XXIV Rodzinne Rajdy Rowerowe "Soboty na dwóch kółkach" - etap VI 2026

Pomimo rozmaitych prognoz wcześniejsza połowa pierwszej soboty września okazała się sucha, stosunkowo ciepła i często słoneczna. Taka pogoda ucieszyła członków i sympatyków Rowerowej Sekcji Turystycznej w Czarnkowie, którzy po wakacyjnej przerwie wyruszyli na szlak w ramach jesiennej edycji Rodzinnych Rajdów Rowerowych "Soboty na dwóch kółkach". Pierwszy z trzech etapów tradycyjnie składał się ze spływu kajakowego i rajdu rowerowego.
Jako pierwsi, tuż po godzinie 8, miejsce zbiórki przed Czarnkowskim Domem Kultury opuścili wodniacy, którzy autobusem odjechali w stronę miejscowości Ruda obok Rogoźna, gdzie zlokalizowano początek spływu. Po krótkim omówieniu trasy i bezproblemowym wodowaniu 21 osób ruszyło z prądem Wełny do Jaracza. Niemal czternastokilometrowy odcinek okazał się wyjątkowo urokliwy, a stopniem skomplikowania nieco przekraczał wiele innych rzek, zwłaszcza tych dużych i uregulowanych. Dość leniwy nurt urozmaicało kręte i zmienne szerokością koryto, nieregularne brzegi, zmieniający się krajobraz oraz przeszkody w postaci zatopionych pni, zwisających gałęzi i nielicznych mielizn. Szczególnie uciążliwy okazał się potężny dąb, który najprawdopodobniej uległ niedawnym wichurom, gdyż na blokujących przepływ gałęziach wisiały jeszcze zielone liście. Na szczęście żadna załoga nie doświadczyła wywrotki. Po 4 godzinach umiarkowanie intensywnego wiosłowania grupa dotarła na metę, a stamtąd już autobusem na rekreacyjny teren w Rogoźnie, gdzie czekało już ognisko oraz kiełbasy, bułki i oranżady. Posiłek oraz nagrody do "worka szczęścia" w postaci sprzętu turystyczno-sportowego ufundował Ośrodek Sportu i Rekreacji w Czarnkowie. Po około godzinnym pikniku i wspólnej fotografii wodniacy ruszyli w drogę powrotną i wówczas się rozpadało, na szczęście intensywny deszcz został na drodze, a kajakarze dotarli do suchego Czarnkowa po godzinie 15
Marcin Małecki
Dwie godziny po kajakarzach na szlak wyruszyło 26 rowerzystów. Tradycyjnie miejscem zbiórki był plac przed Czarnkowskim Domem Kultury, a oficjalnego powitania i rozpoczęcia dokonał dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Czarnkowie Patryk Dziabas. Po raz kolejny ta miejska jednostka objęła patronatem pierwszy etap jesiennej edycji „Rodzinnych Rajdów Rowerowych - Soboty na dwóch kółkach”. Po tej krótkiej części oficjalnej cykliści rozpoczęli wycieczkę pokonując na początku kilka kilometrów ścieżką rowerową do Śmieszkowa, by potem skierować się w stronę Prusinowa i Kamionki. Po krótkim odpoczynku grupa polną drogą dotarła do Miłkowa, gdzie dzięki uprzejmości sołtys Magdaleny Kiedrowskiej został zorganizowany odpoczynek przy ognisku i pieczonych kiełbaskach. O tę część wycieczki zadbał również radny Gminy Lubasz i jednocześnie członek czarnkowskiej Rowerowej Sekcji Turystycznej Paweł Dobosz, który przygotował ognisko i dostarczył wszystkie niezbędne rzeczy, aby grupa mogła komfortowo odpocząć i nabrać sił na drogę powrotną. Przed wyjazdem tradycyjnie rozlosowano nagrody rzeczowe oraz została wykonana wspólna fotografia. Jesienna pogoda sprzyjała pokonywaniu powrotnych kilometrów przez Stajkowo i Goraj, a licznik po dotarciu do Czarnkowa zatrzymał się na liczbie 32 km.
Paweł Zajda


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!