczyć fakt, iż uczestniczyło w nich wielu znanych hodowców, znamienitych gości z branży rolniczej oraz władz wojewódzkich z wicemarszałkiem Arkadiuszem Błochowiakiem i parlamentarzystami. Już dziś można mieć pewność, że przyszłoroczne Agro - Targi będą jeszcze bardziej okazałe.
    Marek Ambicki


    Elżbieta Rybarczyk
    - odpowiedzialna za organizację Agro - Targów.

    Muszę przyznać, że w tym roku organizacyjnie wszystko zagrało jak w zegarku. To dzięki doświadczeniu nabytemu w latach ubiegłych i doskonałym ludziom. Świetnie współpracowali wszyscy odpowiedzialni za przygotowanie Agro - Targów. Korzystając z okazji, chciałam im wszystkim serdecznie podziękować. Jeśli w przyszłym roku targi przygotowywać będzie podobna ekipa, to nie ma się co martwić.


    Bartosz Ratajczak
    - odpowiedzialny za kontakt z wystawcami

    Wystawcy kontaktowali się z nami już na ponad miesiąc przed targami. Zapewnialiśmy im powierzchnię pod stoiska i ustalaliśmy szczegóły. Łącznie wystawcy ustawili na placu 83 stoiska z maszynami rolniczymi, sadzonkami, garmażerką i innymi produktami. Muszę przyznać, że w tym roku organizacja zapięta była na ostatni guzik. Wszystko dzięki doskonałej współpracy wszystkich służb. W przyszłym roku myślę, że będzie jeszcze lepiej.



















    Fot. Marcin Małecki

    Plakat



    W DOLINIE NOTECI


    16 kwietnia 2009 roku w Oddziale Miejskiej Biblioteki Publicznej w Czarnkowie odbyło się spotkanie uczniów klas V c i VI d ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Henryka Sienkiewicza w Czarnkowie z Przedstawicielem Towarzystwa Ochrony Przyrody "Salamandra" Markiem Maluśkiewiczem. Głównym celem działania towarzystwa jest ochrona przyrody. Celem spotkania było przedstawienie terenów doliny Noteci. Uczniowie obejrzeli prezentację multimedialną, z której mogli uzyskać wiele ciekawych i cennych informacji o naszym terenie nadnoteckim oraz jak i dlaczego powinni dbać o naturalne środowisko. Ekolog przybliżył wizerunki ptaków i innych zwierząt zamieszkujących wokół Czarnkowa, usłyszeli także ich odgłosy.
    Po prezentacji odbył się mały quiz przyrodniczy ze znajomości głosów ptaków, w którym najlepsi uczniowie trzymali płyty CD z nagraniami głosów ptaków doliny Noteci. Na koniec wszyscy uczestnicy spotkania otrzymali gadżety o tematyce przyrodniczej i ekologicznej. Dzięki temu i podobnym spotkaniom mamy okazję zwrócić uwagę na problem zmniejszającej się populacji ptaków, zwierząt oraz roślin na naszym terenie jak i na piękno otaczającej nas przyrody. Dbajmy o nasza dolinę.
    Emilia Jurczyńska



    WIELKANOCNA PISANKA
    rozwiązanie konkursu


    W Oddziale dla dzieci i młodzieży czarnkowskiej biblioteki rozstrzygnięto konkurs na najpiękniejszą "Wielkanocną pisankę". Uczniowie szkół podstawowych , gimnazjalnych oraz przedszkoli nadesłali ponad 250 prac wykonanych najróżniejszymi technikami. Autorzy prac wprowadzają wiele nowatorskich metod ozdabiania jajek, co sprawia, że atrakcyjna wystawa przyciąga oczy nie tylko dziecięce. Jury oceniające miało nie lada kłopot aby nagrodzić najciekawsze prace. Spośród wszystkich prac i nagrodzono 11 prac indywidualnych i jedną zbiorową:
    Uczniowie szkół podstawowych:
    Adrian Brzeźniak - Lubasz
    Laura Kaźmierczak - Gębice
    Hania Tomaszewska - Śmieszkowo
    Mateusz Szudzikowski - Romanowo Dolne
    Monika Jóźwiak - Sarbia
    Joanna Hyłek - Gulcz
    Wiktoria Świętek - Czarnków
    Oktawia Magdziarz - Czarnków
    Przedszkole Bajkowy Świat - Czarnków
    Maciej Kopiński
    Uczniowie gimnazjum:
    Kamila Grot - Kuźnica Czarnkowska
    Paulina Wojewoda - Huta - Gminna Biblioteka Publiczna
    oraz pracę zbiorową Kura i kurczęta grupy Biedroneczki z Przedszkola im. Jana Brzechwy w Czarnkowie.
    Wystawy czynna będzie do dnia 19 kwietnia br. w siedzibie biblioteki na ul. Wronieckiej 32.
    Miejska Biblioteka Publiczna w Czarnkowie


    Fot. Marcin Małecki



    ASAMBLAŻE


    W miniony piątek, w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, otwarto wystawę prac znanego polskiego artysty plastyka Władysława Hasiora. Największymi zbiorami prac artysty mogą poszczycić się Zakopane i Gorzów Wlkp. i właśnie do Czarnkowa trafiła część gorzowskich zbiorów.

