czarnków.INFO
czarnków.INFO Czarnkow.INFO   |   Czarnkowskie Strony WWW   |   Czarnkow.pl
czarnków.INFO
64-700 Czarnków, ul. Kościuszki 60, tel. (067) 255-26-51, fax. (067) 255-25-28
 
Imprezy 2001
Oferta KULTURALNA
Kino ŚWIATOWID
Nadnoteckie ECHA
Dyskusyjny Klub Filmowy
Biblioteka
Muzeum
Grupy przy MCK
Sekcja rowerowa
Atrakcje
Nasz E-Mail

Archiwum
 
Sekcja Rowerowa

RODZINNE RAJDY ROWEROWE
"Soboty na dwóch kółkach"


Wyjazd inaugurujący Rodzinne Rajdy Rowerowe "Soboty na dwóch kółkach" Czarnków 2009, spełnił wszystkie wcześniejsze założenia. Była wiosenna, ciepła i słoneczna pogoda, ciekawa i zróżnicowana trasa oraz najważniejsze, 95 uczestników, którzy wzięli udział w pierwszym z ośmiu etapów VII edycji.

W roku 2009 mija 10 lat od kiedy środowisko czarnkowskich rowerzystów, organizator cyklu rodzinnych wycieczek, zaczęło funkcjonować w sposób zorganizowany, najpierw pod patronatem Czarnkowskiego Domu Kultury, a później samodzielnie jako Rowerowa Sekcja Turystyczna. 10 urodziny potwierdzają zainteresowanie mieszkańców Czarnkowa tą formą aktywnego spędzania wolnego czasu. Dla podkreślenia jubileuszu, członkowie sekcji zamienili tradycyjne czerwone koszulki na niebieskie z okolicznościowym nadrukiem.
Start wyznaczono przed Czarnkowskim Domem Kultury, gdzie spotkali się turyści indywidualni. Grupa w asyście policji opuściła miasto, a następnie dotarła do stopnia piętrzącego w Lipicy i po przeprawie połączyła się z uczniami szkoły w Romanowie. Następnie, scalony już peleton, wjechał na boisko w Kuźnicy Czarnkowskiej, na którym dzięki gościnności sołtysa wsi Władysława Piątka zorganizowano półmetek rajdu. Posiłek dla wszystkich uczestników złożony z kiełbaski, bułki i oranżady oraz dwa kaski rowerowe do "worka szczęścia" ufundował radny powiatowy Bogdan Tomaszewski. W trakcie losowania nagród turyści odbierali książeczki rajdowe przeznaczone do kolekcjonowania pieczątek z kolejnych etapów. Ilość zebranych potwierdzeń będzie miała wpływ na atrakcyjność nagród, które będą rozlosowywane na końcu części wiosennej i wszystkich "Sobót...".
Po pamiątkowym zdjęciu rowerzyści dojechali do Gajewa, gdzie nastąpiło podzielenie grupy. Turyści, którzy nie do końca jeszcze wierzą we własne możliwości powrócili do Czarnkowa pokonując 23 km, natomiast cykliści zaawansowani dodatkowo przeprawili się przez śluzę w Rosku i po powrocie przez Gulcz, Ciszkowo oraz Pianówkę zanotowali na licznikach 45 km.
Marcin Małecki

















Fot. Marcin Małecki
       Natalia Jędraszczak 53-58



Drugi etap czarnkowskich Rodzinnych Rajdów Rowerowych bez wątpienia można określić mianem edukacyjnego. 117 turystów, przemierzając głównie polne drogi gminy Czarnków i Lubasz, poznawało przyrodę okolicy, choć oczywiście nie tylko.

