Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie

Zakończenie ferii 2010

Ocena 0/5

Przypadające od 18 do 29 stycznia ferie zimowe dobiegły końca. Młodzież wróciła do szkół zadowolona i naładowana świeżą energią. W tym roku bowiem nie mogła narzekać ani na złą pogodę, ani na brak propozycji miłego spędzenia czasu oferowanych przez Miejskie Centrum Kultury oraz Ośrodek Sportu i Rekreacji w Czarnkowie.

Już w poniedziałek 18 stycznia Biblioteka Publiczna zaprosiła młodzież do zabawy i zajęć plastycznych z masą solną, a w Czarnkowskim Domu Kultury odbyły się warsztaty wokalne z piosenką i mikrofonem. Natomiast miłośnicy filmu w klubie "Piwnica", mogli obejrzeć "Bob Dylan - I´m not there" w reżyserii Tonda Keynesa. We wtorek zapraszało na film kino "Światowid", a Biblioteka Publiczna oferowała chętnym gry i zabawy literackie. Młodzi plastycy natomiast skorzystali z oferty CzDK, uczestnicząc w zajęciach ph. "Pomaluj ferie". Ci, którzy nie zdążyli rano na seans do kina "Światowid", mogli go obejrzeć podczas seansu popołudniowego. W środę CzDK zorganizował gry, konkursy i zabawy, a w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej można było wykonać maskę karnawałową. Z kolei Dyskusyjny Klub Filmowy, zaprosił chętnych na projekcję filmu pt. "Joe Strummer - niepisana przyszłość" w reżyserii Julien Temple. W czwartek znowu zapraszało kino "Światowid", a w Bibliotece Publicznej można było wykonać kartkę okolicznościową z okazji Dnia Babci i Dziadka. Natomiast w pracowni plastycznej CzDK młodzi artyści, farbami i kolorowymi kredkami przelewali na arkusze papieru swe wrażenia z ferii. W piątek w Bibliotece Publicznej młodzież bawiła się z ortografią, a w CzDK uczestniczyła w konkursach, grach i zabawach. Drugi tydzień ferii rozpoczął się od zajęć plastycznych w Bibliotece Publicznej oraz przygody z piosenką i mikrofonem w CzDK. We wtorek znowu zapraszało kino "Światowid", w Bibliotece Publicznej zorganizowano balik karnawałowy dla dzieci, a młodzi artyści w pracowni plastycznej CzDK szlifowali umiejętności pod okiem Wandy Dylli. Środa to gry i zabawy z bałwanem w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, gry i zabawy w CzDK i "The Doors" w reżyserii Olivera Stone w Dyskusyjnym Klubie Filmowym. Podobnie było w czwartek. Natomiast piątek, był ostatnim dniem ferii. Najpierw w Bibliotece Publicznej zorganizowano zabawy umysłowe, później konkursy i gry w CzDK, a wieczorem koncert "Kto przyjdzie bomba, a kto nie, ten trąba". I faktycznie kto nie przyszedł, mógł żałować. W czasie koncertu najpierw wystąpiła uzdolniona wokalnie młodzież, która w czasie ferii uczestniczyła w zajęciach muzycznych w "Studio Piosenki MCK" prowadzonych przez Michała Górnego. Przybyli na koncert wysłuchali kilku utworów w wykonaniu dziewcząt, które na scenie prezentowały się jak prawdziwe profesjonalistki. Później był pokaz pary tancerzy z zespołu "Balans", zachęcający do udziału w zajęciach prowadzonych przez Annę Geremek. Ostatnim punktem programu był "Świat magii na wesoło", prowadzony przez prawdziwego czarodzieja i wróżkę. Wszyscy bawili się świetnie a wychodząc, wielu młodych ludzi postanowiło opanować sztukę magii i czarów.
Również na terenie Ośrodka Sportu i Rekreacji w Czarnkowie każdego dnia spotykały się dzieci i młodzież, by czynnie wypoczywać. Wśród konkurencji dla dzieci dużym zainteresowaniem cieszyły się gry i zabawy, wyścigi łyżwiarskie na nowo wylanym lodowisku dookoła bieżni stadionu, a także zawody saneczkowe. Młodzież mogła sprawdzić swoje umiejętności łyżwiarskie w slalomach, wyścigach i zabawach zręcznościowych. Największą atrakcją był jednak kulig (uczestniczyło w nim 120 osób), który zorganizowaliśmy został na polnej drodze wzdłuż rzeki Noteć. Zaczepione do "koni mechanicznych" sanie mknęły, a uczestnicy podziwiali rzekę otuloną białą pierzynką i kaczuszki poszukujące pożywienia. Później uczestnicy rozgrzali się przy ognisku piekąc kiełbaskę i popijając ciepłą herbatkę. OSiR zorganizował również wyjazdy na baseny do Szamotuł i Obornik, w których udział brał zawsze komplet uczestników. Wszyscy korzystali z wielu wodnych atrakcji, z których największym powodzeniem cieszyły się ślizgi wodne. Pomysł w zorganizowaniu lodowiska na bieżni czarnkowskiego stadionu był świetny i to prawda, że w realizacji pomogła mroźna zima. Jednak nie można nie wspomnieć tu o pracownikach OSiR, którzy codziennie w godzinach nocnych odnawiali taflę lodowiska. Należą im się za to ogromne słowa uznania. Uczestnicy lodowych igraszek mówią więc jednym głosem Dziękujemy!
Marek Ambicki, Małgorzata Chęś

Galeria zdjęć

bb2801201001 bb2801201002 bb2801201003 bb2801201004 bb2801201005 bb2801201006 bb2801201007 bb2801201008 bb2801201009 bb2801201010 bb2801201011 bb2801201012 bb2801201013 bb2801201014 bb2801201015 bb2801201016 bb2801201017 bb2801201018 bb2801201019 bb2801201020 bb2801201021 bb2801201022
powrót do kategorii
Poprzedni Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności