Analogowa fotografia portretowa 2026

W piątkowe popołudnie, 13 marca 2026 roku, w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej odbył się wernisaż wystawy pod tytułem "Analogowa fotografia portretowa" autorstwa Marcina Zodry. Ekspozycja pełna jest emocji bohaterów, których historie zostały zamknięte w 1/250 sekundy.
Gości przywitała dyrektor Miejskiego Centrum Kultury w Czarnkowie Katarzyna Wala, następnie kierownik Muzeum Ziemi Czarnkowskiej Karolina Rążewska-Golik dokonała oficjalnego otwarcia wystawy przybliżając sylwetkę znanego i cenionego fotografa, którego pasją jest fotografia analogowa. W świat czarno-białej fotografii artysty, nasyconej światłem i subtelnymi ujęciami, zgromadzonych wprowadziła Zuzanna Sakowicz, która z autorem realizuje wiele ciekawych projektów zawodowych związanych z całym procesem tworzenia zdjęć czarno-białych oraz budowania relacji między fotografem a osobą fotografowaną.
Artystę w świat fotografii wprowadził ojciec, który amatorsko zajmował się fotografią i wywoływaniem zdjęć. Ten wyjątkowy moment, kiedy na papierze fotograficznym pojawia się obraz niezmiennie budzi w nim fascynację do dziś. Mając 20 lat rozpoczął samodzielne tworzenie zdjęć analogowych. W latach 90-tych jego marzeniem był jakikolwiek aparat pochodzący z zachodu Europy ze względu na jakość sprzętu, gdyż w Polsce kraj zalewała produkcja radziecka. Pierwszy aparat otrzymał od koleżanki i był to analogowy Nikon F301, kolejne kupował w fotokomisie w Poznaniu. Jednak jego największym marzeniem były stojące w komisie z dala od klientów markowe aparaty Hasselblat. Dziś ma ich kilkanaście i to właśnie one posłużyły do wykonania prac, które można podziwiać na wystawie, a proces ich tworzenia nie jest łatwy. Jak mówi autor fotografia analogowa wymaga czasu i poświęcenia, ale przede wszystkim uczy pokory i poszanowania wobec materiału światłoczułego. Negatyw posiada tylko 12 klatek, które trzeba maksymalnie wykorzystać. Każde zdjęcie wymaga przygotowania, pomysłu, reżyserii, światła. Jest wiele czynników, które mogą popsuć ujęcie. Dzisiaj możemy zrobić tysiąc zdjęć komórką lub aparatem cyfrowym i wybrać z nich 5 doskonałych, w fotografii analogowej nie ma takiej możliwości. Zapytany o ulubione zdjęcie, odpowiedział - Nie mam ulubionego zdjęcia, ponieważ każde z nich jest ważne i wyraża indywidualną historię, emocje oraz osobowość fotografowanej postaci. Młodszych adeptów sztuki fotografii Marcin Zodro chciałby zachęcić do tworzenia zdjęć, utrwalania otaczającej nas rzeczywistości, niezależnie od sprzętu jakim się posługują. Jednocześnie podkreśla, że zdjęcia analogowe to proces wymagający od fotografa wytrwałości, cierpliwości i pokory.
Wernisaż cieszył się dużym zainteresowaniem gości i miał wśród nich bardzo pozytywny odbiór. Wystawę "Analogowa fotografia portretowa" jest udostępniona do 30 maja w Muzeum Ziemi Czarnkowskiej od wtorku do piątku w godzinach 10.00-16.00 oraz soboty 9.00-13.00. Serdecznie zapraszamy.
Paweł Pasternak
Muzeum Ziemi Czarnkowskiej


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!