Czarnkowskie atrakcje majowe 2012

Tegoroczny, bardzo długi weekend majowy, dostarczył mieszkańcom Czarnkowa wielu atrakcji. Było kino plenerowe, uroczysta msza św. za Ojczyznę, imprezy sportowe i koncert na placu Wolności, więc każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Szkoda, że pogoda pokrzyżowała plany organizatorom, bo na zakończenie zaplanowano jeszcze "Majówkę pod chmurką" z zespołem "Retro", do której niestety nie doszło.
Już we wtorek 1 maja, miłośnicy kina mogli obejrzeć film "To tylko rock" w amfiteatrze czarnkowskiego parku Staszica. Natomiast 3 maja w kościele pw. Marii Magdaleny, odprawiona została uroczysta msza św. za Ojczyznę, a miłośnicy sportu uczestniczyli w "Turnieju tenisa stołowego" na hali sportowej przy Publicznym Gimnazjum i "Otwartych mistrzostwach Czarnkowa Nordic Walking" w czarnkowskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Kulminacyjnym punktem czarnkowskiej majówki, była sobota 5 maja. W tym roku bowiem w ramach Wielkopolskiego Motorowodnego Otwarcia Sezonu 2012 r., zorganizowano rajd na odcinku Wielkiej Pętli Wielkopolskiej z Czerwonaka do Czarnkowa, liczący 260 km. I właśnie w sobotę 5 maja wodniacy dotarli do Mariny Czarnków, by wspólnie z mieszkańcami miasta świętować zakończenie imprezy. Organizatorem rajdu był Poznański Klub Sportowy "Kotwica" przy wsparciu Wielkopolskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego, gminy Czerwonak oraz miasta Czarnków. Jego podstawowym założeniem, było wyrobienie wśród uczestników nawyku łączenia przyjemności pokonywania łodzią malowniczych akwenów wodnych z wartościami poznawczymi. Wtórne założenia to etyka korzystania ze szlaków wodnych oraz bezpieczeństwo i ochrona środowiska naturalnego, a także realizacja celów wychowawczych, takich jak: zapobieganie dewiacjom w turystyce wodnej, szczególnie chuligaństwu, niszczeniu przyrody i zabytków, odbycie stażu i szkolenie dla przyszłych adeptów sztuki motorowodnej. Organizatorzy dążyli do tego, by rajd jednym z najpiękniejszych szlaków śródlądowych stał się okazją do spotkania wielopokoleniowego, integracji wodniaków z tymi, którzy będą ich gościć w swoich miejscowościach. Była to również okazja, do poznania uroków Wielkopolski od strony wody. W sobotę uczestnicy rajdu dotarli do Czarnkowa, cumując swe jednostki przy nabrzeżu Mariny. Tu, spotkali się z bardzo miłym przyjęciem mieszkańców miasta. Czekał na nich ciepły posiłek z grilla oraz napoje chłodzące, a wiceburmistrz Grzegorz Kaźmierczak każdemu z uczestników wręczył drobne upominki i gadżety reklamujące Czarnków i okolicę. Mieszkańcy miasta z zainteresowaniem oglądali zacumowane jednostki, wypytując ich właścicieli o szczegóły techniczne i wrażenia z rajdu. Szczególnym zainteresowaniem cieszyła się jednostka, która jako ostatnia dotarła do czarnkowskiej Mariny. Ciekawość wzbudził nietypowy kształt tego obiektu pływającego, którego właścicielami byli mieszkańcy Międzychodu. Otóż składał się on z prostej platformy pływającej, na której zamocowano mały, drewniany domek do złudzenia przypominający altankę z ogródków działkowych. Właściciele przyznali, że ich "Berman" został zbudowany specjalnie na ten rajd. Komandor rajdu Jakub Czajka zapytany o wrażenia przyznał, że to była wspaniała przygoda nie tylko dla uczestników rajdu, ale również mieszkańców miejscowości, przez które przepływali. Przyznał, że zarówno on jak i wszyscy uczestnicy rajdu są pod wrażeniem czarnkowskiej Mariny, która spełnia wszelkie standardy europejskie. Podziękował również mieszkańcom i władzom miasta, za bardzo ciepłe przyjęcie wodniaków w Czarnkowie.
O 19.00 na scenie placu Wolności dyrektor Miejskiego Centrum Kultury Jan Pertek, zaprosił wodniaków i mieszkańców miasta na koncert zespołu "Majtki bosmana" z Wałcza. Szanty w wykonaniu zespołu podbiły serca słuchaczy. Niestety kapryśna aura sprawiła, że plac powoli wyludniał się i zaplanowana po koncercie zabawa "pod chmurką" nie doszła do skutku. Jednak pomimo mokrego finału imprezy, nikt nie mógł narzekać na brak atrakcji podczas czarnkowskiej majówki.
Marek Ambicki


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!