Niedzielne Kołowanie 2015 - etap V

16 sierpnia
Piąty etap rajdów rowerowych "Niedzielne kołowanie" upłynął pod znakiem wysokiej temperatury i dość silnego wiatru, który w zabudowie miasta przynosił niewątpliwą ulgę od panujących upałów, jednak rowerzystom nieco utrudniał pokonywanie kolejnych kilometrów, zwłaszcza na otwartym terenie.
Na szczęście trasa sierpniowego wyjazdu prowadziła też wśród lasów, dzięki czemu turyści choć na chwilę unikali podmuchów i mogli schronić się przed gorącymi promieniami słońca. Dodatkowo padający w nocy deszcz utwardził piaszczyste odcinki duktów. Niewielka, bo piętnastoosobowa grupa, po starcie sprzed Czarnkowskiego Domu Kultury, dojechała do Romanowa, skąd, wykorzystując ścieżkę edukacyjno - przyrodniczą Nadleśnictwa Sarbia, dotarła do Kruszewa, a stamtąd do Marunowa, gdzie wyznaczono pierwszy dłuższy postój. Na lody w miejscowym sklepie nie można było liczyć za sprawą przerw w dostawie prądu, ale napoje schłodzone były właściwie. Po odpoczynku i uzupełnieniu płynów peleton minął Gębice i Sobolewo, by polnymi drogami dotrzeć do obwodnicy Czarnkowa w okolicach Białężyna. Niedawno otwartym odcinkiem rowerzyści dojechali do Śmieszkowa, gdzie dzięki zaangażowaniu kolegi Krzysztofa i wszystkich domowników zorganizowano umowny półmetek rajdu. Na gości czekała już upieczona na grillu kiełbasa i oczywiście zimne, a na zmówienie także gorące napoje. Sympatyczna atmosfera i pokonana w upale trasa rozleniwiła biesiadników, którzy po długo trwającej mobilizacji zjechali do Czarnkowa pokonując 37 kilometrów.
Marcin Małecki

- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!