XXIV Rodzinne Rajdy Rowerowe "Soboty na dwóch kółkach" - etap II 2026

Poranek w ostatnią sobotę kwietnia znacznie różnił się od wcześniejszych, nacechowanych meteorologicznym wyżem dni. Niebo zasnute było ciemnymi chmurami, które zwiastowały opady deszczu. Na szczęście pogoda szybko uległa poprawie, słońce mocno zaświeciło na niezmąconym błękicie, a słupki w termometrach wspięły się do szesnastej kreski. Jednak uczestnicy zapamiętają drugi etap Rodzinnych Rajdów Rowerowych „Soboty na dwóch kółkach” przede wszystkim z silnego i chłodnego wiatru, który szczególnie dawał się we znaki na drogach wśród pól i łąk.
Na pocieszenie przyroda niedogodność rekompensowała atrybutami wczesnej wiosny. Jasno zieleniły się młode zboża, żółcił rzepak, mniszek lekarski i forsycja, a śliwa tarnina tworzyła widowiskowe białe ściany. Nie brakowało też żerujących bocianów i żurawi. Wszystko to zobaczyło 58 osób, które stawiły się na starcie przed Czarnkowskim Domem Kultury. Peleton leśnym duktem dotarł do Śmieszkowa, szosą przez Prusinowo i Sławno do Kamionki, a następnie polną drogą do Młynkowa, gdzie dzięki uprzejmości sołtys wsi Marii Piortowskiej na terenie rekreacyjnym przy boisku zorganizowano półmetek. Posiłek złożony z pieczonej nad ogniskiem kiełbasy, bułki i oranżady oraz cztery wartościowe nagrody do "worka szczęścia" ufundowała firma optyczna Bartosza Stawińskiego. Szczęśliwcy wylosowali plecak turystyczny, licznik rowerowy oraz dwie saszetki, natomiast pozostali drobniejsze upominki. Oczywiście nie zapomniano o otwarciu plenerowego biura, w którym podbijano książeczki rajdowe. Piknik zakończyła wspólna fotografia, po której turyści asfaltem przez Jędrzejewo i Śmieszkowo powrócili do Czarnkowa pokonując 32 kilometry.
Marcin Małecki


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!