Rowerzyści tradycyjnie spotkali się przed budynkami Czarnkowskiego Domu Kultury, a następnie w asyście policyjnego radiowozu bezpiecznie opuścili miasto. Półmetek wyznaczono na terenie "Edukacji Lubasz" korzystając z zaproszenia szkoły, która w ramach "dnia otwartego" przygotowała szereg atrakcji promujących placówkę. Cykliści obejrzeli pokaz musztry, prezentację taktyki wojskowej podczas walk oraz sposoby zachowań związanych z ratownictwem medycznym. Szczególne zainteresowanie, zwłaszcza wśród młodych uczestników, wywołał pokaz Le parkour, czyli sztuki przemieszczania się. Główną ideą parkour jest pokonywanie przeszkód stojących na drodze w jak najefektywniejszy i jak najprostszy sposób. W międzyczasie wszyscy przybyli mogli posilić się grochówką i spróbować pożywnego chleba ze smalcem. Nie zabrakło oczywiście stałego punktu wszystkich rajdów - podbijania rajdowych książeczek i losowania nagród z "worka szczęścia". Oprócz drobnych upominków dwoje rowerzystów otrzymało kaski ufundowane przez organizatora "dnia otwartego", wręczone przez dyrektor szkoły Renatę Małecką. W drodze powrotnej turyści minęli Goraj i Dębe, a na mecie w Czarnkowie zanotowali na licznikach ponad 20 km.
Marcin Małecki















Fot. Marcin Małecki



W sobotnie, słoneczne przedpołudnie, na placu przed Czarnkowskim Domem Kultury, zebrało się blisko 100 turystów, aby wziąć udział w III etapie VII Rodzinnych Rajdów Rowerowych. Celem wycieczki było Stajkowo, gdzie na urokliwym terenie strzelnicy zorganizowano półmetek.

Rowerzyści, tradycyjnie już w asyście policyjnego radiowozu, bezpiecznie opuścili Czarnków, a następnie polnymi drogami dotarli do Sławna. Tam nastąpiła niespodziewana przerwa, podczas której profesjonalizmem wykazała się ekipa techniczna, błyskawicznie wymieniając pękniętą dętkę i twórczo łatając rozerwaną oponę. Następnie, już bez przeszkód, peleton przez Lubasz dotarł na miejsce postoju. Jak zwykle było ognisko, pieczone nad nim kiełbaski oraz bułka i oranżada, a w plenerowym biurze podbijano książeczki rajdowe potwierdzając uczestnictwo w III etapie. Kulminacyjnym punktem półmetku było losowanie nagród z "worka szczęścia". Każdy otrzymał upominek, a dwoje szczęśliwców kaski rowerowe ufundowane przez Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "Aga", sponsora sobotniego wyjazdu. Po wspólnym zdjęciu pierwsza grupa powróciła do Czarnkowa przez Goraj, natomiast rowerzyści zaawansowani przez Nowinę, Krucz i Ciszkowo. Na mecie liczniki drugiej grupy wyświetlały blisko 40 przejechanych kilometrów.
Marcin Małecki











Fot. Marcin Małecki



Trasę IV już etapu Rodzinnych Rajdów Rowerowych "Soboty na dwóch kółkach", ściśle powiązano z drogami leśnymi. Padający dzień wcześniej i w nocy deszcz sprawił, że nawierzchnia była ubita i twarda. Zdarzały się jednak odcinki, głównie przy polach, łąkach i przesiekach, na których rowerzyści grzęźli w głębokim, sypkim piasku.

Jak zwykle miejscem zbiórki turystów był plac przed Czarnkowskim Domem Kultury. Niezwykłe natomiast było spotkanie dwóch grup biorących udział w odrębnych wyjazdach. Na starcie pojawili się uczestnicy Rodzinnych Rajdów Rowerowych i X Rajdu Turystycznego "Same góry nie wystarczą". Po wspólnej fotografii grupy rozdzieliły się i każda ruszyła na swój szlak. Kolarze z rajdu turystycznego skierowali się w stronę gminy Lubasz, gdzie poznawali przydrożne, zazwyczaj nieco zapomniane już krzyże i kapliczki, natomiast rowerzyści rajdu rodzinnego, po opuszczeniu miasta, przed Romanowem skręcili w stronę Sarbi. Ponad osiemdziesięciooosobowa grupa Leśną Ścieżką Edukacyjną dotarła na półmetek zlokalizowany na terenie Nadleśnictwa Sarbia - sponsora rajdu. Odpoczynek przy drożdżówce i oranżadzie uzupełniło, jak zwykle, stemplowanie rajdowych książeczek oraz losowanie upominków z "worka szczęścia". Nagrody w postaci dwóch kasków rowerowych oraz wyjątkowego albumu z fauną okolicznych terenów szczęśliwcom w imieniu gospodarzy wręczyła Izabela Mokrzycka. Po wspólnym zdjęciu rowerzyści powrócili do Czarnkowa pokonując około 30 km. Ze względu na rajd "Same góry..." odwołano trasę dłuższą wyjazdu rodzinnego.
Marcin Małecki










Fot. Marcin Małecki



W minioną sobotę zakończyła się część wiosenna Rodzinnych Rajdów Rowerowych "Soboty na dwóch kółkach". Była to już siódma edycja tej imprezy, która niezmiennie cieszy się popularnością wśród mieszkańców Ziemi Nadnoteckiej. Ten ostatni etap zapowiadał się wyjątkowo.

