Śladami miejsc kultu w Czarnkowie 2025

W sobotnie przedpołudnie, 2 sierpnia 2025 roku, odbył się spacer historyczny pod nazwą "Śladami miejsc kultu w Czarnkowie". Inicjatorem tego wydarzenia było Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, które już od lat organizuje spacery o tematyce związanej z przeszłością Czarnkowa. Uczestnicy spaceru mieli okazję odwiedzić miejsca związane z trzema religiami, które współtworzyły kulturę dawnego Czarnkowa.
Czarnków otrzymał prawa miejskie na przełomie XIII i XIV wieku roku od króla Władysława Jagiełły. Szybko rozwijające się miasto przy szlaku komunikacyjnym biegnącym od Poznania do Kołobrzegu stało się wkrótce ważnym punktem administracyjnym i gospodarczym. Od XVII wieku miało charakter wieloetnicznego i wielowyznaniowego ośrodka, zamieszkiwanego przez wyznających katolicyzm Polaków, protestanckich Niemców oraz Żydów.
Wędrówkę w poszukiwaniu śladów dawnych wyznań i miejsc sakralnych rozpoczęto od przypomnienia postaci, dzięki którym czerpiemy wiedzę na ich temat. Józef Łukaszewicz - historyk, archiwista, wydawca, bibliotekarz Biblioteki Raczyńskich w Poznaniu, jeden z założycieli i redaktorów czasopisma "Przyjaciel Ludu" w XIX wieku wydał publikację pod tytułem "Krótki opis historyczny kościołów parochialnych, kościółków, kaplic, klasztorów, szkółek parochialnych, szpitali i innych zakładów dobroczynnych w dawnej dyecezyi poznańskiej", w której znalazł się rozdział poświęcony czarnkowskim świątyniom. Ksiądz Ignacy Wincenty Gronkowski, misjonarz, wikary w parafii pw. św. Marii Magdaleny w Czarnkowie w 2 połowie XIX wieku wydał monografię pod tytułem "Opis dawniejszego kościoła kolegiackiego a dzisiejszego parafialnego w Czarnkowie jako też innych w obrębie parafii Czarnkowskiej dawniej i teraz znajdujących się kościołów filialnych i kaplic", w której szczegółowo opisał historię kościoła dając tym samym podstawę źródłową dla wszelkich prac konserwatorskich przy zabytkowym obiekcie. Natomiast dr Akiva Baruch Posner, rabin z Kilonii, wydał w 1957 roku w Izraelu kronikę dotyczącą gminy żydowskiej w Czarnkowie, w której znalazł się szczegółowy opis synagogi czarnkowskiej. W gronie tych osób wymieniono również postać Agnes Benek, wnuczki czarnkowskiego, przedwojennego księgarza Juliusa Deussa, która w spisanych osobistych wspomnieniach oprócz codziennego życia Czarnkowian na początku XX wieku przypomniała o kościele ewangelickim, o którego budowę zabiegano już od XVII wieku.
Spod muzeum uczestnicy spaceru ruszyli ulicą Wroniecką, przez plac Powstańców Wielkopolskich w kierunku placu Karskiego. Rejon ulicy Wronieckiej, Kościuszki, placu Powstańców Wielkopolskich, czyli dawnego Rynku Zbożowego mieścił się w granicach tzw. Nowego Miasta, które w XVII wieku stało się miejscem schronienia i zamieszkania dla prześladowanych z Brandenburgii protestantów. Przy ulicy Staroszkolnej i Wronieckiej zbudowano kościół, który został poświęcony dopiero w 1830 roku. W 1882 roku położono kamień węgielny pod budowę smukłej wieży kościoła ewangelickiego. Kościół ten rozebrano w latach 70. XX wieku. Do dziś zachowały się fotografie wnętrza tego kościoła, gdzie szczególną uwagę wzbudza rzeźba "Chrystusa Błogosławiącego", która jest kopią znanej rzeźby Chrystusa autorstwa wybitnego rzeźbiarza epoki klasycyzmu Bertela Thorvaldsena.