    Władysław Hasior był rzeźbiarzem, chociaż wiele jego dzieł trudno jest klasyfikować w kategoriach jednoznacznie rzeźbiarskich. Zasłynął jako artysta totalny, działający na pograniczu gatunków sztuki: malarstwa, rzeźby, architektury, rzemiosła artystycznego. W 1958 roku zrezygnował z klasycznej rzeźby na korzyść "czegoś", czego współcześni nie potrafili jeszcze w pełni zdefiniować. Tworzył w technice montażu obiekty przestrzenne o charakterze asamblaży - bogate semantycznie trójwymiarowe kompozycje złożone z różnych przedmiotów i dzieł gotowych. Działalność artystyczną uważał za prowokację intelektualna i twórczą. Aktualność rozumiał poprzez zakorzenienie w kulturze, której język jest uniwersalny. Wkroczył do sztuki w sposób powszechnie zwracający uwagę, stając się artystą "kultowym" dla pokolenia lat 60. i 70. Jego twórczość szokowała i zachwycała, wzbudzała skrajne emocje i oceny, swoją kontrowersyjną postawą zmuszał do stawiania pytań o istotę sztuki, swobodę wyboru języka artystycznego. Jako jeden z niewielu artystów tamtych czasów zyskał popularność bliską tej, jaką miewają gwiazdy ekranu czy estrady.
    Uczestnicy wystawy prac Wł. Hasiora w czarnkowskim muzeum co do jednego byli jednomyślni. Uznali bowiem, że obok prac artysty nie można przejść obojętnie. Każda z nich wyzwala emocje, zmusza do refleksji i bardzo trafnie symbolizuje coś lub kogoś. To sztuka zupełnie inna niż mieli okazję oglądać do tej pory. Wielu prace artysty podobały się, inni wychodzili zdegustowani. Zapraszamy więc wszystkich do odwiedzenia wystawy by sami mogli wyrobić sobie zdanie o twórczości artysty, nieżyjącego już od dziesięciu lat.
    Marek Ambicki

    Fot. Marek Ambicki



    PAMIĘTAMY, CZUWAMY


    W 4. rocznicę śmierci Papieża - Polaka Jana Pawła II w czarnkowskim amfiteatrze odbyło się spotkanie modlitewno - artystyczne pod hasłem "Pamiętamy, czuwamy". Głównym punktem rocznicowego czuwania była uroczysta msza św., której przewodniczył ks. kanonik Symplicjusz Nowak, dziekan Dekanatu Czarnkowskiego.

    Co roku w dniu śmierci Jana Pawła II w Czarnkowie odbywa się uroczyste spotkanie ku czci wielkiego człowieka, wielkiego Polaka, wielkiego papieża. I co roku gromadzą się w tym dniu tłumy mieszkańców Czarnkowa i Ziemi Czarnkowskiej, którzy kochają Jana Pawła II , pamiętają i czuwają. Tak było i w tym roku. Mimo wieczornego chłodu, mimo kryzysu, mimo pogoni za galopującym czasem, mimo wszystko.
    Na wstępie prowadzący spotkanie dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie Jan Pertek przytoczył słowa Matki Teresy z Kalkuty, wyryte na ścianie jednego z przytułków. Misjonarka Miłosierdzia, jak nazwał świętą Teresę Jan Paweł II, zachęca: "Kochaj, czyń dobro, odnoś sukcesy, buduj, pomagaj - mimo wszystko".
    Wraz z dziekanem Symplicjuszem Nowakiem uroczystą mszę św. odprawili proboszczowie czarnkowskich parafii: ks. Krzysztof Sobkowiak i ks. Jacek Stępczak. O oprawę muzyczną zadbała Czarnkowska Orkiestra Dęta i męski chór "Harmonia". W homilii ks. proboszcz Jacek Stępczak przypomniał słowa Ojca Świętego, wygłoszone do młodzieży w Poznaniu, w 1997 roku, na placu Mickiewicza pod Poznańskimi Krzyżami. Warto dodać, że ołtarz z tego spotkania znajduje się obecnie na placu koronacyjnym przed kościołem w Lubaszu. Mszę św. zakończyła modlitwa o szybką beatyfikację Jan Pawła II oraz Apel Jasnogórski.
    W krótkim koncercie papieskim po mszy św. wystąpili absolwenci i studenci Prywatnego Policealnego Studium Sztuki Wokalnej z Poznania, pod kierownictwem artystycznym prof. Jadwigi Gałęskiej- Tritt. W programie klasyka chóralna, m.in. Bach, Mozart, Albinioni.
    O 21.37, w godzinę śmierci Jana Pawła II, zebrani wysłuchali ostatnich słów wypowiedzianych przez Papieża- Polaka na ojczystej ziemi na lotnisku w Balicach 19 sierpnia 2002 r., kończących się westchnieniem: "A na koniec cóż powiedzieć- żal odjeżdżać..."
    Tradycyjnie czarnkowskie czuwanie zakończyła ukochana przez rodaka "Barka".






    Fot. Marcin Małecki

    Plakat



    WYSTAWA MALARSTWA


    W piątek, 27 marca, w "Galerii Pięciu" Czarnkowskiego Domu Kultury odbył się wernisaż wystawy malarstwa Waldemara Jarosza i Jana Rusnoka.

