Miejskie Centrum Kultury w Czarnkowie

Wspomnienie o Wacławie Taranczewskim 2025

Ocena 0/5

Piętrowy budynek z cegieł ze spadzistym dachem

Dokładnie 11 lutego 2025 roku obchodzimy 38. rocznicę śmierci Wacława Taranczewskiego, wybitnego malarza reprezentującego nurt w sztuce określany koloryzmem.

Wacław Taranczewski urodził się w Czarnkowie 4 marca 1903 roku jako syn Sylwestra i Walerii z domu Mende. Dwa lata później przeprowadził się z rodzicami i siostrą Zofią do Poznania. Od pierwszych lat dzieciństwa interesował się sztuką, malarstwem i rysunkiem. W 1913 roku rozpoczął naukę w gimnazjum im. Marii Magdaleny w Poznaniu. Wstąpił do harcerstwa i tajnego Towarzystwa Tomasza Zana (TTZ). W czasie Powstania Wielkopolskiego wchodził w skład harcerskich nieuzbrojonych oddziałów służby pomocniczej i brał udział w akcjach TTZ. Uczył się gry na skrzypcach, śpiewał w chórze katedralnym księdza Wacława Gieburowskiego. Malował, a podstawy rysunku zdobywał nie tylko w gimnzajum, ale również na kursie wieczornego rysunku aktu w Państwowej Szkole Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Arstystycznego w Poznaniu u Jana Bocheńskiego.

Po zdaniu matury, w maju 1921 roku, zapisał się do Państwowej Szkoły Sztuk Zdobniczych i Przemysłu Artystycznego w Poznaniu, w której rozpoczął studia. Kontynuował je w latach 1922 i 1925-1929 w Akademii Krakowskiej pod kierunkiem Fryderyka Pautscha, potem Felicjana Szczęsnego Kowarskiego, za którym w 1929 roku przeniósł się do Warszawy. Tam znalazł się pod wpływem starszych kolegów, którzy ukończyli studia w Paryżu i powrócili do Polski pod koniec lat 20. XX w. Środowisko to, zwane Komitetem Paryskim (kapiści), przyniosło ze sobą fascynację francuskim postimpresjonizmem, malarstwem Paula Cezanne’a i kolorem. "Powoli zaczęliśmy kolorem. Kowarski, który dotąd metodycznie prowadził program malarstwa chromoatycznego przeszedł wtedy z nami na kolor". Zainteresowanie kolorem zaowocowało powstaniem obrazu "Martwa natura ze skrzypcami". Taranczewski zaczął wystawiać swoje prace na terenie Akademii. W 1930 roku wraz ze Studnickim, Wodyńskim, Jeszke, Kossowskim, Siemiradzkim zawiązał "Grupę Sześciu", niebawem przekształconą w zrzeszenie "Pryzmat". Powstały takie prace jak "Martwa natura z pomidorami", "Dynia na zielonym tle", "Dwie kobiety przy martwej naturze". Z Akademii Warszawskiej Taranczewski powrócił do Poznania włączając się w życie artystyczne miasta. Tam poznał takich artystów jak Karol Larisch, Jan Spychalski, Tytus Czyżewski i Piotr Potworowski.

W styczniu 1935 roku wyjechał do Paryża jako stypendysta Funduszu Kultury Narodowej. W 1937 roku wraz z Piotrem Potworowskim zwiedziła Włochy i Grecję, gdzie poznał sztukę antyczną, która stała się dla niego wielką inspiracją, widoczną zwłaszcza w jego twórczości monumentalnej. Po powrocie do Poznania powierzono mu prowadzenie galerii "Salon 35", co czynił do wybuchu II wojny światowej organizując tam 50 wystaw. Znajomość z Tytusem Czyżewskim i przyjaźń z Piotrem Potworowskim kształtowała jego malarskie myślenie, któremu artysta pozostał wierny przez całe życie.

W 1937 roku ożenił się z Wandą Hryniewiecką. Zamieszkali w nowym wygodnym mieszkaniu w Poznaniu. Niestety wybuch wojny rozdzielił małżonków. W czasie wojny zarabiał na malowaniu mieszkań i prowadził tajne nauczanie rysunku. Lata okupacji były dla niego szczególnie trudne, gdyż do trosk wywołanych rozłąką z rodziną doszła dodatkowo opieka nad zniedołężniałymi rodzicami (zmarli przed zakończeniem wojny) oraz trójką dzieci jego siostry zamordowanej przez Niemców.

Tuż po wojnie, w lipcu 1945 roku, objął stanowisko dyrektora reaktywowanej Poznańskiej Szkoły Sztuk Zdobniczych (od 1946 roku Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych). Przez wiele lat kierował Katedrą Malarstwa Dekoracyjnego ASP w Krakowie i w 1950 roku osiadł tam na stałe. Lata 40. i 50. XX wieku to okres, w którym artysta skupił się nad dziełami, które rozpoczął jeszcze przed wojną. Seria przedstawień "Mała Malarka", której pomysł zrodził się w Rudkach w obecności Piotra Potworowskiego pokazał wysoki kunszt artysty, jego siłę koloru, nasycenie, artystyczny gest, przeżywanie klimatu wnętrza, przestrzeni, w której pracuje i w której mieszka. W międzyczasie powstały także takie dzieła jak "Pani", "Martwa natura ze świątkiem", "Koncert w Atelier", "Trio", "Martwa natura z błękitnym wazonem i muszlą", "Krzesło", "Okno".

