Rowerowy wyjazd wakacyjny 2026

Od kilkunastu lat tradycją Rowerowej Sekcji Turystycznej w Czarnkowie jest wyjazd wakacyjny. Zazwyczaj to wycieczka rowerowa, a co cztery lata piesza wędrówka po górach. Tegoroczna wyprawa odbyła się na rowerach i była to już 25. edycja wakacyjnej tradycji czarnkowskich cyklistów. Tym razem przewodniczką wyjazdu była rzeka Wisła, a dokładnie Wiślana Trasa Rowerowa.
Wiślana Trasa Rowerowa to jeden z największych rowerowych projektów w Polsce. Szlak w swoim założeniu pozwoli przemierzyć cały kraj od górskich źródeł Wisły aż po Bałtyk. Jego całkowita długość liczyć ma około 1200 km. Na obecną chwilę zrealizowane są dwa odcinki tego szlaku na terenie trzech województw: śląskiego, małopolskiego oraz kujawsko-pomorskiego. W pozostałych, na ten moment, rowerzyści są skazani na własne pomysły i kreatywność. Czarnkowska 5-osobowa grupa wyruszyła na trasę w sobotę, 4 lipca 2026 roku, pociągiem z Wronek do Katowic, a następnie do niewielkiej miejscowości Łodygowice Górne. Stamtąd, już na rowerach, należało dotrzeć do właściwego miejsca startu, czyli miejscowości Wisła, co wymagało sporego wysiłku, bo niełatwy podjazd na Przełęcz Salmopolską to ponad 10 kilometrów z nachyleniem sięgającym niejednokrotnie 10%. Trasa wzdłuż Wisły została tak pomyślana, zaplanowana i oznakowana, żeby rowerzyści nie tylko pokonywali kolejne kilometry, ale również mogli zobaczyć ciekawe miejsca, zabytki czy interesujące miejscowości. Zasadnicza trasa rozpoczęła się od wizyty w Rezydencji Prezydenta RP położonej w dzielnicy Wisła-Zadni Groń na wysokości 728 m n.p.m., a potem przy zbiorniku wodnym Czarne, który pełni ważną rolę w kształtowaniu biegu Wisły. Bezpośrednio do tego zbiornika wpływają oddzielnie dwa źródłowe potoki Czarna i Biała Wisełka, wypływa zaś potok Wisełka, który tworzy rzekę Wisłę po połączeniu się z potokiem Malinka. Od tego momentu Wiślana Trasa Rowerowa prowadzi przez województwo śląskie i małopolskie z dobrym oznakowaniem i doskonałymi ścieżkami rowerowymi pozwalającymi podziwiać górskie pejzaże oraz lokalne atrakcje turystyczne. Duża część trasy na tym terenie została poprowadzona koroną wałów przeciwpowodziowych, co pozwala obcować z Wisłą na "wyciągnięcie ręki" i bezkolizyjnie pokonywać kolejne kilometry. Obydwa wspomniane wcześniej województwa zadbały o komfort rowerzystów, bo większość ścieżek to drogi asfaltowe przeznaczone tylko dla nich. Na tym etapie wyjazdu, oprócz miejscowości górskich Szczyrku, Wisły i Ustronia, znalazły się jeszcze Czechowice-Dziedzice, Oświęcim, Skawina, Tyniec, Kraków, Niepołomice oraz Szczucin, w którym kończą się oficjalne oznakowania Wiślanej Trasy Rowerowej. Tam, po przekroczeniu mostu na Wiśle, rowerzystów z Czarnkowa przywitało województwo świętokrzyskie, a następnie podkarpackie, lubelskie i mazowieckie, które do tej pory nie wyznaczyły oficjalnie przebiegu trasy, więc podróż wzdłuż Wisły należało przygotować samodzielnie, trzymając się założenia, aby jechać jak najbliżej rzeki. Na szczęście nie zabrakło ciekawych, turystycznych atrakcji, bowiem ten fragment Polski i okolice rzeki Wisły pełne są takich miejsc. Wystarczy zaznaczyć, iż czarnkowscy rowerzyści zobaczyli pałac w Baranowie Sandomierskim, centrum Sandomierza, Tarnobrzeg, Kazimierz Dolny, Puławy oraz Dęblin.
Na koniec kilka słów podsumowania. Założeniem wyjazdu było dotarcie rowerami do Warszawy. Niestety osiągnięcie celu uniemożliwiła pogoda, która przez niemalże cały wyjazd doskwierała codziennymi opadami, burzami i wiatrem. Zatem ostatni odcinek o długości 80 kilometrów z miejscowości Sobolew do stolicy rowerzyści przejechali pociągiem, by zrealizować pierwotny plan. Wyjazd trwał od 4 do 12 lipca, pokonano 730 kilometrów. A mając na uwadze, iż przewodniczką wyjazdu była Wisła, należy dodać, że na trasie były 32 mosty oraz 4 przeprawy promowe na Wiśle i Dunajcu. Relacja dzień po dniu z wyjazdu znajduje się na profilu Facebook Rowerowej Sekcji Turystycznej w Czarnkowie.
Paweł Zajda

- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!