XXIV Rodzinne Rajdy Rowerowe "Soboty na dwóch kółkach" - etap VIII 2026

W drugą sobotę października na placu przed Czarnkowskim Domem Kultury zebrali się uczestnicy Rodzinnych Rajdów Rowerowych "Soboty na dwóch kółkach", by po raz ósmy i zarazem ostatni wyruszyć na wspólną wycieczkę. Na półmetku organizatorzy, członkowie Rowerowej Sekcji Turystycznej w Czarnkowie, dokonali podsumowania całego cyklu oraz nagrodzili najwytrwalszych rowerzystów.
Po trwającej niemal dwa tygodnie złotej polskiej jesieni przyszła zmiana pogody. Temperatura spadła do dwunastej kreski, zaczęło przelotnie padać i mocno wiać. Na szczęście podczas wyjazdu nie spadła ani kropla deszczu, a przez rzednące z biegiem dnia chmury często przebijał się błękit nieba. W takich warunkach 31 osób na skraju Puszczy Noteckiej szukało odpowiedzi na pytanie "Co skrywa las?". Peleton przez Dębe, Goraj, Bzowo, Antoniewo i Krucz dotarł do siedziby Leśnictwa Gniewomierz, gdzie nastąpił pierwszy postój. Przybyłych sygnałem myśliwskim "zbiórka" zagranym na rogu powitał gospodarz Maciej Strawa, po czym zaprosił na krótki spacer. Oczywiście nie zabrakło krótkiego wykładu na temat gospodarki leśnej, jednak głównym celem przechadzki było poznanie dziejów i dotarcie do usytuowanej wśród drzew mogiły rodziny Reychów, dawnych właścicieli ziemskich i mieszkańców budynku obecnej leśniczówki. Miejsce pochówku składa się z otoczonego drewnianym płotkiem grobu przykrytego betonową płytą, na której umieszczono uszkodzony fragment dawnego nagrobka z inskrypcją w języku niemieckim. Plenerową lekcję historii leśniczy zakończył sygnałem "na łowy", po którym rowerzyści wyruszyli w dalszą drogę, by zdobyć Górę św. Huberta. Na początku XX wieku hrabia Wilhelm Bolko Emanuel von Hochberg wyraził zgodę na postawienie na szycie okazałego dębowego krzyża poświęconego św. Hubertowi. Pierwotny nie przetrwał, ale w maju 1997 roku z inicjatywy lokalnych leśników i myśliwych uroczyście zrekonstruowano i poświęcono nowy krzyż hubertowski, a miejsce stało się punktem ważnych obchodów kulturowych. Wizytę zakończyło krótkie grzybobranie. Ostatnim punktem wycieczki był położony nad jeziorem Hamrzyskim dworek myśliwski w Gniewomierzu, który stanowi jedyny tak dobrze zachowany przykład drewnianej architektury rezydencjonalnej w północnej Wielkopolsce. Wybudowany w latach 1907-1908 z inicjatywy hrabiego Hochberga po 1945 roku przeszedł na własność Skarbu Państwa, a od 1998 roku znajduje się w rękach prywatnych i został starannie odrestaurowany z zachowaniem dawnych, rzeźbionych detali. Dzięki uprzejmości właścicieli przy zabytku urządzono półmetek. Posiłek złożony z bigosu, bułki i wody oraz nagrody do "worka szczęścia" ufundowało Nadleśnictwo Krucz. Po raz ostatni w plenerowym biurze podbijano książeczki rajdowe i odcinano kupony, wyłaniając tym samym najwytrwalszych rowerzystów, którzy wzięli udział we wszystkich ośmiu etapach. Nagrody w postaci bonów towarowych do realizacji w sklepie sportowym odebrali: Eugeniusz Bombelczyk, Grażyna Flasińska, Joanna Gawrych, Henryk Górski, Paweł Jany, Bartosz Jackowski, Dariusz Jackowski, Adam Kundukowski, Sławomir Krzywonos, Marcin Małecki, Marcin Stefaniak, Stanisław Szyc i Mariusz Wylegała. Po wspólnej fotografii grupa przez Krucz, Ciszkowo, Górę i Panówkę powróciła do Czarnkowa po pokonaniu 45 kilometrów.
W tegorocznych Rodzinnych Rajdach Rowerowych, których łączna długość wyniosła 250 kilometrów (dodatkowo 14 przepłynęli kajakarze), udział wzięły 394 osboby. Organizacja wycieczek była możliwa dzięki sponsorom poszczególnych etapów oraz wsparciu finansowemu Powiatu Czarnkowsko-Trzcianeckiego i Miasta Czarnków. Relacje ze zdjęciami publikował dwutygodnik powiatowy "Nadnoteckie Echa" oraz Internetowy Serwis Informacyjny www.Czarnkow.INFO.
Marcin Małecki

- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!