Na placu Karskiego, czyli dawnym placu Gdańskim, znajdowała się synagoga, którą Żydzi zbudowali w 1879 roku. Była miejscem modlitwy dla Żydów, ale też schronieniem i symbolem więzi narodu żyjącego w rozproszeniu. Obecność w synagodze zwoju tory nadawało jej wnętrzu sakralnego charakteru. Choć jedyną i prawdziwą świątynią dla Żydów jest Świątynia Jerozolimska była ona jednak miejscem bardzo ważnym, w którym poprzez osobistą modlitwę zachowuje się pamięć o posłudze świątynnej. Na przełomie lat 1939-1940 z rozkazu Niemców rozebrana, a później na jej fundamentach zbudowano baseny przeciwpożarowe, a następnie szalety miejskie.
Podczas dalszego spaceru uczestnicy udali się w miejsce, gdzie w XVII wieku zbudowano kościół katolicki pod wezwaniem świętego Ducha. Nadzór nad tym obiektem sprawowała rada miejska, opiekę opiekun duchowny, a w późniejszym czasie kanonicy kolegiaty czarnkowskiej. Został zniszczony podczas Potopu Szwedzkiego w 1655 roku. W jego pobliżu znajdował się również cmentarz grzebalny. Kościoły pod takim wezwaniem były kościołami szpitalnymi. Nie była to jednak placówka, która zajmowała się leczeniem chorych, lecz pełniła funkcję przytułku dla ubogich, którzy szukali w niej schronienia.
Kolejnym punktem zwiedzana był kościół pod wezwaniem św. Marii Magdaleny w Czarnkowie, ufundowany w 2 połowie XVI wieku przez właścicieli miasta Czarnkowskich herbu Nałęcz. Słuchacze mieli okazję poznać ciekawostki dotyczące zabytkowego wnętrza późnogotyckiego kościoła. W kaplicy rodowej Czarnkowskich pod wezwaniem Św. Aniołów Stróżów znajdują się najcenniejsze zabytki, między innym cynowy sarkofag Adama Sędziwoja Czarnkowskiego z XVII roku, płyta epitafijna ufundowana przez Stanisława Sędziwoja Czarnkowskiego z XVI wieku czy też nagrobek piętrowy Macieja i Katarzyny Czarnkowskich z XVI wieku. Największe zainteresowanie wzbudzają jednak zawsze krypty kościoła, w których pochowani są między innymi Mikołaj i Anna Swinarscy, właściciele Czarnkowa w XVIII wieku.
Ostatnim punktem spaceru były ulice Ogrodowa oraz Pocztowa, przy których na początku XVII wieku wybudowano kościół katolicki pod wezwaniem św. Andrzeja. Znajdował się on na tzw. Przedmieściu Wieleńskim. Niestety w 1655 roku podczas Potopu Szwedzkiego uległ zniszczeniu. Ze względu na zły stan techniczny właściciele Dębego podjęli się jego ratowania. W 1738 roku przeszedł generalny remont. W jego wnętrzu znajdował się ołtarz z obrazem św. Andrzeja, patrona rybaków, podróżników i rzeźników. W 1818 roku z nieznanych do końca przyczyn został rozebrany. Przy kościele znajdował się również cmentarz, który służył jako miejsce pochówku do 1818 roku. W miejscu gdzie stał kościół jak wspomina ksiądz Ignacy Gronkowski stał niegdyś krzyż z datą 1731 roku. Do dziś jedyną zachowaną pamiątką po tym kościele jest chórek muzyczny, który znajduje się w kościele pw. św. Marii Magdaleny w Czarnkowie nad wejściem do kaplicy Sakramentu Pokuty.
Spacery historyczne po Czarnkowie cieszą się wciąż dużym zainteresowaniem. Czasami wywołują konstruktywne dyskusje, które stają się przyczynkiem do zgłębienia analizowanego tematu. Już dziś zapraszamy wszystkich do kolejnego spaceru po dawnym Czarnkowie.
Romka Bartkowiak
Muzeum Ziemi Czarnkowskiej


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!