XXII Noworoczny Rajd Rowerowy 2026

Choć członkowie Rowerowej Sekcji Turystycznej w Czarnkowie oficjalnie otwierają kolejny sezon wyjazdów marcowym rajdem "Na powitanie wiosny", to pierwsza wycieczka odbywa się niezmiennie pod szyldem styczniowego "Noworocznego Rajdu Rowerowego". Rekreacja w tym okresie jest nie tylko sposobem na przełamanie marazmu wywołanego krótkimi dniami, chłodem i szarością, ale również przywołaniem organizmu do sprawności po świąteczno-sylwestrowym lenistwie, które przy kreatywnym gospodarowaniu urlopem mogło obecnie trwać nawet osiemnaście dni.
Zapewne niewielu, patrząc przez okno rano w pierwszą sobotę stycznia, zgodziłoby się z teorią, że pogoda sprzyja aktywności fizycznej na świeżym powietrzu. Nic bardziej mylnego. Nie padał deszcz, wiatr był niemal niewyczuwalny, zza chmur czasem pokazywało się słońce, a mróz nieco poniżej zera stopni nie mógł pokonać ciepłej odzieży. Dodatkowo pierwszy raz tej zimy dzień wcześniej spadł śnieg, który wesoło rozjaśnił krajobraz. Ośmioosobowy peleton wyruszył spod Czarnkowskiego Domu Kultury, by szosami o różnym stopniu odśnieżenia przez Bukowiec, Gajewo i Amerykę dotrzeć w okolice boiska sportowego w Zofiowie, gdzie dzięki uprzejmości sołtys wsi Mirosławy Mietlickiej urządzono półmetek, na który już samochodami dojechało kolejnych dziewięć osób. Tradycyjnie było ognisko, posiłek złożony z bułki i kiełbasy, rozgrzewające napoje oraz, jak przystało na rajd noworoczny, lampka szampana i oczywiście moc życzeń, także szczęścia. A o tym, że były szczere, niektórzy przekonali się już po chwili, podczas losowania nagród w postaci sekcyjnych kalendarzy i terminarzy. Po ponad godzinnym pikniku rowerzyści powrócili do Czarnkowa notując na liczniku 25 kilometrów.
Marcin Małecki


- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!