    Waldemar Jarosz urodził się w podwarszawskiej wsi Złotokłos. O sobie mówi: "Jestem malarzem, rysownikiem, grajkiem, koneserem życia. W malarstwie interesuję się zagadnieniem koloru oraz wyrazem psychologicznym przedstawianych ludzi i zwierząt. Aby dogłębnie dotknąć tych problemów tworzę cykle tematyczne lub stylistyczne. Do tej pory stworzyłem cykle - "Gęby", "Chrystus" i "Zwierzę". Fascynuję się także architekturą. Nie żeby tam zaraz stawiać sobie domek na działce, ale raczej malarsko. Szukam bardziej kształtów i kolorów, niż dokumentuję wygląd budowli." Nic natomiast nie wiadomo czy maluje budynki również poza sztalugą. Dosyć tajemniczo się przedstawia, bo "jest dopiero w połowie wędrówki, z której nie można już zawrócić, wędrówki, która nie ma końca." Na czarnkowskiej wystawie artysta zaprezentował głównie portrety.
    Jan Rusnok siebie i swoją twórczość przedstawia następująco: "Urodziłem się w 1956 r. w Cieszynie. Od 1959 do 1990 r. mieszkałem na lewym brzegu Olzy, w czeskim Cieszynie. W latach 1979 - 1983 studiowałem w katowickiej filii krakowskiej ASP. Od tego też czasu uczestniczyłem w działaniach środowiska twórców skupionych w Sekcji Literacko - Artystycznej przy Polskim Związku Kulturalno - Oświatowym (obecnie Polskie Stowarzyszenie Artystów Plastyków w Republice Czeskiej, którego do dziś jestem członkiem). W 1990 r. przeprowadziłem się do Stargardu, tu mieszkam i maluję prawdziwe obrazy, których motywem jest pejzaż tamtejszy, górski oraz tutejszy nizinny."
    Z powodu choroby w wernisażu nie uczestniczył pierwszy artysta. Wystawę oglądać można do połowy kwietnia.
    Marcin Małecki



    Fot. Marcin Małecki



    MIĘDZY NIEBEM A ZIEMIĄ


    To tytuł wystawy fotografii Antoniego Ruta, na którą miłośników sztuki zaprosiło w czwartek 5 marca Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie. Z autorem prezentowanych prac zapoznał przybyłych gości dyrektor MCK Jan Pertek i recenzent Leszek Lesiczka.

    Fotografie Antoniego Ruta zaprezentowane na czwartkowej wystawie różnią się od tych, z którymi spotykamy się na co dzień. Najlepiej określił je uczestniczący w wystawie recenzent Leszek Lisiczka mówiąc: "Jego prace są jak malarskie wizje przemyślane kompozycyjnie. Temat czerpie z natury, z przyrody, z naszej planety. Na zdjęciach, które pokazuje wszystko wydaje się takie ziemskie, a jednak oderwane od ziemi, przesycone promieniami Słońca, wykąpane w ogniu, gdzieś pośród mgieł i obłoków chwytające niebo. Jest w nich pewna tajemnica, muzyka, poezja, ale przede wszystkim zapraszają do spotkania".
    W otwarciu wystawy uczestniczyło jak zwykle liczne grono miłośników sztuki.
    Marek Ambicki


    Fot. Marek Ambicki



    ZAKOŃCZENIE FERII

    Ani się obejrzeliśmy i już po feriach. Dwa tygodnie minęły jak jeden dzień, szczególnie dzieciom i młodzieży, którzy w poniedziałek ruszyli do szkół i przedszkoli. W tym roku jednak nikt nie mógł narzekać. Był śnieg i mróz, były też dni prawie wiosenne, a atrakcji nie brakowało.

