Wiosenne przebudzenie 2010
Po długiej zimowej przerwie członkowie Sekcji Rowerowej wrócili na turystyczne szlaki. Mimo, iż dawno odkurzyli swoje rowery, a niektórzy nawet nie zdążyli ich głęboko schować, to wyjazd w sobotę 20 marca był prawie oficjalnym początkiem nowego sezonu rowerowego.
Na trasę Rajdu "Wiosenne Przebudzenie" zaprosił wszystkich spragnionych cyklistów pilski oddział PTTK. Pierwsza tegoroczna trasa nie była łatwa: na początek dojazd do Piły, potem krótka przejażdżka w towarzystwie pozostałych rowerzystów z Piły, Trzcianki i Bydgoszczy, na koniec zaś powrót do Czarnkowa. Droga dobrze znana i pokonywana wielokrotnie tym razem do łatwych nie należała. Jazdę utrudniał bardzo silny wiatr (zawsze w twarz), dość silne opady deszczu, a na domiar złego tego dnia dętki rowerowe zaskakująco łatwo ulegały przebiciu w najmniej spodziewanych okolicznościach. Czarę goryczy przelał zamknięty bar, w którym 8 - osobowa czarnkowska grupa postanowiła się posilić w drodze powrotnej. Na szczęście udało się znaleźć inne miejsce, gdzie morale i kondycja zostały podreperowane ciepłym i smacznym posiłkiem. W Czarnkowie liczniki wskazały 101 kilometrów, a całość zakończyła tradycyjna runda wokół ronda.
Paweł Zajda


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!