W 1970 roku Wacław Taranczewski przeszedł na emeryturę. Do końca życia tworzył, choć podupadające zdrowie znacznie mu to utrudniało. W 1986 roku, podczas wakacyjnego pobytu w Kamieniu Pomorskim, nagle się rozchorował. Został przewieziony do Krakowa, gdzie zmarł 11 lutego 1987 roku.

W twórczości Taranczewskiego napotykamy krajobrazy, portrety, martwe natury i wiele szkiców rysunkowych. Zafascynowany kolorem artysta pragnął poznawać tajemnice malowania, powielać wątki w różnych kolorystycznych narracjach. Była to podróż do głębi świata, do poszukiwania własnych idei, myśli, ale też trafnych rozwiązań malarskich dotyczących przestrzeni, światła, koloru i dobranej kompozycji. Takie były właśnie powtarzające się serie z cyklu " Martwa Natura", "Martwa natura ze światłem" czy "Trio" oraz malarskie fryzy "Krakowskiej Wenus z Willendorff". Jednak oprócz malarstwa sztalugowego dorobek artystyczny Taranczewskiego obejmuje również malarstwo sakralne oraz witraże. Do dziś można podziwiać zachowane polichromie ścienne między innymi w kościołach NMP na Ostrowie Tumskim w Poznaniu, Świętego Marcina w Poznaniu, Narodzenia NMP w Lubaszu oraz w Katedrze Świętego Jana Chrzciciela we Wrocławiu. Przepiękne witraże autorstwa Taranczewskiego zdobią kościół Matki Boskiej Zwycięskiej na Górze Borkowej w Krakowie, Katedrę Świętego Jana w Warszawie czy też Katedrę Świętych Piotra i Pawła w Poznaniu.

Wacław Taranczewski pozostawił po sobie niezwykłą, bogatą spuściznę. Dorobek twórczy oraz pochodzenie malarza docenili również czarnkowianie. W 2018 roku na jednej z zabytkowych kamienic w centrum Czarnkowa namalowano mural, na którym widać postać Taranczewskiego. Ponadto w zbiorach Muzeum Ziemi Czarnkowskiej znajdują się drzeworyt "Alegoria Nadziei" z lat 30. XX wieku oraz katalog wystawy pod tytułem "Wystawa obrazów gwaszy i rysunków" opatrzony odręcznym podpisem artysty, o którego zachowanie w sposób szczególny dbają dziś muzealnicy.
Romka Bartkowiak
Muzeum Ziemi Czarnkowskiej


Chłopiec siedzący na krześle i grający na skrzypcachWacław Taranczewski przed 1914 rokiem
(Źródło: E. Herniczek, F. Chmielowski, M. Taranczewska "Wacław Taranczewski"
red. Paweł Taranczewski, rok wydania 2008)

Młody człowiek w białym kitlu na tle wiszących na ścianie obrazów
Wacław Taranczewski po I wojnie światowej
(Źródło: E. Herniczek, F. Chmielowski, M. Taranczewska "Wacław Taranczewski"
red. Paweł Taranczewski, rok wydania 2008)

Starszy człowiek siedzący w fotelu obok sztalugi z dwoma obrazami
Wacław Taranczewski w latach 70. XX wieku
(Źródło: E. Herniczek, F. Chmielowski, M. Taranczewska "Wacław Taranczewski"
red. Paweł Taranczewski, rok wydania 2008)

Wnętrze kościoła Narodzenia NMP w Lubaszu
Wnętrze kościoła Narodzenia NMP w Lubaszu
(Źródło: domena publiczna)

Wnętrze kościoła od drzwi w stronę ołtarza
Witraż w kościele Matki Boskiej Zwycięskiej na Górze Borkowskiej w Krakowie
(Źródło: domena publiczna)

Trzy postacie złożone z kolorowych szybek
Witraż w katedrze we Wrocławiu
(Źródło: Wikipedia)

Okładka katalogu z grafiką przedstawiającą wizje artystyczną sztalugi
Wacław Taranczewski "Wystawa obrazów gwaszy i rysunków"
(Katalog, rok wydania 1970 ze zbiorów Muzeum Ziemi Czarnkowskiej)

Odręczny podpis: Wacław Taranczewski 25.III.70
Podpis autora w katalogu "Wystawa obrazów gwaszy i rysunków"
(Rok wydania 1970 ze zbiorów Muzeum Ziemi Czarnkowskiej

Budynki kojarzone z Czarnkowem przeplatane roślinnością
Mural na ścianie kamienicy przy pl. Karskiego 15 w Czarnkowie
(Fot. Marcin Małecki)

Postać trzymająca w uniesionej ręce pędzel
Wacław Taranczewski na fragmencie muralu przy pl. Karskiego 15 w Czarnkowie
(Fot. Marcin Małecki)

powrót do kategorii
Poprzedni Następny
Spodobała Ci się informacja? Zostaw nam swoją opinię
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!
Twoja ocena
Ocena (0/5)

Pozostałe
aktualności