    Program przygotowany na zimowe wakacje był bardzo urozmaicony. W Czarnkowie bogatą ofertę zajęć przedstawił Czarnkowski Dom Kultury z bibliotekami i muzeum oraz Ośrodek Sportu i Rekreacji. Podobnie rzecz się miała na terenie całego powiatu czarnkowsko - trzcianeckiego. Już w poniedziałek, 16 lutego, czarnkowski OSiR zaprosił wszystkich chętnych do wyjazdu na basen w Szamotułach, a biblioteka publiczna na osiedlu Parkowym zorganizowała konkursy, zabawy i gry pod hasłem "Giełda niezwykłości". Natomiast Dyskusyjny Klub Filmowy działający przy CzDK zaprosił miłośników ambitnego i mądrego kina na film "Juno" w reżyserii Jasona Retmana. We wtorek, 17 lutego, najmłodsi bawili się świetnie w czarnkowskiej bibliotece przy ul. Wronieckiej wydzierając, tnąc i klejąc pod hasłem "Literówki z prasówki". W tym samym czasie w CzDK artysta plastyk Wanda Dylla prowadziła z młodzieżą zajęcia plastyczne, podczas których dzieciaki przelewały na papier swoje wizje i marzenia dotyczące sposobu spędzania ferii. Kto chciał wypoczywać na świeżym powietrzu, miał ku temu idealną sposobność. Na lodowisku pracownicy OSiR zorganizowali wiele konkurencji sprawnościowych. Można było nie tylko świetnie się bawić, ale też zdobyć słodką nagrodę za udział w konkursach. Kto zaś odkrył w sobie talent wokalny, mógł pod czujnym okiem instruktora Michała Górznego doskonalić swój warsztat, ucząc się prawidłowej emisji głosu przy pianinie, a także z zastosowaniem profesjonalnych podkładów muzycznych. Zaangażowanie ćwiczących było olbrzymie, ponieważ zdobyte na szkoleniu umiejętności miała zweryfikować publiczność na kończącym ferie koncercie. Z kolei w środę, 18 lutego, miłośnicy pływania znowu wyjechali pod opieką pracowników OSiR na pływalnię w Szamotułach. Kto zaś w wodzie nie czuje się dobrze, mógł uczestniczyć w zajęciach tanecznych prowadzonych w CzDK przez instruktorkę tańca Annę Geremek. Ze względu na warunki fizyczne i kondycję, młodych tancerzy podzielono na dwie grupy wiekowe - uczniów szkoły podstawowej i starszych. Choć za oknami sypał śnieg lub padał deszcz, na sali towarzyskiej panowała karnawałowa atmosfera za sprawą cha chy, samby i jiva. Natomiast pracownice czarnkowskiego muzeum Elżbieta Gajda i Karolina Rążewska - Golik, zaprosiły dzieci na zajęcia pod hasłem; "Robótki ręczne z koszyka mojej babci i mamy". W ruch poszły igliczki i szydełka oraz różnokolorowe motki wełny. A efekt? Barwne szaliczki i czapeczki dla lalek oraz etui na telefon komórkowy. Nabyte umiejętności posługiwania się szydełkiem i iglicami pozwoli w przyszłości wykonać własnoręcznie ciepły sweterek lub wełnianą kamizelkę na zimne wieczory. Po południu do CzDK znowu przybyli miłośnicy filmu. Tym razem opiekun czarnkowskiego DKF Paweł Zajda, zaoferował obejrzenie francuskiego filmu "Hell" w reżyserii Bruno Chiche. A w czwartek 19 lutego? Dzień, ze względu na pogodę, nie zapowiadał się zbyt ciekawie. Już od rana trzeba było odwołać zawody saneczkowe na skoczni narciarskiej, przygotowane przez czarnkowski OSiR. Całe szczęście pogoda nie ma wpływu na zajęcia, które odbywają się w zamkniętych pomieszczeniach. Dlatego nie zabrakło uczestników na "Balu maskowym", zorganizowanym w tym dniu przez pracowników Biblioteki Publicznej na ul. Wronieckiej. W rytm skocznej muzyki na parkiecie pląsały księżniczki, czarownice i krasnale, nie zabrakło też supermana i wojownika ninja. Wyczerpane tańcem kolorowe postacie mogły w przerwach chwilę odpocząć i zregenerować siły pałaszując słodkie łakocie. Natomiast ci, którzy nad taniec przekładają rozwój swoich zdolności plastycznych, uczestniczyli z pędzlem, farbkami i kredkami w zajęciach prowadzonych przez Wandę Dylla. Po południu zaś w Bibliotece Publicznej na ul. Wronieckiej odbył się "Podwieczorek z książką", czyli głośne czytanie bajek. W rolę lektorek wcieliły się: psycholog poradni psychologiczno - pedagogicznej Agnieszka Raczewska i Monika Michalkiewicz z biblioteki dla dzieci. W piątek, 20 lutego, spoglądając rano przez okno, oniemieliśmy z wrażenia. Jak okiem sięgnąć aż po horyzont, wszystko przykryła gruba pierzyna śniegu. I nikt nie miał już żadnych wątpliwości, że z niebem dogadali się pracownicy czarnkowskiego OSiR- u. Oni to bowiem opracowując plan zajęć feryjnych, zaplanowali na piątek kulig wokół stadionu. Tak więc dzięki konszachtom na linii niebo - OSiR młodzież i starsi na kuligu bawili się wyśmienicie, a kiełbaska przy wspólnym ognisku smakowała wybornie. Natomiast w Bibliotece Publicznej na osiedlu Parkowym, młodzi plastycy lepili bajkowe postacie z masy solnej. Z kolei w CzDK Anna Geremek, kontynuowała zajęcia "Ferie z tańcami" szlifując nabyte umiejętności młodzieży szkolnej. Poniedziałek, 23 lutego, rozpoczął kolejny tydzień ferii. Przed południem niemal 40 osób wyruszyło do Szamotuł na basen, a w Bibliotece Publicznej przy ul. Wronieckiej młodzi artyści przelewali na papier za pomocą pędzli i farb swoją wizję wymarzonych ferii. A kinomani? Mogli w tym dniu obejrzeć brytyjski film pt. " Nauka jazdy" w reżyserii Jeremy Brocka. We wtorek 24 lutego Biblioteka Publiczna na ul. Wronieckiej, zaprosiła wszystkich na zabawy z włóczką i koralikami ph. "Kolorowy zawrót głowy". Natomiast w CzDK na zajęciach plastycznych Wanda Dylla szlifowała umiejętności plastyczne młodych artystów, a w południe Michał Górzny poprowadził warsztaty wokalne ph. "Z piosenką i mikrofonem". Środa i czwartek to znowu szeroka gama zajęć oferowanych przez MCK, a dla miłośników kąpieli wyjazd na basen zorganizowany przez OSiR.
    Uwieńczeniem zimowych ferii był koncert zorganizowany w sali towarzyskiej Czarnkowskiego Domu Kultury. Zainteresowanie było tak wielkie, że pracownicy placówki, tuż przed rozpoczęciem, musieli dostawiać krzesła dla publiczności. Imprezę zainaugurował występ zespołu tanecznego "Balans", który rozgrzał widzów szybkim i dynamicznym jive'm. Następnie na scenie pojawiła się reprezentantka Studia Piosenki MCK Agnieszka Bołzan z piosenką "Odcienie". Taneczno - wokalny blok podzieliło pierwsze wejście clownów z wrocławskiego "Teatru na walizkach". Dwoje komików rozśmieszało publiczność, jednocześnie wciągając ją do zabawy. Po sporej dawce humoru na scenę powrócili wokaliści i tancerze. Ola Maćkowiak przekonywała, że "Chłopcy są okropni", natomiast Paulina Prelwitz pocieszała obiecując, że "Będą lepsze dni". Oba stanowiska "Banalnym bluesem" pogodziły Paulina Nowak i Ola Wedemann, a zespół "Balans" latynoamerykańską rumbą, nazywaną także tańcem miłości.
    Wreszcie przyszedł czas na gwiazdy wieczoru. Młodzi wokaliści i tancerze, uczestniczący przez okres ferii w zajęciach organizowanych przez MCK, zadebiutowali w występach przed "wielką" publicznością. Olbrzymie brawa za wykonanie piosenki "Uchylone drzwi" zebrał kwintet w składzie: Ula Małecka, Magda Magdziarz, Monika Cybel, Agnieszka Czarnecka i Milena Świątek, natomiast za brawurową aranżację jive'a: Paulina Bartkowiak, Iza Piotrowska, Agnieszka Grien i Bartek Tuta. Popisy wokalne "Sex appeal'em" podsumowała Agnieszka Bołzan.
    Koncert zakończyło kolejne wejście "Teatru na walizkach" z przedstawieniem "Atak clownów". A o tym, że atak był skuteczny wiedzą wszyscy, którzy do dziś próbują rozwikłać prezentowane przez artystów sztuczki magiczne, a także ci, którym podczas przedstawienia zaginęły majtki. Radosne dzieci z uśmiechniętymi rodzicami wróciły do domów z kolorowymi balonami stanowiącymi wcześniej wystrój sali.
    Marek Ambicki
    Marcin Małecki


