Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie

XXIV Rodzinne Rajdy Rowerowe "Soboty na dwóch kolkach" - etap I 2026

Ocena 0/5

Czteroosobowa rodzina na rowerach na tle lasu i strumyka

Inauguracyjny wyjazd w ramach Rodzinnych Rajdów Rowerowych "Soboty na dwóch kółkach" w niemal równiej mierze wiódł polnymi drogami i asfaltowymi szosami, ciesząc oczy uczestników jasną zielenią budzących się do życia roślin i żerujących zwierząt, głównie saren, bocianów i żurawi. Nie zawiodła też pogoda, było słonecznie, ciepło i niemal bezwietrznie.

To już dwudziesty czwarty rok spotkań na szlaku organizowanych przez Rowerową Sekcję Turystyczną w Czarnkowie. Tradycyjnie cykl złożony z ośmiu wycieczek zakłada pięciokrotny wyjazd w edycji wiosennej i trzykrotny w jesiennej, przy czym pierwszy powakacyjny rajd połączony będzie ze spływem kajakowym, natomiast podczas dwóch kolejnych uczestnicy zobaczą egzotyczne zwierzęta oraz ciekawe miejsca ukryte w lesie.

W drugą sobotę kwietnia 55 osób sprzed Czarnkowskiego Domu Kultury ścieżką rowerową dotarło do Śmieszkowa, polną drogą przez Grzępy do Komorzewa, a następnie szosą przez Hutę do Gębic, gdzie dzięki uprzejmości sołtysa Adriana Fręśko na terenie rekreacyjnym przy sali wiejskiej urządzono tradycyjny półmetek. Jak zwykle podczas rajdów można było ugasić pragnienie oranżadą oraz uzupełnić kalorie bułką i pieczoną nad ogniskiem kiełbasą. Posiłek dla wszystkich uczestników oraz sprzęt sportowy do "worka szczęścia" ufundował właściciel sklepu sportowo-rowerowego Tomasz Prellwitz, który osobiście wręczył wartościowsze nagrody i pogratulował szczęśliwcom. W czasie pikniku turyści odebrali książeczki rajdowe przeznaczone do kolekcjonowania pieczątek z kolejnych etapów. Ilość zebranych potwierdzeń będzie miała wpływ na atrakcyjność nagród, które będą losowane na końcu edycji wiosennej i całego cyklu. Postój zakończyło pamiątkowe zdjęcie, po którym rowerzyści polną drogą dojechali do Brzeźna i asfaltem do Czarnkowa notując na licznikach 30 przejechanych kilometrów.

Wyzwaniem, zwłaszcza dla tych, którzy na rowery wsiedli po raz pierwszy po zimowej przerwie, był sam dystans oraz odcinki z grząskim piaskiem, ale radość ze spotkania z rowerową bracią, okazja do poprawy kondycji fizycznej oraz możliwość podziwiania wiosennych krajobrazów niwelowały wszelkie niedogodności.
Marcin Małecki

Galeria zdjęć

rr0411202601 rr0411202602 rr0411202603 rr0411202604 rr0411202605 rr0411202606 rr0411202607 rr0411202608 rr0411202609 rr0411202610 rr0411202611 rr0411202612 rr0411202613 rr0411202614 rr0411202615 rr0411202616 rr0411202617 rr0411202618 rr0411202619 rr0411202620 rr0411202621 rr0411202622 rr0411202623 rr0411202624 rr0411202625 rr0411202626 rr0411202627 rr0411202628 rr0411202629 rr0411202630
powrót do kategorii
Poprzedni Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności