XII Rajd Rowerowy 'Po marcinowego rogala' 2015

Padający deszcz, dość silny wiatr i typowo jesienna aura towarzyszyły uczestnikom rajdu rowerowego "Po Marcinowego rogala". Tu już dwunasta edycja tej rekreacyjnej imprezy, która doskonale wpisuje się w czarnkowskie obchody Narodowego Święta Niepodległości.
Tradycyjnie rajd organizowany jest 11 listopada i stał się częścią tego świątecznego dnia dla czarnkowskich cyklistów. Mimo niesprzyjającej pogody na starcie przed Czarnkowskim Domem Kultury zameldowało się 50 osób i warto zaznaczyć, że w tej grupie poza osobami z Czarnkowa i okolic byli także rowerzyści z Trzcianki, Krzyża Wielkopolskiego, Drezdenka, Gorzowa Wielkopolskiego i nawet Wrocławia. Początek wycieczki to wygodna droga przez Górę i Pianówkę do Ciszkowa, a niewielki tego dnia ruch samochodowy sprzyjał bezpiecznemu i spokojnemu pokonywaniu kolejnych kilometrów. Po dotarciu do miejscowości Krucz uczestnicy rajdu skierowali się w leśną drogę, by w ten wygodny sposób dotrzeć do Nowiny, a następnie do Stajkowa. Bo właśnie ta miejscowość, od samego początku organizacji tego rajdu, stanowi punkt w którym przygotowywany jest odpoczynek. Dzięki życzliwości i zaangażowaniu członków Rowerowej Sekcji Turystycznej, którzy mieszkają w tej miejscowości ten fragment wycieczki jest wyjątkowo atrakcyjny, bo utracone siły podczas jazdy można zregenerować pysznymi rogalami, gorącymi napojami i kiełbaską upieczoną nad ogniskiem. Dodatkowo uczestnikom rajdu została udostępniona sala wiejska, gdzie można było schronić się przed padającym deszczem. Po kilkudziesięciu minutach odpoczynku przyszedł czas wyruszenia w drogę powrotną, która wiodła przez Lubasz, Bzowo i Goraj. Niestety wzmagające się opady deszczu nie pozwoliły na podziwianie jesiennych krajobrazów i po przejechaniu 35 kilometrów rajd zakończył się tuż przed godziną 14.00.
Paweł Zajda

- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!