    Zajęcia Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie



    Fot. Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie

    Koncert finałowy










    Fot. Marcin Małecki

    Zajęcia Ośrodka Sportu i Rekreacji w Czarnkowie


    Fot. Ośrodek Sportu i Rekreacji w Czarnkowie



    ORIENTALNA EUROPA


    "Bałkany na starej pocztówce i współczesnej fotografii" to tytuł wystawy, zorganizowanej w miniony czwartek w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej. Przybyłych na wernisaż powitała kierownik muzeum Grażyna Sitek, a o zaprezentowanych zdjęciach i pocztówkach powiadał ich właściciel i często autor dr hab. Waldemar Kuligowski z UAM w Poznaniu.

    Bałkany to część Europy południowo - wschodniej, obejmujące Albanię, Grecję, Bułgarię, Rumunię, europejską część Turcji, Jugosławię, Słowenię, Chorwację, Bośnię i hercegowinę i Macedonię. To region napięć politycznych, konfliktów etnicznych i religijnych, który pozostawał pod tureckim panowaniem prawie 500 lat. W regionie tym trwały krótkotrwałe wojny bałkańskie między Czarnogórą, Serbią, Grecją, Rumunią, Bułgarią i Turcją. Po II wojnie światowej Albania, Jugosławia, Rumunia, Bułgaria weszły w skład bloku komunistycznego. Mapa polityczna Bałkanów uległa zasadniczym zmianom w 1991, w wyniku rozpadu Jugosławii na kilka niezależnych republik. Zmiany terytorialne splotły się z walką o władzę, walką społeczno-gospodarczą i politycznymi problemami religijnymi i etnicznymi konfliktami. W ich efekcie Bałkany ponownie stały się miejscem krwawych konfliktów zbrojnych, masowego łamania praw człowieka i ludobójstwa. Najtragiczniejszy przebieg miał konflikt między Serbią i Chorwacją oraz Bośnią w 1998, a w 1999 konflikt w Kosowie, dotyczący mniejszości albańskiej. Problemy mniejszości narodowych dzielą też Turcję i Bułgarię, Grecję i Macedonię oraz Turcję i Grecję. O tym ciekawym i stosunkowo bliskim regionie Europy w bardo ciekawy sposób opowiadał Waldemar Kulikowski, jednocześnie prezentując pocztówki i zdjęcia zrobione przed laty i dziś na Bałkanach. Zwiedzający wystawę mieli również okazję poznać smak bałkańskich serów, które Waldemarowi Kulikowskiemu udało się sprowadzić specjalnie na czarnkowską wystawę.
    Marek Ambicki
    na podstawie: portalwiedzy.onet.pl


    Fot. Marek Ambicki



    ZMAGANIA NA SZACHOWNICY


    W sobotę 24 stycznia, w Czarnkowskim Domu Kultury, odbył się Turniej Szachowy o Puchar Burmistrza Czarnkowa. Jak zawsze na turniejach organizowanych przez Sekcję Szachową działającą przy czarnkowskim MCK, uczestniczyli zawodnicy z całego regionu pilskiego.