Po pierwsze: z powodu oficjalnego podsumowania na rajdowiczów czekały atrakcyjne nagrody i podziękowania, a po drugie niezbyt przyjazna aura wymogła na organizatorach zmianę formuły i miejsca zakończenia. Zanim jednak przyszedł czas na odpoczynek kolorowa kolumna rowerzystów licząca 63 osoby pokonała kilkanaście kilometrów wśród nadnoteckich łąk i pół, by przed godziną 12.00 dotrzeć do czarnkowskiego amfiteatru. Oficjalne zakończenie rozpoczął tradycyjny posiłek w postaci słodkich drożdżówek i oranżady ufundowany tym razem przez właścicieli sklepu sportowego, który ma swoją siedzibę w Czarnkowie na ulicy Rybaki. Po posiłku przyszedł czas na rozdawanie prezentów i nagród. Rozpoczął Aleksander Jessa, przedstawiciel Nadleśnictwa Sarbia, który wziął na siebie obowiązek wylosowania dwóch kasków rowerowych ufundowanych także przez Państwa Prellwitz właścicieli sklepu sportowego w Czarnkowie. W myśl hasła, "Mądra głowa kask wybiera", promowanego podczas tegorocznej edycji Rajdów Rodzinnych kaski trafiły do Agaty Zych i Aleksandry Bednarek. Wreszcie moment kulminacyjny, a więc losowanie najwartościowszych nagród rzeczowych: 2 rowerów. Pierwszy sfinansowany przez Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki, drugi ufundowany przez Stowarzyszenie Bezpieczny Powiat. Pierwszego szczęśliwego losowania osobiście dokonał starosta czarnkowsko - trzcianecki Wieław Maszewski, który spośród wielu uczestników wybrał karteczkę na której widniało nazwisko Rafała Rynkiewicza z Czarnkowa. Rower drugi przypadł w udziale Krystynie Mikołajewskiej także z Czarnkowa. Nagrody tej nie mógł osobiście przekazać prezes Stowarzyszenia "Bezpieczny Powiat" Krzysztof Marcinkowski zastąpił go więc Pan Starosta. Dopiero jak opadły emocje losowano kolejne nagrody rzeczowe, a był to sprzęt sportowy ufundowany przez Urząd Miasta w Czarnkowie i Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki. W ręce nagrodzonych trafiły: śpiwory, liczniki rowerowe, kaski, namiot i inne artykuły wyposażenia roweru. Nagrody te wręczali starosta Wiesław Maszewski oraz wiceburmistrz Czarnkowa Grzegorz Kaźmierczak.
Na koniec kilka słów podsumowania. "Soboty na dwóch kółkach" składały się z 5 etapów. Łącznie udział w nich wzięło 452 rowerzystów, którzy pokonali 150 kilometrów na trasach krótszych i 200 kilometrów na trasach dłuższych. Każdy startujący otrzymał okolicznościową plakietkę rajdową, na każdym etapie 1 nagrodę z "worka szczęścia" i specjalną książeczkę, w której potwierdzano uczestnictwo rajdową pieczątką. Wszystkie te atrakcje były możliwe dzięki sponsorom i fundatorom nagród. Rajdy zostały finansowo wsparte przez: Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki, Urząd Miasta w Czarnkowie, Stowarzyszenie "Bezpieczny Powiat". Po raz pierwszy Rodzinnym Rajdom Rowerowym towarzyszyła akcja "Mądra głowa kask wybiera", która polegała na przekazywaniu uczestnikom wycieczek dwóch kasków rowerowych na każdym etapie. O zakup tych kasków oraz wyżywienia na poszczególnych etapach zadbały: Nadleśnictwa Sarbia, Przedsiębiorstwo Wielobranżowe AGA, Edukacja Lubasz, sklep sportowy Państwa Prellwitz oraz Bogdan Tomaszewski. Ponadto dla uczestników nagrody rzeczowe przekazała firma Vox Industrie S.A., a Internetowy Serwis Informacyjny www.Czarnkow.INFO całość przedsięwzięcia objął patronatem medialnym.
Paweł Zajda










Fot. Marcin Małecki



Po wakacyjnej przerwie ruszyły czarnkowskie Rodzinne Rajdy Rowerowe. Inauguracja edycji jesiennej "Sobót na dwóch kółkach", wzorem lat ubiegłych była wyjątkowa. Obok tradycyjnego rajdu rowerowego, członkowie Rowerowej Sekcji Turystycznej, zorganizowali spływ kajakowy.

W zeszłym roku, pierwszy z trzech rajdów jesiennych, zainicjował spływ rzeką Noteć od stopnia piętrzącego w Lipicy do Ciszkowa. W tym roku turyści przenieśli się do serca Puszczy Noteckiej na jeziora Górne i Białe. Wodowanie odbyło się w miejscowości Mężyk, dokąd grupa 33 kajakarzy dotarła autobusem. Duże powierzchnie jezior i brak nurtu zmuszały do większej niż w przypadku rzeki pracy wioseł, ale swoboda w połączeniu z obserwacją przyrody rekompensowała wysiłek. Dodatkową atrakcją była przeprawa zarośniętymi trzciną kanałami łączącymi oba jeziora oraz usytuowany nisko nad taflą wody mostek, pod którym przepływano stosując najróżniejsze techniki uników. Na jeziorze Białym turyści rozproszyli się i każdy mógł zwiedzić wybrany przez siebie fragment akwenu. Wielu kierowało się w stronę wyspy, na której gniazdują czaple siwe, część dobiła do kapliczki upamiętniającej pobyt w okolicy Jana Pawła II, inni za cel wybrali opłynięcie całego jeziora wzdłuż brzegów.
Godzinę po kajakarzach Czarnków opuściła 22 osobowa grupa rowerowa, która przez Pianówkę i Ciszkowo dotarła do Krucza. Tam wyznaczono krótki odpoczynek połączony ze zwiedzaniem rezerwatu przyrody "Wilcze Błoto". W dalszej drodze cykliści wykorzystali okazję pobytu w puszczy i z perspektywy siodełka wypatrywali grzybów. Pomimo że w zasięgu wzroku pozostawał tylko przydrożny pas lasu, wspólnymi siłami połowę sporej torby wypełniono podgrzybkami, kozakami i prawdziwkami. Grzybobranie zakończyło się na plaży w Białej, gdzie wyznaczono wspólny półmetek dla grupy kajakowej i rowerowej.
Jak zwykle było ognisko, posiłek dla zmęczonych turystów, a w plenerowym biurze podbijano kupony w książeczkach rajdowych. Sponsorem sobotniego wyjazdu była firma Komputronik, która ufundowała dwa kaski rowerowe i niebagatelne upominki do "worka szczęścia". Wśród nich znalazła się m.in. klawiatura komputerowa i odtwarzacz mp4.
Po rozlosowaniu nagród i wspólnym zdjęciu kajakarze drogą wodną powrócili do Mężyka pokonując około 10 km, natomiast grupa rowerowa dotarła do Czarnkowa przez Rosko i Pianówkę notując na licznikach 55 km.
Marcin Małecki
















Fot. Marcin Małecki
       Szymon Małecki 25
       Natalia Jędraszczak 47-50














Fot. Michał Redmann
       Katarzyna Ziemiańska 88
       Marcin Małecki 97



Chłodem i deszczem powitała pogoda cyklistów na starcie sobotniego II etapu jesiennej edycji Rodzinnych Rajdów Rowerowych. Pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych przed Czarnkowskim Domem Kultury stanęła 28 - osobowa grupa najwytrwalszych rowerzystów.