    W sobotnim turnieju wzięło udział 33 zawodników, których powitał dyrektor MCK Jan Pertek. Do Czarnkowa przyjechało 18 seniorów i 15 juniorów, by uczestniczyć w kilkugodzinnej rywalizacji. A było o co walczyć, bo zwycięzcy otrzymali od burmistrza Franciszka Strugały piękne puchary i nagrody rzeczowe. Wśród najlepszych w kategorii juniorów, znaleźli się: Bartosz Gliniecki, Przemysław Mendyk i Paweł Mendyk. Natomiast wśród seniorów, na podium stanęli: Damian Kołodziejski, Mieczysław Czech i Dariusz Spozieraj. Puchar otrzymała również drugoklasistka z czarnkowskiej "Jedynki" Julia Dymek, która okazała się najmłodszą zawodniczką turnieju. Nad prawidłowością przeprowadzonych zawodów czuwał jak zwykle Ryszard Kosicki, który zaprosił wszystkich zawodników do wzięcia udziału w kolejnym turnieju organizowanym przez Sekcję Szachową czarnkowskiego MCK.
    Marek Ambicki

    Fot. Piotr Keil



    TRZCIANECKI PORTRET W CZARNKOWIE


    W miniony piątek, 23 stycznia, w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbyła się wystawa pokonkursowa XIII Ogólnopolskiego Konkursu Fotografii "Portret". Przewodnikiem po niej, był znany fotografik Henryk Król.

    To już tradycja, że co roku po rozstrzygnięciu konkursu w Trzciance, w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbywa się wystawa pokonkursowa "Portretu". Tradycją też jest, że przewodnikiem po tej wystawie jest Henryk Król, który o fotografii i technikach fotografowania może mówić bez końca. I mogłoby się zdawać, że to straszne nudy. Tymczasem opowiadań Henryka Króla, można słuchać godzinami i nikt nie będzie się czuł znudzonym. Podobnie było w piątek, 23 stycznia. Pan Henryk o każdej wystawionej pracy, musiał powiedzieć przynajmniej kilka zdań. Ze swej strony możemy tylko powiedzieć, że kto nie był może tylko żałować. Wystawę fotografii można wprawdzie jeszcze obejrzeć w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, niestety nie oprowadzi już po niej Henryk Król zajęty codzienną pracą w Trzciance.
    Marek Ambicki

    Fot. Marek Ambicki



    XVII FINAŁ WIELKIEJ ORKIESTRY ŚWIĄTECZNEJ POMOCY


    Wielka Orkiestra Świątecznej pomocy jest akcją, która od 17 lat towarzyszy Polakom. Dzięki swojemu przesłaniu, szczytnym celom i oddanym wolontariuszom dociera praktycznie do wszystkich zakątków kraju. A że naszym rodakom nie jest obojętny los potrzebujących to i efekty zbiórki każdego roku są imponujące. Również w Czarnkowie.

    Jak zwykle orkiestra grała dla ratowania życia najmłodszych, bo celem XVII Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy była pomoc dzieciom z chorobami onkologicznymi.
    Czarnkowski sztab Orkiestry objął swym zasięgiem również okoliczne miejscowości i także ich wpłaty w znacznym stopniu zasiliły konto naszego Finału. Po raz kolejny dorzuciliśmy bardzo duży "grosz" do tej wspólnej kasy, bo w niedzielny wieczór zebrana kwota zbliżała się do 37 tysięcy złotych, a w poniedziałkowy poranek była bliska 40 tysięcy (ostateczna kwota będzie znana w najbliższych dniach). 250 wolontariuszy pojawiło się w Połajewie, Lubaszu, Romanowie, Jędrzejewie (w gminie Lubasz i Czarnków), Gębicach, Sarbi, Młynkowie, Boruszynie, Śmieszkowie, Kruszewie, Kuźnicy Czarnkowskiej i Czarnkowie. Dzięki pomocy szkół, ich dyrektorów, nauczycieli i uczniów we wszystkich okolicznych miejscowościach, nawet tych najmniejszych, można było spotkać specjalnie oznakowanych wolontariuszy. Zbiórka trwała od wczesnych godzin rannych, a sztab w siedzibie Czarnkowskiego Domu Kultury liczenie pieniędzy zakończył o godzinie 20.00. Jednym z ważniejszych wydarzeń tego dnia był finałowy koncert w Czarnkowskim Domu Kultury, który zdecydowanie był przeznaczony dla miłośników ostrego rockowego grania. Zanim jednak na scenie zakrólował rock zaśpiewała utalentowana muzycznie młodzież ze "Studia Piosenki" CzDK. Potem na scenie pojawiły się zespoły: S.L.A.F. z Szamotuły, Crystal Planet z Czarnkowa oraz Babayaga Ojo i Erijef Massiv z Poznania.
    Do akcji włączyła się także czarnkowska Straż Pożarna i Ośrodek Sportu i Rekreacji. Strażacy zapraszali do swojej siedziby, gdzie można było zobaczyć sprzęt ratujący ludzkie życie, dotknąć i popatrzeć na strażackie wyposażenie. Dodatkową atrakcję stała się możliwość podziwiania panoramy Czarnkowa z wysokości kilkudziesięciu metrów ze specjalnej strażackiej drabiny. Wszystko to za symboliczną złotówkę wrzuconą do puszki. W tej strażackiej puszce uzbierało się blisko 400 złotych. Natomiast OSiR od 15.00 zaprosił mieszkańców Czarnkowa na lodowisko na osiedlu Zacisze proponując różnorakie gry, zabawy i konkursy co było wypełnieniem zaleceń Fundacji WOŚP w Warszawie, aby w tym dniu wcielać w życie hasło "w zdrowym ciele zdrowy duch". Już wieczorem około godziny 20.00 zgromadzeni mieszkańcy Czarnkowa na placu Wolności uczestniczyli w licytacji pamiątek związanych z Orkiestrą oraz gadżetów przekazanych przez bank PEKAO S.A. i Eurobank, by potem podziwiać tradycyjne "Światełko do nieba". Warto także wspomnieć o fundatorach "Światełka do nieba", a byli to: Mirosław Dziaduch - hurtownia ROMMIR, Jarosław Stróżyński - gabinet odnowy biologicznej, Grzegorz Hejdysz - zakład budowlano-instalacyjny i telewizja kablowa "Antserwis". Ale czarnkowski koncert nie był jedynym wydarzeniem XVII Finału WOŚP w naszej okolicy. Swoje lokalne finały zorganizowały szkoły w Kruszewie i Jędrzejewie (w gminie Czarnków). Mieszkańcy Kruszewa spotkali się na "Światełku do nieba". Zanim jednak niebo rozjaśniły błyski wystrzałów widzowie zobaczyli interesujący program kabaretowy i uczestniczyli w bardzo ciekawej licytacji. Pod młotek poszły między innymi widły sołtysa Kruszewa oraz okolicznościowe kubki ufundowane przez firmę graficzną Grafmann z Sarbki. Ogółem w Kruszewie udało się zebrać rekordową kwotę 5.223,36 zł. Natomiast w Jędrzejewie (gmina Czarnków) impreza zorganizowana przez tamtejszy Zespół Szkół trwała od wczesnych godzin popołudniowych i zakończyła się olbrzymim sukcesem, bo udało się zebrać aż 8.851,51 złotych. Również tam odbywały się licytacje (z których uzyskano ponad 5.000 zł), sprzedawano ciasto, kawę i grochówkę. Jak donoszą organizatorzy na szczególne wyróżnienie zasługuje pani Teresa Jankowska, która czuwała nad oprawą artystyczną przedsięwzięcia.
    Organizatorom i mieszkańcom w tych miejscowościach gratulujemy pomysłowości i hojności.
    Podobnie jak w całej Polsce akcja mogła się udać tylko dzięki pomocy i życzliwości wielu osób i instytucji. Wszystkie zespoły i soliści zagrali na czarnkowskich scenach za darmo, nad bezpieczeństwem uczestników koncertu i wolontariuszy ma ulicach naszych miejscowości czuwali charytatywnie pracownicy firmy ochroniarskiej, Straży Pożarnej, Straży Miejskiej i Policji, dużą pomoc przy liczeniu pieniędzy okazała dyrekcja i pracownicy banku PEKAO S.A. w Czarnkowie.
    Paweł Zajda