Zgodnie z założeniami wyjazdów jesiennych, które są nieco dłuższe od wiosennych, turyści mieli do pokonania blisko 40 kilometrów. Peleton, poprzez Śmieszkowo, Jędrzejewo i Młynkowo dotarł do Boruszyna, gdzie na początku zeszłego stulecia wraz z rodziną mieszkał polski podróżnik Kazimierz Nowak. Globtroter najbardziej znany jest ze swojej podróży do Afryki, którą samotnie przebył z północy na południe i z powrotem, pokonując 40 tys. km rowerem, pieszo, konno, na wielbłądzie oraz czółnem. Krótką biografię podróżnika oraz kilka unikatowych faktów z jego życia przedstawił zaproszony gość Bolesław Olejniczak, który zdobywcę Czarnego Lądu poznał osobiście.
Obok uczestnictwa w plenerowej lekcji historii, turyści podbijali rajdowe książeczki oraz brali udział w losowaniu dwóch kasków ufundowanych przez czarnkowską hurtownię materiałów budowlanych Multi Color, jednocześnie sponsora posiłku. Jak zwykle były bułki i kiełbaski, ale przede wszystkim ognisko oraz gorąca kawa i herbata, z których w tym dniu rowerzyści ucieszyli się najbardziej. Ogrzani i pokrzepieni powrócili do Czarnkowa przez Młynkowo, Kamionkę i Prusinowo.
Marcin Małecki








Fot. Marcin Małecki



W minioną sobotę dobiegły końca Rodzinne Rajdy Rowerowe złożone z edycji wiosennej, liczącej pięć wycieczek i jesiennej, podczas której cykliści wyjeżdżali trzykrotnie. Trasa ostatniego etapu, zgodnie z założeniami powinna liczyć blisko 50 kilometrów i prowadzić wzdłuż Noteci aż do śluzy Nowe.

Jednak pogoda wyjątkowo dostosowała się do nazwy tej edycji i rzeczywiście była jesienna. Przenikliwe zimno oraz deszcz zmusiły organizatorów do zmiany scenariusza. Po pierwsze inaczej została poprowadzona trasa wyjazdu, a po drugie oficjalne zakończenie odbyło się w budynku Czarnkowskiego Domu Kultury. Mimo tych niesprzyjających warunków atmosferycznych 31 cyklistów pokonało ponad 20 kilometrów zanim zameldowali się w CzDK, by rozgrzać się gorącą herbatą i kawą. Dopiero wtedy przyszedł czas na podsumowanie minionej już edycji Rodzinnych Rajdów Rowerowych. Na początek tradycyjne losowanie kasków rowerowych ufundowanych tym razem przez dostawcę stałych łączy internetowych firmę "NetBase", która ponadto prowadząc stronę internetową www.Czarnkow.INFO objęła cykl rajdów rodzinnych patronatem medialnym. Dopiero potem upominkami nagrodzono rowerzystów, którzy uczestniczyli we wszystkich 8 rajdach. A byli to: Hanna, Malwina i Grażyna Flasińska, Sebastian Wachoński, Sylwia Kapera, Urszula Kwiatkowska, Krystyna i Jerzy Mikołajewscy, Łukasz Eisbrenner oraz Hanna Heppner. Nagrody zostały ufundowane przez Miasto Czarnków, Powiat Czarnkowsko - Trzcianecki oraz liczną grupę sponsorów prywatnych i instytucjonalnych. Tegoroczne Rodzinne Rajdy Rowerowe ponownie cieszyły się sporym zainteresowaniem i ogółem udział w nich wzięło ponad 400 kolarzy. Podczas tegorocznej edycji, dzięki wielu sponsorom, udało się wcielić w życie hasło "Mądra głowa kask wybiera" i przekazać czarnkowskim cyklistom 20 kasków rowerowych propagując tym samym nie tylko rekreacyjną, ale też bezpieczną jazdę na rowerze. Tym samym VII Rodzinne Rajdy Rowerowe przeszły do historii ponownie stanowiąc okazję do integracji środowiska czarnkowskich rowerzystów oraz promocji aktywnego wypoczynku na Ziemi Nadnoteckiej. Uczestnikom, sponsorom, darczyńcom i wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do organizacji tych imprez bardzo dziękujemy.
W imieniu organizatorów
Paweł Zajda











Fot. Marcin Małecki

O serwisie  |  Dodaj do ulubionych  |  Ustaw jako stronę startową  |  RODO - obowiązek informacyjny
Wydawca i redakcja: Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie, ul. Kościuszki 60, 64-700 Czarnków, tel. 67 255 2651, fax. 67 255 2528, mck@hot.pl
Redaktor naczelny: Jan Pertek, bieżąca aktualizacja treści: Marcin Małecki, Czarnków 2005-2017