    W CZARNKOWSKIM SZTABIE WOŚP ZEBRANO
    44.920,53


















    Fot. Marcin Małecki



    OBCHODY 90. ROCZNICY POWSTANIA WIELKOPOLSKIEGO




    W tych dniach świętujemy 90. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Niemal w każdej miejscowości naszego powiatu uroczyście obchodzi się to wydarzenie. Inauguracją powiatowych obchodów było otwarcie wystawy w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej "Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg..." 11 listopada 2008 r. Chociaż w Wielkopolsce uroczyście obchodzi się datę 27 grudnia, to dla nas Czarnkowian taką datą jest 5 stycznia. To właśnie wtedy, 90 lat temu, po ponad stuletniej niewoli pod rządami zaborcy pruskiego, władzę w mieście przejęli Polacy.
    W niedzielę 4 stycznia 2009 r. w kościele parafialnym pw. św. Marii Magdaleny w Czarnkowie, odbyła się uroczysta msza święta w intencji powstańców wielkopolskich, którą odprawił ks. Krzysztof Sobkowiak. Przybyli na nią przedstawiciele władz powiatowych, gminnych i miejskich, poczty sztandarowe oraz delegacje. Po mszy św. zgromadzono się przy pomniku poświęconym powstańcom wielkopolskim, gdzie złożono kwiaty i odśpiewano Rotę, a prezes Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego Koło w Czarnkowie Tadeusz Stachowski, wygłosił krótkie przemówienie. Po uroczystości przy pomniku delegacja Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego wraz ze Starostą Wiesławem Maszewskim, burmistrzem Franciszkiem Strugałą i delegacją pracowników Miejskiego Centrum Kultury, udała się pod pomnik powstańców na cmentarz katolicki by złożyć kwiaty.
    Natomiast w minioną sobotę 10 stycznia, w siedzibie Starostwa Powiatowego, odbyła się uroczysta sesja Rady Powiatu i Rady Miejskiej, której przewodniczyli Zdzisław Chwarścianek i Bogdan Tomaszewski. Zaproszonych gości przywitał starosta Wiesław Maszewski. Wśród nich byli: posłowie: Piotr Waśko, Stanisław Kalemba i Romuald Ajchler; senatorowie: Mieczysław Augustyn i Piotr Głowski; a także przedstawiciele władz powiatów: wałeckiego, chodzieskiego i strzelecko-drezdeneckiego; samorządowcy z Szamotuł i Ujścia, oraz burmistrzowie i wójtowie wszystkich gmin z terenu powiatu czarnkowsko- trzcianeckiego, przywitał starosta Wiesław Maszewski. Następnie kustosz Muzeum Okręgowego w Pile Marek Fijałkowski, przedstawił przebieg wydarzeń sprzed 90. lat na terenie miasta i okolic. Uzupełnieniem prelekcji był pokaz multimedialny, przygotowany przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków Romana Chwaliszewskiego. Na zakończenie uroczystej sesji głos zabrali zaproszeni goście.
    Po sesji, na czarnkowskim Placu Wolności odbyło się widowisko historyczne "Szturm Powstańców na Czarnkowski Ratusz". Autorami scenariusza byli: kustosz Muzeum Ziemi Czarnkowskiej Elżbieta Gajda oraz Cezary Wendland. Narratorem widowiska był Włodzimierz Ignasiński - dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury w Trzciance. Grupa rekonstrukcyjna odtwarzająca wydarzenia sprzed 90. lat składała się z młodzieży czarnkowskiej, wieleńskiej, trzcianeckiej i lubaskiej. Inscenizacja, chociaż nie była wierną rekonstrukcją tamtych wydarzeń pokazała najważniejsze momenty, które miały miejsce między 5 a 8 stycznia 1919r.: przejęcie władzy przez Polaków, formowanie kompanii z przysięgą oraz walki o Ratusz. Tak tamte dni, wspominał ich uczestnik Józef Urban urodzony w Górze n /d Notecią: "...Zaraz po Nowym Roku 1919 3 stycznia dowiedziałem się, że Polacy zrobili powstanie w Poznaniu, Gnieźnie, Obornikach i Wągrowcu. Niemców tam rozbroili i objęli całą władzę w miastach. To samo szykuje się taż w Czarnkowie. Wobec tego do Czarnkowa udałem się w dniu 5 stycznia 1919 roku i zgłosiłem się jako ochotnik do Powstania Wielkopolskiego. Zostałem przyjęty przez powstały Komitet Powstańczy na salce p. Łaszewskiego. Spisano moje personalia i przyjęty zostałem do 3 Kompanii II Baonu Czarnkowskiego. Komitet Powstańczy przejął władze od Niemców późnym wieczorem w dniu 5 stycznia 1919 roku. Znajdujący się w mieście Grentzschutz opuścił miasto nad ranem dnia 6 stycznia 1919 roku. Po przejęciu władzy nad miastem, wszelkie urzędy i instytucje oraz wszelkie drogi prowadzące do i z miasta obsadzone zostały posterunkami powstańczymi, a na miasto wysłano patrolki. W dniu 6 stycznia 1919 roku miasto udekorowano flagami, a ulicami przeszedł ogromny pochód około 4 000 ludzi, była duża radość. Na prośbę Komitetu Powstańczego miasta Chodzież, dowództwo czarnkowskie udzieliło im pomocy około 150 żołnierzy dla odbicia Chodzieży w dniu 7 stycznia 1919 roku, a w Czarnkowie pozostało zaledwie 40 powstańców. O tej naszej słabości Niemcy musieli się dowiedzieć i w nocy dnia 8 stycznia 1919 roku o godzinie 4.30 napadli na miasto Czarnków. Zajęli kilka naszych posterunków i wdarli się do miasta zajmując gmach Magistratu, starostwa i północną stronę ulicy Poznańskiej. Powstała ciężka walka, z przeważającą siłą niemiecką. Na wszczęty przez nas alarm do Szamotuł oraz do miejscowości okolicznych, otrzymaliśmy szybką pomoci około godziny 9.00 miasto zostało z Niemców oczyszczone. To nas drogo kosztowało, bo straciliśmy 11 zabitych i dużą ilość rannych. Niemcy tak samo ponieśli duże straty, zarówno w zabitych jak i rannych. Nadmieniam, że w tej walce brałem czynny udział...". Walki na linii Noteci trwały do połowy lutego 1919 r.,BR> W najbliższy poniedziałek powiatowo- gminne uroczystości rocznicowe odbędą się w Lubaszu, a 13 lutego 2009 r. w rocznicę walk pod Walkowicami i Romanowem, zostanie zorganizowany rajd rowerowy z Czarnkowa do Walkowic.
    Powiatowe obchody 90 rocznicy Powstania Wielkopolskiego sfinansowały samorządy Powiatu Czarnkowsko - Trzcianeckiego i miasta Czarnków, z pomocą Wielkopolskiego Urzędu Marszałkowskiego.
    Karolina Rążewska - Golik, Elżbieta Gajda

    Okolicznościowa sesja Rady Powiatu i Rady Miasta wraz z zaproszonymi gośćmi




    Fot. Marcin Małecki

    Szturm na Ratusz - rekonstrukcja

















    Fot. Marcin Małecki

  • O serwisie  |  Dodaj do ulubionych  |  Ustaw jako stronę startową  |  NetBase Czarnkôw
    Wydawca i redakcja: Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie, ul. Kościuszki 60, 64-700 Czarnków, tel. 67 255 2651, fax. 67 255 2528, mck@hot.pl
    Redaktor naczelny: Jan Pertek, bieżąca aktualizacja treści: Marcin Małecki, Czarnków 2005-2017